<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Lekturki - blog Zofii Jurczak &#187; Martha Grimes</title>
	<atom:link href="http://lekturki.com/tag/martha-grimes/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lekturki.com</link>
	<description>Zapis namiętności czytania - blog Zofii Jurczak</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 11:11:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>Od a do zet, czyli wszystko</title>
		<link>http://lekturki.com/2011/03/od-a-do-zet-czyli-wszystko/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2011/03/od-a-do-zet-czyli-wszystko/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Mar 2011 08:01:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[literacki off topic]]></category>
		<category><![CDATA[Haruki Murakami]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[Ian McEwan]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Dehnel]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna Bator]]></category>
		<category><![CDATA[Magda Szabo]]></category>
		<category><![CDATA[Mariusz Szczygieł]]></category>
		<category><![CDATA[Martha Grimes]]></category>
		<category><![CDATA[Mary Roach]]></category>
		<category><![CDATA[Michel faber]]></category>
		<category><![CDATA[Wiktor Pielewin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=1502</guid>
		<description><![CDATA[Mam kilku, może nawet kilkunastu pisarzy, których czytam wszystko lub prawie wszystko wedle pewnego klucza, ewentualnie mam zamiar przeczytać wszystko. Kolejność nazwisk przypadkowa: Haruki Murakami Ian McEwan Henning Mankell (kryminały) Jacek Dehnel (proza) Mariusz Szczygieł Magda Szabo Wiktor Pielewin Martha &#8230; <a href="http://lekturki.com/2011/03/od-a-do-zet-czyli-wszystko/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam kilku, może nawet kilkunastu pisarzy, których czytam wszystko lub prawie wszystko wedle pewnego klucza, ewentualnie mam zamiar przeczytać wszystko.</p>
<p>Kolejność nazwisk przypadkowa:</p>
<p>Haruki Murakami<br />
Ian McEwan<br />
Henning Mankell (kryminały)<br />
Jacek Dehnel (proza)<br />
Mariusz Szczygieł<br />
Magda Szabo<br />
Wiktor Pielewin<br />
Martha Grimes<br />
Joanna Bator<br />
Mary Roach<br />
Michel Faber</p>
<p>Być może dołączął Margaret Atwood i Janusza Rudnickiego, tak więc lista jest otwarta.</p>
<p>A Wy? Macie swoich pisarzy czytanych od a do zet?</p>
<p><strong>[dopisek z 14.03.2011]</strong></p>
<p>Moi drodzy!</p>
<p>Zarzuciłam temat do przemyśleń w sobotę rano po czym zajęłam się weekendowym obowiązkami i przyjemnościami. Zaglądam dziś, a tu taki odzew! Bardzo mi miło :) I już widzę, że zapomniałam o Ryszardzie Kapuścińskim (dzięki Chihiro), W.G. Sebaldzie (jak mogłam o nim zapomnieć, Maiooffko? Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że już od niemal dwóch lat cały przeczytany), Tove Jansson (kilargis!), Johan Theorin (mary :)</p>
<p>Dzięki Wam wyłoniła mi się (kolejna) lista nazwisk pisarzy, których warto popróbować: Elia Kazan, Siri Hustvedt, Harry Mulisch, James Herriott, Dubravka Ugresic (mam kilka na półce, ale okazji dotąd nie było).</p>
<p>Moje uszanowanie dla wszystkich, którzy brali się za Balzaka. Ja wymiękłam po „Eugenii Grandet”. Wszystkim dziękuję za inspirację, a gdyby ktoś jeszcze przyszedł Wam do głowy, to nie krępujcie się ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2011/03/od-a-do-zet-czyli-wszystko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>28</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak prosięta</title>
