<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Lekturki - blog Zofii Jurczak &#187; Wallander</title>
	<atom:link href="http://lekturki.com/tag/wallander/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lekturki.com</link>
	<description>Zapis namiętności czytania - blog Zofii Jurczak</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 May 2012 14:19:26 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>O uprzedzeniach</title>
		<link>http://lekturki.com/2011/01/niespokojny-czlowiek-henning-mankell/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2011/01/niespokojny-czlowiek-henning-mankell/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Jan 2011 15:52:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[Skandynawia]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[komunizm]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>
		<category><![CDATA[powieść szpiegowska]]></category>
		<category><![CDATA[przemijanie]]></category>
		<category><![CDATA[starość]]></category>
		<category><![CDATA[Szwecja]]></category>
		<category><![CDATA[Wallander]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=1485</guid>
		<description><![CDATA[Powinnam posypać sobie głowię popiołem i przyznać tudzież wyznać szczerze jak u konfesjonału, że do „Niespokojnego człowieka” Henninga Mankella uprzedziłam się na długo zanim pojawił się w księgarniach. Uprzedziłam się tak na wszelki wypadek, asekuracyjnie, pomna rozczarowania jakiego doznałam po &#8230; <a href="http://lekturki.com/2011/01/niespokojny-czlowiek-henning-mankell/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a href="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2011/01/niespokojny.czlowiek.jpg" rel="lightbox[1485]"><img class="alignnone size-full wp-image-1486" title="niespokojny.czlowiek" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2011/01/niespokojny.czlowiek.jpg" alt="" width="178" height="285" /></a></p>
<p>Powinnam posypać sobie głowię popiołem i przyznać tudzież wyznać szczerze jak u konfesjonału, że do <strong>„Niespokojnego człowieka” <a href="http://lekturki.com/tag/henning-mankell/" target="_blank">Henninga Mankella</a></strong> uprzedziłam się na długo zanim pojawił się w księgarniach. Uprzedziłam się tak na wszelki wypadek, asekuracyjnie, pomna rozczarowania jakiego doznałam po lekturze „Chińczyka” – poprzedniego kryminału Mankella, który z perspektywy czasu oceniam jako jedną  z najsłabszych książek jego autorstwa. Uprzedzenie – uprzedzeniem, ale i tak na „Niespokojnego człowieka”, zapowiadanego jako ostatnią część <a href="http://lekturki.com/tag/wallander/" target="_blank">cyklu z komisarzem Wallanderem</a>, czekałam niecierpliwie. Wszak Kurta W. kocham miłością szczerą i prawdziwą, a miłość nie zna wyjątków, toteż każdą książkę przeczytać muszę, bez względu na to czy ta jest gniotem czy nie.</p>
<p>Oczywiście, moje uprzedzenia nie wzięły się znikąd. Wysnułam je na podstawie zapowiedzi treści brzmiących niedorzecznie i niezbyt obiecująco. O zgrozo, jacyś NRD-owscy szpiedzy, zimna wojna, łodzie podwodne i tego typu okropieństwa. Podskórnie czułam, że to nie może być dobra książka i niczym mantrę powtarzałam to przy każdej możliwej okazji. <strong>I pewnie byłaby to niedobra książka, gdyby Mankell inaczej rozłożył akcenty. Pomimo tego, że jego światopogląd jeszcze nigdy nie był tak czytelnie eksponowany, „Niespokojnego człowieka” nie czyta się jak zaangażowanej ideologicznie powieści szpiegowskiej. Na szczęście.</strong></p>
<p>Powieść okazała się bardzo udanym a nade wszystko potrzebnym domknięciem serii. Pożegnaniem z Wallanderem. To właśnie starzejący się komisarz ystadzkiej policji gra tu główną rolę. On, a nie intryga (nawiasem mówiąc zupełnie udanie nakreślona i wciągająca), która stanowi jedynie pretekst do uwypuklenia warstwy psychologicznej. Stąd „Niespokojny człowiek” to nie powieść szpiegowska, a refleksyjny kryminał o przemijaniu. Mankell, nie stroniąc od nostalgicznego tonu, przypomina, że wszyscy, nawet literaccy bohaterowie, są śmiertelni i podlegają prawom przemijania. Wallander jest tu u kresu swej kariery policyjnej, ale i u kresu życia. Ze szwankującym zdrowiem, problemami z pamięcią i alkoholem. Na prośbę Lindy, początkowo z pewnym oporem, podejmuje się poprowadzenia własnego śledztwa w sprawie zaginięcia jej teścia – emerytowanego komandora marynarki wojennej, który pewnego ranka wyszedł z domu i dosłownie rozpłynął się w powietrzu. Sprawa dla Wallandera okaże się swoistym czyśćcem. Pretekstem do zajrzenie w głąb siebie. Przypomnienia dawnych miłości, wzlotów i upadków, tym bardziej, że przeszłość wciąż daje o sobie przypomina, a i przyszłość – w głównej mierze warunkowana marnym stanem zdrowia – nie daje mu spokoju.</p>
