Home » Archive

Articles tagged with: Wallander

Kryminalni, Lekturki, Skandynawia »

[30 lip 2010 | 22 Comments | ]
Laurka dla Henryka

Na upały najlepszy Henning Mankell. Rozwiązanie sprawdzone, nie raz wypróbowane. Wiadomo, Henning, nie bez kozery noszony przez czytelników i krytyków na rękach, to pewniak po którym można się spodziewać i wciągającej kryminalnej intrygi, i porządnej dawki podnoszących ciśnienie emocji. Krótko mówiąc – daje sposobność oderwania się od bożego świata. „Piątą kobietę” czytałam z fascynacją i zlewając się zimnym potem zarazem. Raz z gorąca, raz z ciekawości, która dosłownie zżerała mnie od środka, bo Mankell z rozmysłem upstrzył fabułę licznymi, nazwijmy je, „wejściami mordercy”, dzięki czemu powieść trzyma w napięciu. Oj …

literacki off topic »

[7 lis 2009 | 11 Comments | ]
Kurt Wallander powróci!

A jednak!
Być może już wszyscy o tym wiedzą tylko ja, gapa, nie odnotowałam tej nowiny, ale jako zdeklarowana wielbicielka kryminałów Henninga Mankella po prostu nie mogę o tym tutaj nie wspomnieć: „Zapora” nie jest ostatnią powieścią Mankella z cyklu o Kurcie Wallanderze!
Po dekadzie od napisania ostatniej książki cyklu: „Pyramiden”(1999) – wciąż nie przetłumaczonego na język polski zbioru kryminalnych historyjek z Kurtem w roli głównej, Henning Mankell raz jeszcze powrócił do swego sztandarowego bohatera. W sierpniu w Szwecji ukazała się dziewiąta powieść cyklu (i dziesiąta książka w ogóle): „Den orolige mannen”, …

Seriale »

[8 lip 2009 | 26 Comments | ]
Wallander (2008, BBC)

R-e-w-e-l-a-c-j-a
Kto jeszcze nie widział ten szybko powinien to nadrobić rzadko bowiem zdarzają się tak dobre adaptacje, które jakościowo w żaden sposób nie odstają od literackiego pierwowzoru. To zresztą chyba nie powinno być żadnym zaskoczeniem, w końcu BBC słynie za znakomitych adaptacji, tyle że przede wszystkim klasyki angielskiej literatury, a tym razem na warsztat poszły trzy ostatnie tomy* z cyklu o Kurcie Wallanderze. Efekt – co najmniej bardzo dobry.
Każda z części to przełożona na jeden dziewięćdziesięcio minutowy odcinek powieść. Przełożona w sposób niezwykle piękny i sugestywny. Niepokojące kadry, intrygujące punkty widzenia …

Kryminalni, Lekturki, Skandynawia »

[20 cze 2009 | 14 Comments | ]
„Psy z Rygi” Henning Mankell

Tym razem Henning Mankell trochę przekombinował.
Zwierzałam już Wam się kiedyś, że wolę Wallandera w połączeniu ze Skanią niż Wallandera wmieszanego w jakieś międzynarodowe spiski? Między innymi dlatego nieszczególnie podeszła mi „Biała lwica” (bo apartheid do Skanii pasuje, jak pięść do nosa tudzież kwiatek do kożucha) i również dlatego nie bardzo mi w smak „Psy z Rygi”, które gwoli ścisłości nie są kryminałem a politycznym thrillerem, w którym rozwiązanie zagadki morderstwa ma drugorzędne znaczenie. Co w takim razie wysuwa się na pierwszy plan?
Szpiegowska afera i Łotwa. A dokładnie Łotwa jako przykład …

Kryminalni, Lekturki, Skandynawia »

[1 cze 2009 | 14 Comments | ]
„Morderca bez twarzy” Henning Mankell

Mój sobotni wieczór sponsorowało słówko „prawie”. Zjadłam prawie kilogram truskawek, wypiłam prawie całą butelkę czerwonego wina i przeczytałam prawie całego „Mordercę bez twarzy”. Mankella nie miałam w ręku już blisko rok, skandynawskie kryminały poszły w odstawkę na ładne kilka miesięcy po tym, jak zeźliłam się nieudolnością pisarską Karin Fossum (ale jeszcze do niej wrócę!) i prawdę powiedziawszy ta mimowolna wstrzemięźliwość, którą sobie zadałam była dobrą decyzją, bo teraz podeszłam do tematu z apetytem i zaangażowaniem godnym neofity. „Morderca bez twarzy” zresztą przypadł mi do gustu jak dawno żaden kryminał, pomimo …

Kryminalni, Lekturki, Skandynawia »

[20 sie 2008 | 9 Comments | ]
„Fałszywy trop” Henning Mankell

Mój ulubiony skandynawski pisarz, bo spokojnie takim mianem mogę określić Henninga Mankella (biorąc pod uwagę lekkiego fizia jakiego wykazuję na jego punkcie), potrafi na dzień dobry zaserwować czytelnikowi nieźle podkręconą piłeczkę. Piłeczka inaugurująca „Fałszywy trop” wprost wbiła mnie w fotel. W polu skańskiego rzepaku podpala się nastolatka. Nie wiadomo kim jest, ani dlaczego w tak okrutny sposób pozbawiła się życia. W tym samym czasie ktoś morduje byłego ministra sprawiedliwości – zamieszanego w różne cuchnące sprawki, zgorzkniałego starszego pana, który na emeryturze polubił perwersyjne zabawy w żeńskim towarzystwie. Nie on jedyny …

Kryminalni, Lekturki, Skandynawia »

[21 cze 2008 | 8 Comments | ]
„Zapora” Henning Mankell

Czytanie próbnego egzemplarza „Zapory”, prócz nieodzownego w takim przypadku poczucia obcowania z zakazanym owocem, ściśle wiązało się również z pewnym zobowiązaniem. Otóż, jak zapewne Szanowi się domyślają, nie za ładne oczy go dostałam, a za recenzję. W tym miejscu przyznać się muszę do zawarcia (cytując moje ukochane, ostatnie, zdanie z Casablanki) pięknej przyjaźni z polską stroną internetową poświęconą mistrzowi kryminału ze Szwecji, której to zawdzięczam możność nacieszenia się „Zaporą” w białej okładce, i na łamach której, od teraz można przeczytać garść refleksji, które towarzyszyły mej lekturze. Dokładnie o tutaj.
A żeby …