		<link>http://lekturki.com/2010/07/pod-zawianym-kaczorem-martha-grimes/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2010/07/pod-zawianym-kaczorem-martha-grimes/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Jul 2010 13:53:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[Martha Grimes]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>
		<category><![CDATA[Richard Jury]]></category>
		<category><![CDATA[William Szekspir]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=1335</guid>
		<description><![CDATA[Nie przypuszczałam, że popełnię tu wyznanie o podobnej treści, a jednak. „Pod Zawianym Kaczorem” – piąta znana mi powieść Marthy Grimes, bez wątpienia jednej z mych ulubionych autorek kryminałów, po prostu mnie rozczarowała i dość wynudziła. Może i nie boleśnie, &#8230; <a href="http://lekturki.com/2010/07/pod-zawianym-kaczorem-martha-grimes/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2010/07/pod-zawianym-kaczorem.jpg" rel="lightbox[1335]"><img class="alignleft size-full wp-image-1336" title="pod zawianym kaczorem" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2010/07/pod-zawianym-kaczorem.jpg" alt="" width="192" height="301" /></a>Nie przypuszczałam, że popełnię tu wyznanie o podobnej treści, a jednak. <strong>„Pod Zawianym Kaczorem”</strong> – piąta znana mi powieść <a href="http://lekturki.com/tag/martha-grimes/" target="_blank">Marthy Grimes</a>, bez wątpienia jednej z mych ulubionych autorek kryminałów, po prostu mnie rozczarowała i dość wynudziła. Może i nie boleśnie, bo czytało się „Zawianego Kaczora” szybko i dość przyjemnie, choć bez emocjonalnego zaangażowania, ale liczy się sam fakt, a jeśli czegoś oczekiwać mogę od ulubionej autorki kryminałów to z pewnością nie nudy i rozczarowań.</p>
<p>O dziwo nie pomogło, a wręcz przeszkodziło, osadzenie akcji w Stratford upon Avon – rodzinnym mieście mego idola lat cielęcych, czyli Williama Szekspira (w czasie, gdy moi rówieśnicy czytali Musierowicz czy tam kogo ja z wypiekami na twarzy skupowałam różne przekłady „Hamleta”, a nawet próbowałam czytać w oryginale, jak łatwo odgadnąć z marnym skutkiem). Stratford faktycznie jest miasteczkiem malowniczym, ale niestety i opanowanym przez hordy turystów, choć nawet oni nie są w stanie przyćmić jego wielkiej urody i czaru, toteż wydawało mi się, że tym ciekawiej będzie mi się czytało o miejscach mi znanych. Nieprawda. Było wręcz odwrotnie.</p>
<p>Więc w tym sielankowym Stratfordzie, w szczycie letniego sezonu, trup ścieli się gęsto, budząc, zupełnie zrozumiały zważywszy na okoliczności i sposób dokonywania morderstw, niepokój a nawet popłoch zarówno w szeregach miejscowych służb porządkowych -  nieprzywykłych do takich krwawych okropieństw, jak i w grupie mniej lub bardziej dziwacznych zamożnych Amerykanów uczestniczących w ekskluzywnej wycieczce, bo to właśnie ich, konsekwentnie, z zimną krwią i, co gorsze, bez wyraźnego powodu, ktoś wyrzyna niczym prosięta. Na szczęście i nadinspektor Richard Jury i jego wierny kompan Melrose Plant są w pobliżu i choć przybyli do Stratford w zgoła odmiennym celu (uczuciowym &#8211; zdradzę) poczuwają się do obywatelskiego obowiązku i poważnie biorą do pracy.</p>