<p>Bardzo dobra, ale i smutna książka, kongenialnie dopełniająca cykl.</p>
<p><strong>Ocena:</strong> 5.5 out of 6 stars</p>
<p>„Niespokojny człowiek” Henning Mankell, przełożyła Beata Walczak-Larsson, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2010<br />
<a href="http://lekturki.com/tag/mroczna/" target="_blank"><strong>mroczna seria</strong></a></p>
<p>[mój własny]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2011/01/niespokojny-czlowiek-henning-mankell/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Laurka dla Henryka</title>
		<link>http://lekturki.com/2010/07/piata-kobieta-henning-mankell/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2010/07/piata-kobieta-henning-mankell/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Jul 2010 09:06:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[Skandynawia]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>
		<category><![CDATA[Szwecja]]></category>
		<category><![CDATA[Wallander]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=1367</guid>
		<description><![CDATA[Na upały najlepszy Henning Mankell. Rozwiązanie sprawdzone, nie raz wypróbowane. Wiadomo, Henning, nie bez kozery noszony przez czytelników i krytyków na rękach, to pewniak po którym można się spodziewać i wciągającej kryminalnej intrygi, i porządnej dawki podnoszących ciśnienie emocji. Krótko &#8230; <a href="http://lekturki.com/2010/07/piata-kobieta-henning-mankell/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2010/07/piata_kobieta.jpg" rel="lightbox[1367]"><img class="alignleft size-full wp-image-1368" title="piata_kobieta" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2010/07/piata_kobieta.jpg" alt="" width="200" height="317" /></a>Na upały najlepszy <a href="http://lekturki.com/tag/henning-mankell/" target="_blank">Henning Mankell</a>. Rozwiązanie sprawdzone, nie raz wypróbowane. Wiadomo, Henning, nie bez kozery noszony przez czytelników i krytyków na rękach, to pewniak po którym można się spodziewać i wciągającej kryminalnej intrygi, i porządnej dawki podnoszących ciśnienie emocji. Krótko mówiąc – daje sposobność oderwania się od bożego świata. <strong>„Piątą kobietę”</strong> czytałam z fascynacją i zlewając się zimnym potem zarazem. Raz z gorąca, raz z ciekawości, która dosłownie zżerała mnie od środka, bo Mankell z rozmysłem upstrzył fabułę licznymi, nazwijmy je, „wejściami mordercy”, dzięki czemu powieść trzyma w napięciu. Oj trzyma.</p>
<p>Jesień, bodaj początek października. Zimno i szaro (znakomity kontrapunkt dla +35 stopni w cieniu). <a href="http://lekturki.com/tag/wallander/" target="_blank">Kurt Wallander</a> właśnie wrócił z Włoch, gdzie opalał się bez koszuli (!), a już dopadła go proza życia. Dostawca ropy zgłasza zaginięcie jednego z odbiorców – emerytowanego handlarza samochód. Ten jednak nie zniknął, a został brutalnie zamordowany. W tym samym czasie zgłoszono włamanie do kwiaciarni w centrum Ystad, z której (o ironio losu) nic nie ukradziono. Szybko okaże się, że obie, z pozoru nie mające z sobą nic wspólnego sprawy, skrzyżują się w zaskakujący sposób.</p>
<p>Darujmy sobie analizy i interpretacje, bo w warstwie metatekstowej „Piąta kobieta” nie różni się właściwie niczym od pozostałych kryminałów z Wallanderem. Jest zatem i trochę biadolenia nad marnością bytu policjanta i rwania włosów nad pożałowania godną kondycją szwedzkiego społeczeństwa , a wszystko to w ramach zwrócenia czytelnikowi uwagi, że nie tylko rozrywka i krew, ale i refleksja jest wskazana. Tym razem trup nie ścielę się zbyt  gęsto, ale za to nader spektakularnie, a morderca, właściwie morderczyni, okaże się być typem przebiegłym, metodycznym i zabójczo konsekwentnym w działaniu. Problem mam z motywacją, bo ta, hmmm&#8230; rzekłabym, że jest nieco mglista i naciągana –  to bodaj jedyny zgrzyt w „Piątej kobiecie”, bo choć mogę zrozumieć dlaczego, to już nie mogę pojąć po co i generalnie takie a nie inne motywy nieszczególnie przemawiają do mojej wyobraźni (żeby nie powiedzieć, że są piramidalnie niedorzeczne). Sama kryminalna zagadka, pomimo sakramenckiej rozwlekłości, jest świetnie skonstruowana i opowiedziana z kosmetyczną dbałością o najmniejsze detale. Kapitalna jest też dwuznaczna symbolika tytułu, a dzięki końskiej dawce suspensu czyta się „Piątą kobietę” znakomicie.</p>
