Home » Archive

Articles tagged with: multikulti

Brytyjskie, Czytadło, Headline, Kobiece, Lekturki »

[24 sie 2010 | 8 Comments | ]
Preethi good thing

Powieści Preethi Nair czytam tylko latem. Co roku jedną. Dwa lata temu zachwyciły mnie „Kolory miłości”, w ubiegłym roku nieco rozczarowało „Sto odcieni bieli”, a teraz zupełnie przyjemną niespodziankę sprawiła mi debiutancka „Gypsy Masala”. Tym milszą, że powieść okazała się być napisana w na tyle prosty sposób, że czytanie ani nie znużyło mnie, ani nie przysporzyło językowych trudności, bo właśnie, koniecznie dodać muszę, książka nie doczekała się (jeszcze?) polskiego wydania, a ja przeczytałam jej oryginalne wydanie dzięki uprzejmości Matali, która była tak miła i sprezentowała mi swój egzemplarz.
Czytanie w języku …

Daleki Wschód, Featured, Lekturki, Piękna »

[9 paź 2009 | 18 Comments | ]
„Czas postu, czas uczty” Anita Desai

Kilka dni temu Krepińska wspomniała o jesiennych porządkach literackich: wakacyjne książki ustępują miejsca tym nieco innym. Takim, które idealnie nadają się do czytania w te słynne jesienne wieczory (których nawiasem mówiąc nie cierpię, ale zupełnie nie o tym pisać miałam) i faktycznie coś w tym jest. Pewne lektury nadają się do czytania tylko w określonych „okolicznościach przyrody”, a przynajmniej u mnie tak to funkcjonuje. W każdym razie  „Czasem postu, czasem uczty” Anity Desai właśnie zainaugurowałam literacką jesień.
Bowiem, choć właściwie nie wiem czemu, literatura z kulturowego pogranicza wchodu z zachodem tworzona …

Brytyjskie, Featured, Kobiece, Lekturki »

[12 lip 2009 | 12 Comments | ]
„Sto odcieni bieli” Preethi Nair

Mniej więcej roku temu zachwyciłam się lekkością i wdziękiem „Kolorów miłości” Preethi Nair. Bardzo cieszyła mnie myśl, że na przeczytanie wciąż czeka, jeszcze goręcej wychwalane i polecane, „Sto odcieni bieli”. Znakomitym pretekstem do tego by w końcu zabrać się za lekturę okazało się kolorowe wyzwanie czytelnicze. Tak więc wczorajszy wieczór przeznaczyłam na czytanie Nair i przyznać muszę, że tym razem nie jestem aż tak oczarowana jak miało to miejsce rok temu…
Co nie zmienia faktu, że „Sto odcieni bieli” czytało mi się przyjemnie i w dodatku z nieuchronnie wzmagającym się apetytem. …

Daleki Wschód, Lekturki, Literatura dowcipna »

[1 mar 2009 | 9 Comments | ]
“Mały słownik chińsko-angielski dla kochanków” Xiaolu Guo

Znacie ten dowcip o papudze – alkoholiczce, której właściciel zagroził, że jeśli raz jeszcze przyłapie ją na popijaniu gorzałki powyrywa jej wszystkie pióra? Przez jakiś czas był spokój, ale któregoś dnia, gdy wrócił do domu zastał papugę w sztok pijaną, z pasją wyrywającą swoje piórka i mrucząc pod dziobem: Po co mi te pióra? Do podobnych wniosków doszła główna bohaterka „Małego słownika chińsko-angielskiego dla kochanków”, ale nie uprzedzajmy faktów.
Xiaolu Guo, pisarka a właściwie wszechstronnie utalentowana artystka znana w Polsce dotąd jedynie z opublikowanej przed kilkoma laty „Kamiennej wioski”, popełniła powieść …

Featured, Krótkie formy literackie, Lekturki, USA »

[23 gru 2008 | 9 Comments | ]
„Aranżowane małżeństwa” Chitra Banerjee Divakaruni

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że „Aranżowane małżeństwa” to zbiór opowiadań bliźniaczo podobny do czytanego przeze mnie nie tak dawno temu „Tłumacza chorób” Jhumpy Lahiri. I faktycznie z wierzchu obie publikacje dotykają tych samych spraw. Obie pisarki są amerykańskimi Hinduskami i obie interesuje sytuacja kulturowego przecięcia – spotkania tradycji Wschodu z nowoczesnością Zachodu czy, inaczej rzecz ujmując, piszą o hinduskiej mniejszości w USA. Tyle, że każda z nich skupia się na nieco innym aspekcie emigracji. Jhumpe Lahiri bardziej interesowała kulturowa asymilacja, Divakaruni natomiast zmiany w tradycyjnym postrzeganiu …

Krótkie formy literackie, Lekturki, Piękna, USA »

[6 paź 2008 | 10 Comments | ]
„Tłumacz chorób” Jhumpa Lahiri

Zaskakująco dobra książka, a właściwie zbiór opowiadań. Nierównych, ale zdumiewająco dobrych.
Sięgając po „Tłumacza chorób” nie spodziewałam się zbioru opowiadań. Nie wiem czemu byłam przekonana, że Jhumpa Lahiri zadebiutowała powieścią. Możecie się zatem jedynie domyślać, jakich rozmiarów była moja konsternacja, gdy po obiecująco rozpoczętej historii kryzysu w związku amerykańskich hindusów pisarka urwała wątek i przeskoczyła kilkadziesiąt lat wstecz, aby rozpocząć snucie następnej (nie mniej obiecującej) opowieści o przyjaźni Bengalczyka i pary Hindusów widzianej oczami małej dziewczynki. Nie powiem, poczułam się odrobinę wystrychnięta na dudka (co zresztą wynikło tylko i wyłącznie z …

Brytyjskie, Featured, Kobiece, Lekturki »

[22 sie 2008 | 17 Comments | ]
„Kolory miłości” Preethi Nair

Nie chcę, ale muszę. Nie wiem kto tak powiedział, ale mogłabym się podpisać pod tymi słowami. Oto bowiem ścierają się we mnie dwie wykluczające się wzajemnie postawy: lenia i pedantycznego recenzenta, który sobie nie daruje jeśli w kilku zdaniach nie wspomni o „Kolorach miłości” Preethi Nair – książce przecudnej urody (jak powiedziałaby pewna pani profesor z UJotu). Więc sami widzicie – nie chcę, ale muszę.
Przyjemniejszej wakacyjnej czytanki nie mogłam znaleźć, dość powiedzieć, że tą uroczą opowiastkę o angielskiej Hindusce – początkującej malarce i prawniczce z przymusu, połknęłam w ciągu …