<p>Długo myślałam o tym co mi nie zagrało, bo wcale nie było to takie oczywiste i proste. „Pod Zawianym Kaczorem” jest bowiem zupełnie sprawnie napisane, a jednak cierpi na wzdęcie z powodu nadmiaru: komputery, teorie spiskowe, przeintelektualizowane dzieci, rozwiąźli lub zupełnie pomyleni Amerykanie z durnymi imionami, motywy z palca wyssane, kidnaping, Kuba Rozpruwacz i do tego dużo Szekspira, a jeszcze więcej <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Christopher_Marlowe">Christophera Marlowe’a</a> – innego elżbietańskiego poety, na punkcie którego jeden z uczestników feralnej wycieczki ma obsesję absolutną. Przez to intryga jest niedorzeczna, kompozycja pokawałkowana, i choć rozgrywa się w bardzo angielskich okolicznościach przyrody tej angielskości, tak czarującej w <a href="http://lekturki.com/2009/08/pod-anodynowym-naszyjnikiem-martha-grimes/" target="_blank">„Pod Anodynowym Naszyjnikiem”</a>, tutaj jest tyle co kot napłakał.</p>
<p>Ale uczciwie przyznać trzeba, że powieść ma kilka udanych momentów. Broni się oczywiście duet śledczy: Jury kontra Plant. Niemalże do łez rozbawiły mnie kawałki z  Lady Dew – jurną (ale czy tak można mówić o kobietach?) staruszką regularnie zalewającą się w pestkę i z upodobanie przeglądającą świerszczyki. Reszta. Cóż. Przez wzgląd na mą sympatię do Grimes zamilknę.</p>
<p><strong>Ocena:</strong> 4 out of 6 stars z dużym minusem</p>
<p>[„Pod Zawianym Kaczorem” Martha Grimes, przełożyła Anna Jarzębowska, W.A.B., Warszawa 2010]</p>
<p><a href="http://lekturki.com/tag/martha-grimes/" target="_blank">Pozostałe książki Marthy Grimes</a><br />
<a href="http://lekturki.com/tag/mroczna/">Mroczna seria</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2010/07/pod-zawianym-kaczorem-martha-grimes/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>24</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>100sy</title>
		<link>http://lekturki.com/2010/06/100s/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2010/06/100s/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Jun 2010 08:34:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Stosiki]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Drotkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Alan Bradley]]></category>
		<category><![CDATA[Andrew Potter]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Dziewit]]></category>
		<category><![CDATA[Caroline Graham]]></category>
		<category><![CDATA[Daniel Mendelsohn]]></category>
		<category><![CDATA[David Albahari]]></category>
		<category><![CDATA[Dominique Barberis]]></category>
		<category><![CDATA[Hanna Krall]]></category>
		<category><![CDATA[J.M.G. Le Clezio]]></category>
		<category><![CDATA[Jadelin Mabiala Gangbo]]></category>
		<category><![CDATA[Jonathan Barnes]]></category>
		<category><![CDATA[Joseph Heath]]></category>
		<category><![CDATA[Julia Child]]></category>
		<category><![CDATA[Kathryn Stockett]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Smura]]></category>
		<category><![CDATA[Martha Grimes]]></category>
		<category><![CDATA[Martin Pollack]]></category>
		<category><![CDATA[Mary Roach]]></category>
		<category><![CDATA[Raymond Carver]]></category>
		<category><![CDATA[Ryszard Ćwirlej]]></category>
		<category><![CDATA[Santiago Gamboa]]></category>
		<category><![CDATA[Steve Sem - Sandberg]]></category>
		<category><![CDATA[Vladimir Nabokov]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=1313</guid>
		<description><![CDATA[Bo dawno nie było, więc porwałam z regałów to, co było w zasięgu ręki i, jak mawiają Francuzi, viola! [można klikać - wówczas się powiększy do bardziej czytelnych rozmiarów] Kolumna lewa, jadąc od góry: &#8222;Trzeba umieć przegrywać&#8221; Santiago Gamboa &#8222;Ludwig&#8221; &#8230; <a href="http://lekturki.com/2010/06/100s/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bo dawno nie było, więc porwałam z regałów to, co było w zasięgu ręki i, jak mawiają Francuzi, <em>viola</em>!</p>
<p>[można klikać - wówczas się powiększy do bardziej czytelnych rozmiarów]</p>