<p><strong>Ocena:</strong> 5.5 out of 6 stars</p>
<p>„Piąta kobieta” Henning Mankell, przełożyła Halina Thylwe, W.A.B., Warszawa 2008<br />
seria <a href="http://lekturki.com/tag/mroczna/" target="_blank">mroczna</a></p>
<p>Natomiast, już teraz to napiszę, rozczarował mnie obcesowy sposób w jaki z „Piątą kobietą” obeszło się BBC, ale o drugim sezonie <a href="http://lekturki.com/2009/07/wallander-2008-bbc/" target="_blank">angielskiego Wallandera</a> i kilka słów o szwedzkim napiszę przy innej okazji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2010/07/piata-kobieta-henning-mankell/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurt Wallander powróci!</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/11/wallander-powroci/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2009/11/wallander-powroci/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 21:44:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[literacki off topic]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[Wallander]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=1069</guid>
		<description><![CDATA[A jednak! Być może już wszyscy o tym wiedzą tylko ja, gapa, nie odnotowałam tej nowiny, ale jako zdeklarowana wielbicielka kryminałów Henninga Mankella po prostu nie mogę o tym tutaj nie wspomnieć: &#8222;Zapora&#8221; nie jest ostatnią powieścią Mankella z cyklu &#8230; <a href="http://lekturki.com/2009/11/wallander-powroci/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-1072" title="Den Orolige Mannen" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2009/11/Den-Orolige-Mannen.jpg" alt="Den Orolige Mannen" width="175" height="280" />A jednak!</p>
<p>Być może już wszyscy o tym wiedzą tylko ja, gapa, nie odnotowałam tej nowiny, ale jako zdeklarowana wielbicielka kryminałów Henninga Mankella po prostu nie mogę o tym tutaj nie wspomnieć: <strong>&#8222;Zapora&#8221; nie jest ostatnią powieścią Mankella z cyklu o <a href="http://lekturki.com/tag/wallander/" target="_blank">Kurcie Wallanderze</a>!</strong></p>
<p>Po dekadzie od napisania ostatniej książki cyklu: &#8222;Pyramiden&#8221;(1999) &#8211; wciąż nie przetłumaczonego na język polski zbioru kryminalnych historyjek z Kurtem w roli głównej, <a href="http://lekturki.com/tag/henning-mankell/" target="_blank">Henning Mankell</a> raz jeszcze powrócił do swego sztandarowego bohatera. W sierpniu w Szwecji ukazała się dziewiąta powieść cyklu (i dziesiąta książka w ogóle): „Den orolige mannen”, która po polsku będzie nosić tytuł <strong>„Niespokojny człowiek”</strong> i prawdopodobnie ukaże się już (a może raczej dopiero) w przyszłym roku<em>.</em></p>
<p>„Niespokojny człowiek” będzie powrotem Kurta Wallandera po dziesięciu latach. Oszczędne informacje na temat fabuły zapowiadają kryminał z wątkami szpiegowskimi (co nie do końca mnie cieszy), poza tym Mankell znów przywrócił postać Bajby, a z Wallandera uczynił… dziadka. Tym razem komisarz ystadzkiej policji będzie musiał rozwiązać zagadkę tajemniczego zniknięcia byłego wysokiego oficera marynarki wojennej. Sprawa ta będzie miała dla niego wydźwięk osobisty, bo ów oficer jest teściem Lindy i drugim dziadkiem Wallandera wnuczki.</p>
<p>Póki co czeka nas premiera <em>niewallanderowskiego</em> kryminału „Chińczyk”, który do księgarń trafi 10 listopada, czyli już za 3 dni.</p>
<p>A tak poza konkursem&#8230; To szwedzkie wydanie ma po prostu koszmarną okładkę. Dobrze, że polska edycja jest dużo bardziej klimatyczna.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2009/11/wallander-powroci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wallander (2008, BBC)</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/07/wallander-2008-bbc/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2009/07/wallander-2008-bbc/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2009 21:45:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Seriale]]></category>