<p><a href="http://farm5.static.flickr.com/4035/4715640100_a76a46d785_b.jpg" rel="lightbox[1313]"><img class="alignnone" title="100s" src="http://farm5.static.flickr.com/4035/4715640100_a76a46d785.jpg" alt="" width="500" height="281" /></a></p>
<p>Kolumna lewa, jadąc od góry:</p>
<ul>
<li>&#8222;Trzeba umieć przegrywać&#8221; Santiago Gamboa</li>
<li>&#8222;Ludwig&#8221; David Albahari</li>
<li>&#8222;Bunt na sprzedaż. Dlaczego kultury nie da się zagłuszyć&#8221; Joseph Heath, Andrew Potter (napoczęte)</li>
<li>&#8222;Pod Zawianym Kaczorem&#8221; Martha Grimes</li>
<li>&#8222;Śmierć w przebraniu&#8221; Caroline Graham</li>
<li>&#8222;Tam już nie ma żadnej rzeki&#8221; Hanna Krall</li>
<li>&#8222;O czym mówimy, kiedy mówimy o miłości&#8221; Raymond Carver</li>
<li>&#8222;Król kier znów na wylocie&#8221; Hanna Krall</li>
<li>&#8222;Głośniej! Rozmowy z pisarkami&#8221; Agnieszka Drotkiewicz, Anna Dziewit</li>
<li>&#8222;Bzyk&#8221; Mary Roach</li>
<li>&#8222;Lunatyk&#8221; Jonathan Barnes</li>
<li>&#8222;Badyl na katowski wór&#8221; Alan Bradley (już czytam)</li>
<li><a href="http://lekturki.com/2010/06/sluzace-kathryn-stockett/" target="_blank">&#8222;Służące&#8221; Kathryn Stockett</a></li>
<li>&#8222;Tajemnica starego browaru&#8221; Krzysztof Smura</li>
<li>&#8222;Wyjątkowo długa linia. <a href="http://lekturki.com/2010/04/spokojne-niedzielne-popoludnie-hanna-krall/" target="_blank">Spokojne niedzielne popołudnie</a>&#8221; Hanna Krall</li>
</ul>
<p>Kolumna prawa:</p>
<ul>
<li>&#8222;Coś do ukrycia&#8221; Dominique Barberis</li>
<li>&#8222;Upiory spacerują nad Wartą&#8221; Ryszard Ćwirlej</li>
<li>&#8222;Trzynasty dzień tygodnia&#8221; Ryszard Ćwirlej</li>
<li>&#8222;Moje życie we Francji&#8221; Julia Child (już przeczytane)</li>
<li>&#8222;Dwa razy&#8221; Jadelin Mabiala Gangbo</li>
<li>&#8222;Ojcobójca&#8221; Martin Pollack</li>
<li>&#8222;Teresa&#8221; Steve Sem &#8211; Sandberg</li>
<li>&#8222;Wojna&#8221; J.M.G. Le Clezio</li>
<li>&#8222;Zagubieni&#8221; Daniel Mendelsohn (przeczytane)</li>
<li>&#8222;Oryginał Laury&#8221; Vladimir Nabokov</li>
</ul>
<p>Poza tym wróciłam do czytania kilku książek na raz i dobrze się z tym czuję.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2010/06/100s/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>20</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Romantyczność</title>
		<link>http://lekturki.com/2010/05/hotel-belle-rouen-martha-grimes/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2010/05/hotel-belle-rouen-martha-grimes/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 May 2010 11:38:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[amerykańska prowincja]]></category>
		<category><![CDATA[dzieciństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Emma Graham]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[Martha Grimes]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=1295</guid>
		<description><![CDATA[Kilka tygodni temu obudziła się we mnie silna i dojmująca chęć doczytania do końca trylogii prowincjonalnej Marthy Grimes. Innymi słowy – poczułam, że to jest ta chwila, aby pożegnać się z Emmą Graham, że naszej znajomości nie ma sensu wydłużać &#8230; <a href="http://lekturki.com/2010/05/hotel-belle-rouen-martha-grimes/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2010/05/Hotel-Belle-Rouen_Martha-Grimes.jpg" rel="lightbox[1295]"><img class="alignleft size-full wp-image-1296" title="Hotel-Belle-Rouen_Martha-Grimes" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2010/05/Hotel-Belle-Rouen_Martha-Grimes.jpg" alt="" width="178" height="280" /></a>Kilka tygodni temu obudziła się we mnie silna i dojmująca chęć doczytania do końca trylogii prowincjonalnej <a href="http://lekturki.com/tag/martha-grimes/" target="_blank">Marthy Grimes</a>. Innymi słowy – poczułam, że to jest ta chwila, aby pożegnać się z <a href="http://lekturki.com/tag/emma-graham/" target="_blank">Emmą Graham</a>, że naszej znajomości nie ma sensu wydłużać w nieskończoność. Tym bardziej, że akcja wszystkich powieści rozgrywa się w ciągu jednego lata, a ja rozciągnęłam je do niedorzecznych w swej długości trzech lat.</p>
<p><em>Gdziekolwiek się nie obrócę czai się tajemnica</em> [s.44] zauważa Emma i faktycznie, rzec by można, że z lubością rozgrzebuje stare, zapomniane sprawy. W <strong>„Hotelu Belle Rouen” </strong>rozwiązuję zagadkę zniknięcia niemowlęcia porwanego przed dwudziestu laty podczas balu w tymże hotelu, który teraz jest niczym innym jak tajemniczą i malowniczą ruiną w środku lasu. Chyba wspominać nie muszę, że nie łatwo jest rozwikływać dawne tajemnice mając lat dwanaście, będąc kelnerką w hotelu prowadzonym przez ignorującą ją matkę i, gdyby obowiązków tam było mało, również <em>deus ex machiną </em><em>w musicalowej wersji Medei przygotowywanej przez brata? </em></p>
<p>Oryginalny tytuł powieści – „Belle Ruin” – świetnie oddaje klimat upadku i urok świata pokrytego kurzem i szlachetną patyną. Grimes z niezrównanym wdziękiem studiuje życie na prowincji, ale takiej przez duże p. Prowincji, gdzie diabeł mówi dobranoc, z dala od głównych szlaków komunikacyjnych. Miejsc zapomnianych, do których poza lokalną społecznością nikt się nie zapuszcza, a i oni czynią to niechętnie. To zabawne, że wcześniej na to nie zwróciłam uwagi, ale słodki klimat powieści Grimes to kwintesencja romantyzmu. Nie, nie epoki Mickiewicza i lorda Byrona. Tego romantyzmu, który nieuchronnie kojarzy się z pierwszymi zauroczeniami i nieśmiałymi miłosnymi gestami. Romantyczny nastrój tworzą już same nazwy i unosząca się wokół nich aura tajemnicy: Lake Noir, Spirit Lake, hotel Paradise czy Zapadły Dom. Jeśli Grimes jest mroczna to właśnie w taki romantyczny i słodki sposób, a właśnie w „Hotelu Belle Rouen” między wersami pobrzmiewają ślady pierwszej młodzieńczej fascynacji.</p>
<p>Szkoda, że to koniec, choć z drugiej strony czuć, że konwencja nieuchronnie się wyczerpywała i zaczynała zjadać własny ogon. Co prawda Grimes nie rzuciła mnie na kolana, ale i tak lektura „Hotelu Belle Rouen” wprawiła mnie w błogi nastrój. Poza tym powieść jest wyjątkowo zabawna.</p>
<p><strong>Ocena:</strong> 4.5 out of 6 stars</p>
<p>[„Hotel Belle Rouen” Martha Grimes, przełożyła Barbara Kopeć – Umiatowska, W.A.B., Warszawa 2007]</p>
<p>Uwaga na marginesie: Koniecznie należy zachować kolejność oryginalną. Innymi słowy – trylogię Grimes czytamy po bożemu w kolejności: <a href="http://lekturki.com/2007/10/hotel-paradise-martha-grimes/" target="_blank">„Hotel Paradise”</a>, <a href="http://lekturki.com/2010/01/stacja-cold-flat-junction-martha-grimes/" target="_blank">„Stacja Cold Flat Junction”</a>, „Hotel Belle Rouen”.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2010/05/hotel-belle-rouen-martha-grimes/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Stacja Cold Flat Junction&#8221; Martha Grimes</title>
		<link>http://lekturki.com/2010/01/stacja-cold-flat-junction-martha-grimes/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2010/01/stacja-cold-flat-junction-martha-grimes/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Jan 2010 21:29:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[amerykańska prowincja]]></category>