		<category><![CDATA[Wallander]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=903</guid>
		<description><![CDATA[R-e-w-e-l-a-c-j-a Kto jeszcze nie widział ten szybko powinien to nadrobić rzadko bowiem zdarzają się tak dobre adaptacje, które jakościowo w żaden sposób nie odstają od literackiego pierwowzoru. To zresztą chyba nie powinno być żadnym zaskoczeniem, w końcu BBC słynie za &#8230; <a href="http://lekturki.com/2009/07/wallander-2008-bbc/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" title="Wallander" src="http://www.definitionmagazine.com/artwork/wallander2.jpg" alt="" width="384" height="255" /></p>
<p><strong>R-e-w-e-l-a-c-j-a</strong></p>
<p>Kto jeszcze nie widział ten szybko powinien to nadrobić rzadko bowiem zdarzają się tak dobre adaptacje, które jakościowo w żaden sposób nie odstają od literackiego pierwowzoru. To zresztą chyba nie powinno być żadnym zaskoczeniem, w końcu BBC słynie za znakomitych adaptacji, tyle że przede wszystkim klasyki angielskiej literatury, a tym razem na warsztat poszły trzy ostatnie tomy* z cyklu o <a href="http://lekturki.com/tag/wallander/" target="_blank">Kurcie Wallanderze</a>. Efekt – co najmniej bardzo dobry.</p>
<p>Każda z części to przełożona na jeden dziewięćdziesięcio minutowy odcinek powieść. Przełożona w sposób niezwykle piękny i sugestywny. Niepokojące kadry, intrygujące punkty widzenia kamery, budująca efekt napięcia muzyka – wszystko to sprawia, że serial jest szalenie klimatyczny, gęsty od skumulowanych w nim emocji. Pomimo tego, że czytałam wcześniej każdą z zaadaptowanych części, oglądałam odcinki z rosnącym napięciem, ciekawością i zachwytem, bo „Wallander” jest serialem niezwykle urodziwym od strony wizualnej. Co istotne BBC nie poszło na łatwiznę i nie przeniosło kryminałów <a href="http://lekturki.com/tag/henning-mankell/" target="_blank">Henninga Mankella</a> w brytyjskie realia. Wszystkie części nakręcono w Ystad i okolicach (spostrzegawczy zauważą w tle pomykający polski prom Wawel) i choć postacie z przyczyn oczywistych posługują się angielskim (co nawiasem mówiąc chwilami brzmi dość zabawni, a poczciwy Wallander jest tu Łolanderem) wszystko inne jest 100% Skanskie.</p>
<p>Zawiesisty klimat i wysmakowane kadry to jedno, ale „Wallander” nie byłby tym czym jest bez <a href="http://www.imdb.com/name/nm0000110/" target="_blank">Kennetha Branagha</a> w roli tytułowej. Branagh słynący przede wszystkim ze swych wspaniałych ról szekspirowskich okazał się genialnym odtwórcą roli komisarza zmagającego się z własnymi demonami i pewną skłonnością do whisky. Nie będzie w tym przesady, jeśli „Wallandera” nazwę teatrem jednego aktora, cała reszta obsady jest tu bowiem tłem, które bezładnie pałęta się wokół fantastycznego Kennetha. To zdecydowanie koncertowa kreacja najwyższej klasy, w dodatku zbudowana środkami, które raczej nie sprawdzają się w kinie „akcji”, tu jednak te wszystkie powłóczyste spojrzenia i zafrasowane miny w połączeniu ze statycznymi ujęciami zmęczonej twarzy Wallandera dały piorunujący efekt.</p>
<p>Mówiąc krótko: uczta nie tylko dla fanów Mankella, ale i wielbicieli wysmakowanego artystycznie kina. Niecierpliwie czekam na więcej!</p>
<p>* Czyli „<a href="http://lekturki.com/2008/08/falszywy-trop-henning-mankell/" target="_blank">Fałszywy trop</a>”, „<a href="http://lekturki.com/2008/04/o-krok-henning-mankell/" target="_blank">O krok</a>” oraz „<a href="http://lekturki.com/2008/06/zapora-henning-mankell/" target="_blank">Zapora</a>”, ale spokojnie! Już kręcą się kolejne</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2009/07/wallander-2008-bbc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>27</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Psy z Rygi” Henning Mankell</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/06/psy-z-rygi-henning-mankell/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2009/06/psy-z-rygi-henning-mankell/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Jun 2009 13:52:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[Skandynawia]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>
		<category><![CDATA[Szwecja]]></category>
		<category><![CDATA[Wallander]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=882</guid>
		<description><![CDATA[Tym razem Henning Mankell trochę przekombinował. Zwierzałam już Wam się kiedyś, że wolę Wallandera w połączeniu ze Skanią niż Wallandera wmieszanego w jakieś międzynarodowe spiski? Między innymi dlatego nieszczególnie podeszła mi „Biała lwica” (bo apartheid do Skanii pasuje, jak pięść &#8230; <a href="http://lekturki.com/2009/06/psy-z-rygi-henning-mankell/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2009/06/Psy-z-Rygi.jpg" rel="lightbox[882]"><img class="alignleft size-full wp-image-1186" title="Psy-z-Rygi" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2009/06/Psy-z-Rygi.jpg" alt="" width="167" height="280" /></a>Tym razem <a href="http://lekturki.com/tag/henning-mankell/" target="_blank">Henning Mankell</a> trochę przekombinował.</p>
<p>Zwierzałam już Wam się kiedyś, że wolę <a href="http://lekturki.com/tag/wallander/" target="_blank">Wallandera</a> w połączeniu ze Skanią niż Wallandera wmieszanego w jakieś międzynarodowe spiski? Między innymi dlatego nieszczególnie podeszła mi <a href="http://lekturki.com/2008/05/biala-lwica-henning-mankell/" target="_blank">„Biała lwica”</a> (bo apartheid do Skanii pasuje, jak pięść do nosa tudzież kwiatek do kożucha) i również dlatego nie bardzo mi w smak <strong>„Psy z Rygi”</strong>, które gwoli ścisłości nie są kryminałem a politycznym thrillerem, w którym rozwiązanie zagadki morderstwa ma drugorzędne znaczenie. Co w takim razie wysuwa się na pierwszy plan?</p>
<p>Szpiegowska afera i Łotwa. A dokładnie Łotwa jako przykład państwa bloku postkomunistycznego w dobie najsilniejszych ustrojowych przemian, na samym początku lat dziewięćdziesiątych. I co Mankellowi przyznać muszę napisał powieść szalenie przytłaczającą i ponurą. To zdecydowanie najmroczniejsza część cyklu z Kurtem Wallanderem, nie tylko ze względów, nazwijmy je, politycznych, ale również poprzez sam fakt, że akacja rozgrywa się zimą, a Ryga z wczesnych lat dziewięćdziesiątych jest miastem szarym, smutnym i zastraszonym.</p>
<p>I de facto mroczny klimat jest tym co najlepiej wyszło Mankellowi w „Psach z Rygi”, których fabuła tym razem wydaje się być nie tyle niedopracowana, co, krótko mówiąc, mocno naciągana i nieprawdopodobna, a pobudki, które kierują działaniami Wallandera dość… irracjonalne. Inicjujące akcję śledztwo w sprawie dwóch nieboszczyków dryfujących w pontonie po Bałtyku bardzo szybko schodzi na dalszy plan, a  Mankella interesuje zagadkowe morderstwo przysłanego do pomocy przy śledztwie łotewskiego majora. Morderstwo oczywiście o podłożu politycznym…</p>
<p>W „Psach z Rygi” wszyscy są albo dobrzy albo źli, a świat aż nadto czarno-biały. Zabrakło mi moralnej dwuznaczności, tego wszystkiego co mogłoby pomieścić całe spektrum półtonów szarości.<br />
Średnio udany kryminał.</p>
<p><strong>Ocena:</strong> 3.5 out of 6 stars</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2009/06/psy-z-rygi-henning-mankell/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Morderca bez twarzy” Henning Mankell</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/06/%e2%80%9emorderca-bez-twarzy%e2%80%9d-henning-mankell/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2009/06/%e2%80%9emorderca-bez-twarzy%e2%80%9d-henning-mankell/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Jun 2009 06:16:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[Skandynawia]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>
		<category><![CDATA[Szwecja]]></category>
		<category><![CDATA[Wallander]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=861</guid>
		<description><![CDATA[Mój sobotni wieczór sponsorowało słówko „prawie”. Zjadłam prawie kilogram truskawek, wypiłam prawie całą butelkę czerwonego wina i przeczytałam prawie całego „Mordercę bez twarzy”. Mankella nie miałam w ręku już blisko rok, skandynawskie kryminały poszły w odstawkę na ładne kilka miesięcy &#8230; <a href="http://lekturki.com/2009/06/%e2%80%9emorderca-bez-twarzy%e2%80%9d-henning-mankell/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-862" title="Morderca bez twarzy" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2009/05/morderca.jpg" alt="Morderca bez twarzy" width="168" height="280" />Mój sobotni wieczór sponsorowało słówko „prawie”. Zjadłam prawie kilogram truskawek, wypiłam prawie całą butelkę czerwonego wina i przeczytałam prawie całego „Mordercę bez twarzy”. Mankella nie miałam w ręku już blisko rok, skandynawskie kryminały poszły w odstawkę na ładne kilka miesięcy po tym, jak zeźliłam się nieudolnością pisarską <a href="http://lekturki.com/2009/01/kto-sie-boi-dzikiej-bestii-karin-fossum/" target="_blank">Karin Fossum</a> (ale jeszcze do niej wrócę!) i prawdę powiedziawszy ta mimowolna wstrzemięźliwość, którą sobie zadałam była dobrą decyzją, bo teraz podeszłam do tematu z apetytem i zaangażowaniem godnym neofity. <a href="http://www.wab.com.pl/index.php?id=7&amp;bid=211" target="_blank"><strong>„Morderca bez twarzy”</strong></a> zresztą przypadł mi do gustu jak dawno żaden kryminał, pomimo tego, że pierwsza część cyklu z <a href="http://lekturki.com/tag/wallander/" target="_blank">Kurtem Wallanderem</a> uchodzi za jedną ze słabszych. Szczerze – nie mam pojęcia na czym polegać miałaby ta słabość, choć przyznać muszę, że w porównaniu z dotychczas przeczytanymi przeze mnie częściami akurat ta została napisana w nieco innym stylu. W późniejszych tomach bowiem Mankell na równi z konstruowaniem misternej kryminalnej intrygi bawił się suspensem. W „Mordercy bez twarzy” suspensu niet, morderca nie macha do czytelników i Wallandera łapką zza krzaczka, objawia się dopiero pod koniec powieści, ale nie uprzedzajmy faktów.</p>
<p>Szwecja z powieści Mankella to taki „społeczny raj z rysą”, w „Mordercy bez twarzy” pisarza interesuje temat napływu imigrantów, z którymi ani rząd, ani odpowiadające za azylantów organizacje nie są w stanie poradzić. Oficjalnie witają z otwartymi rękami, podczas gdy społeczeństwo drży i wrze z niezadowolenia. Wokół tego problemu Mankell ukuł kryminalną intrygę. W podystadzkiej wsi ktoś brutalnie zamordował parę staruszków, a jedynym tropem są ostatnie słowa wypowiedziane przez kobietę: zagraniczni. Jednak wszystkie poszlaki prowadzą śledztwo donikąd, a wzburzona społeczność głośno domaga się wskazania winnych.</p>
<p>Kurt Wallander w „Mordercy bez twarzy” boryka się z kryzysem wieku średniego, samotnością świeżo upieczonego rozwodnika, zmęczeniem, zgorzknieniem i… nadwagą. Mankell ma smykałkę do kreowania wiarygodnych postaci, bardziej ludzkich niż literackich i chyba właśnie to w połączeniu ze spora dawką realizmu jest największą siłą jego powieści.</p>
<p>Bardzo mi się podobało.</p>
<p><strong>Ocena:</strong> 5 out of 6 stars</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2009/06/%e2%80%9emorderca-bez-twarzy%e2%80%9d-henning-mankell/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Fałszywy trop” Henning Mankell</title>
		<link>http://lekturki.com/2008/08/falszywy-trop-henning-mankell/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2008/08/falszywy-trop-henning-mankell/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Aug 2008 11:52:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[Skandynawia]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>
		<category><![CDATA[Szwecja]]></category>
		<category><![CDATA[Wallander]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=419</guid>
		<description><![CDATA[Mój ulubiony skandynawski pisarz, bo spokojnie takim mianem mogę określić Henninga Mankella (biorąc pod uwagę lekkiego fizia jakiego wykazuję na jego punkcie), potrafi na dzień dobry zaserwować czytelnikowi nieźle podkręconą piłeczkę. Piłeczka inaugurująca &#8222;Fałszywy trop&#8221; wprost wbiła mnie w fotel. &#8230; <a href="http://lekturki.com/2008/08/falszywy-trop-henning-mankell/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft alignnone size-medium wp-image-414" title="falszywy krok" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2008/08/falszywy-182x300.jpg" alt="" width="182" height="280" />Mój ulubiony skandynawski pisarz, bo spokojnie takim mianem mogę określić Henninga Mankella (biorąc pod uwagę lekkiego fizia jakiego wykazuję na jego punkcie), potrafi na dzień dobry zaserwować czytelnikowi nieźle podkręconą piłeczkę. Piłeczka inaugurująca <a href="http://www.wab.com.pl/index.php?id=7&amp;bid=210" target="_blank"><strong>&#8222;Fałszywy trop&#8221;</strong></a> wprost wbiła mnie w fotel. W polu skańskiego rzepaku podpala się nastolatka. Nie wiadomo kim jest, ani dlaczego w tak okrutny sposób pozbawiła się życia. W tym samym czasie ktoś morduje byłego ministra sprawiedliwości &#8211; zamieszanego w różne cuchnące sprawki, zgorzkniałego starszego pana, który na emeryturze polubił perwersyjne zabawy w żeńskim towarzystwie. Nie on jedyny ginie z rąk wyrachowanego mordercy &#8211; kolekcjonera skalpów, a kolejne coraz drastyczniejsze mordy spędzą sen z powiek całej ekipie Ystadzkiej policji, na czas jakiś odwracając uwagę od samobójczyni z rzepaku.</p>
<p>Jak zwykle u <a href="http://lekturki.com/tag/henning-mankell/" target="_blank">Mankella</a> pierwszorzędny kryminalny wątek przeplata się ze społecznym bagienkiem. Uwielbiam tą przewidywalność, bo choć cykl o Wallanderze napisany jest na jedno kopyto, to jednak z każdej kolejnej części tchnie świeżością. Zaskakuje nie forma czy oryginalne rozwiązania fabularne, ale pomysłowo poprowadzona kryminalna intryga, która wciąga i trzyma w napięciu do końca.</p>
<p>Świetna książka na niepogodę. Mankell wie, jak potrząsnąć czytelnikiem, wie też, jak skutecznie usadzić go w fotelu i zaabsorbować na wiele godzin. Jak zwykle polecam.</p>
<p><strong>Ocena:</strong> 4.5 out of 6 stars</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2008/08/falszywy-trop-henning-mankell/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Zapora&#8221; Henning Mankell</title>
		<link>http://lekturki.com/2008/06/zapora-henning-mankell/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2008/06/zapora-henning-mankell/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Jun 2008 21:15:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[Skandynawia]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>
		<category><![CDATA[Szwecja]]></category>
		<category><![CDATA[Wallander]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=259</guid>
		<description><![CDATA[Czytanie próbnego egzemplarza &#8222;Zapory&#8221;, prócz nieodzownego w takim przypadku poczucia obcowania z zakazanym owocem, ściśle wiązało się również z pewnym zobowiązaniem. Otóż, jak zapewne Szanowi się domyślają, nie za ładne oczy go dostałam, a za recenzję. W tym miejscu przyznać &#8230; <a href="http://lekturki.com/2008/06/zapora-henning-mankell/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft alignnone size-full wp-image-260" style="float: left;" title="Zapora Henning Mankell" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2008/06/zapora1.jpg" alt="" width="180" height="268" />Czytanie <a href="http://lekturki.com/2008/06/mankell-rocks/" target="_blank">próbnego egzemplarza &#8222;Zapory&#8221;</a>, prócz nieodzownego w takim przypadku poczucia obcowania z zakazanym owocem, ściśle wiązało się również z pewnym zobowiązaniem. Otóż, jak zapewne Szanowi się domyślają, nie za ładne oczy go dostałam, a za recenzję. W tym miejscu przyznać się muszę do zawarcia (cytując moje ukochane, ostatnie, zdanie z <em>Casablanki</em>) <em>pięknej przyjaźni </em>z <a href="http://mankell.elkander.pl/index.php" target="_blank">polską stroną internetową poświęconą mistrzowi kryminału ze Szwecji</a>, której to zawdzięczam możność nacieszenia się &#8222;Zaporą&#8221; w białej okładce, i na łamach której, od teraz można przeczytać garść refleksji, które towarzyszyły mej lekturze. Dokładnie <strong><a href="http://mankell.elkander.pl/zapora.php" target="_blank">o tutaj</a></strong>.</p>
<p>A żeby i na Lekturkach pozostał jakiś ślad dodam, że <a href="http://www.wab.com.pl/index.php?id=7&amp;bid=676" target="_blank">&#8222;Zapora&#8221;</a> to kawałek bardzo dobrego kryminału z wciągającą akcją i, jak zwykle znakomitym, obyczajowym tłem. Mankell wspaniale oddał rozterki Wallandera, jego frustrację i niespełnienie i, choć powieść została napisana dekadę temu i od tego czasu wiele rzeczy się zmieniło, pewne obserwacje autora w kwestii niewidocznych zagrożeń czyhającego na współczesnego człowieka, wciąż pozostają niepokojąco aktualne.</p>
<p>Ostatni tom cyklu o Wallanderze w księgarniach od 26 czerwca.<br />
(Dla mnie na szczęście wciąż nie ostatni &#8211; jeszcze pięć przede mną :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2008/06/zapora-henning-mankell/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mankell rocks!</title>
		<link>http://lekturki.com/2008/06/mankell-rocks/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2008/06/mankell-rocks/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Jun 2008 17:34:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Foto]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[Wallander]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=251</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2008/06/zapora.jpg" rel="lightbox[251]"><img class="alignnone size-full wp-image-252" title="Zapora" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2008/06/zapora.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2008/06/mankell-rocks/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Biała lwica&#8221; Henning Mankell</title>
		<link>http://lekturki.com/2008/05/biala-lwica-henning-mankell/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2008/05/biala-lwica-henning-mankell/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 May 2008 11:46:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[Skandynawia]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>
		<category><![CDATA[powieść szpiegowska]]></category>
		<category><![CDATA[Szwecja]]></category>
		<category><![CDATA[Wallander]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=225</guid>
		<description><![CDATA[W porównaniu z genialnym &#8222;O krok&#8221;, kolejny Mankella, po którego sięgnęłam wypadła dość blado i mało przekonywująco. &#8222;Biała lwica&#8221; (bo o niej mowa) to taki typ powieści z rysą. Jej największą wadą jest zbyt mała ilość Wallandera w Wallanderze (brzmi &#8230; <a href="http://lekturki.com/2008/05/biala-lwica-henning-mankell/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2008/05/209.jpg" rel="lightbox[225]"><img class="alignleft alignnone size-medium wp-image-226" title="Biała lwica Henninga Mankella" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2008/05/209-188x300.jpg" alt="" width="180" height="268" /></a>W porównaniu z <a href="http://lekturki.com/2008/04/o-krok-henning-mankell/" target="_blank">genialnym &#8222;O krok&#8221;</a>, kolejny Mankella, po którego sięgnęłam  wypadła dość blado i mało przekonywująco. <strong><a href="http://www.wab.com.pl/index.php?id=7&amp;bid=209" target="_blank">&#8222;Biała lwica&#8221;</a> </strong>(bo o niej mowa) to taki typ powieści z rysą. Jej największą wadą jest zbyt mała ilość Wallandera w Wallanderze (brzmi pokrętnie). Mój ulubiony pan komisarz jest bowiem w &#8222;Białej lwicy&#8221; zaledwie jedną z osób (międzynarodowego) dramatu.<br />
Mankell, pomieszkujący od lat w Mozambiku, tym razem daje upust swym afrykańskim zainteresowaniom łącząc (świetny) wątek śledztwa kryminalnego w Szwecji z (średnio udanym) motywem południowoafrykańskiego apartheidu. Akcja ksiązki rozgrywa się zatem w dwóch miejscach na raz i o ile rozdziały z udziałem Wallandera czytało mi się znakomicie, o tyle gdy intryga przenosiła się do Afryki zaczynałam odczuwać znużenie przemieszane z irytacją. Właściwie to czuję się trochę oszukana. Miał być kryminał z malowniczą Skanią w tle, a dostałam powieść szpiegowską z międzykontynentalnym rozmachem. Nie przepadam za tego typu literaturą stąd moje obruszenie.<br />
Nie mniej jednak Wallander to Wallander: w &#8222;Białej lwicy&#8221; ma stany przedzawałowe, zmartwienia z ojcem, ale za to bardzo dobry kontakt z córką. Poza tym znowu zdemolowano mu mieszkanie, które chyba jest najczęściej plądrowanym lokalem w Ystad. Biedny. Mankell tak skonstruował postać komisarza, że naprawdę trudno go nie polubić ze wszystkimi jego słabostkami i wadami. To taki typ wnikliwego detektywa zamkniętego w ciele poczciwiny z sąsiedztwa. I właśnie za to bardzo cenię pisarstwo <a href="http://www.henningmankell.com/index.shtml" target="_blank">pana Henninga</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2008/05/biala-lwica-henning-mankell/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