		<category><![CDATA[Emma Graham]]></category>
		<category><![CDATA[Martha Grimes]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=1134</guid>
		<description><![CDATA[Być może ta notka będzie dziś jedyną produktywną rzeczą mego autorstwa. Pomijając utłuczenie trzech kotletów, w czym, nieskromnie powiem, jestem dobra, a nawet bardzo. Choć pewnie nie aż tak dobra jak Jen Graham, chłodna matka Emmy, w gotowaniu. Opisy jej &#8230; <a href="http://lekturki.com/2010/01/stacja-cold-flat-junction-martha-grimes/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2010/01/stacja.jpg" rel="lightbox[1134]"><img class="alignleft size-medium wp-image-1135" title="Stacja Cold Flat Junction" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2010/01/stacja-191x300.jpg" alt="" width="172" height="270" /></a>Być może ta notka będzie dziś jedyną produktywną rzeczą mego autorstwa. Pomijając utłuczenie trzech kotletów, w czym, nieskromnie powiem, jestem dobra, a nawet bardzo.</p>
<p style="text-align: justify;">Choć pewnie nie aż tak dobra jak Jen Graham, chłodna matka Emmy, w gotowaniu. Opisy jej anielskiego placka, ciepłych bułeczek czy innych niebiańskich specjałów sztuki kulinarnej udatnie stymulowały pracę mych ślinianek we wrześniu 2007 roku. Sporo czasu musiało upłynąć zanim sięgnęłam po chronologicznie kolejną po <a href="http://lekturki.com/2007/10/hotel-paradise-martha-grimes/" target="_blank">„Hotelu Paradise”</a> część trylogii Marthy Grimes – <strong>„Stację Cold Flat Junction”</strong>.  Być może dlatego, że traktowałam ją w myślach jako literackiego pewniaka, powieść, która nie ma prawa rozczarować, a zatem taką, z którą obcowanie należy odpowiednio celebrować. Mogło być też tak, że zawsze miałam coś pilniejszego do przeczytania, ale ostatnio taka kategoria „jak coś do pilnego przeczytania” przestała dla mnie istnieć i dlatego w końcu przeczytałam „Stację Cold Flat Junction”.</p>
<p style="text-align: justify;">To co bezwarunkowo i z lubością kupowałam w „Hotelu Paradise” teraz zaczęło mi ciążyć, nużyć, a nawet chwilami denerwować. Jeśli ktoś jeszcze nie miał przyjemności obcować z tą pierwszą książką, to spieszę donieść, że kryminalność jej jest pojęciem dość umowna, a fakt wydania w <a href="http://lekturki.com/tag/mroczna/" target="_blank">mrocznej serii</a> poniekąd mylący i dyskusyjny. <a href="http://lekturki.com/tag/martha-grimes/" target="_blank">Martha Grimes</a> bowiem jeśli kogokolwiek przyprawi o drżenie czy też palpitację serca to z pewnością nie zawiłościami kryminalnej intrygi, której w „Hotelu Paradise” i „Stacji Cold Flat Junction” są śladowe ilości. Czar i siła powieści z cyklu o Emmie Graham opiera się na sielsko-anielskim społecznym tle amerykańskiej prowincji, której głównym problemem są źle zaparkowane samochody i kłusownicy, po prawdzie od czasu do czasu kogoś zamordują, ale i to nie jest w stanie na dłuższą metę ożywić okoliczną ludność, która szybko przechodzi nad powyższym do porządku dziennego (czytaj: do przyrodzonej jej ospałości).</p>
<p style="text-align: justify;">Od reguł są jednak wyjątki, a wyjątek ten nazywa się Emma Graham i jest dwunastoletnią rezolutną i ciekawską młodą damą, która po cichu podkochuje się w szeryfie. Na co dzień mieszka w podupadłym hotelu, a w przerwach między przygotowywanie drinków dla swej lekko obłąkanej ciotki Aurory i usługiwaniem przy stole nieznośnej pannie Bercie, prowadzi śledztwo.  Połączenie jednego z drugim nie jest zbyt kłopotliwe, jako że Emmą nikt specjalnie sobie nie zawraca głowy, a już zwłaszcza jej oschła matka, zarobiona po łokcie autorka tychże anielskich placków i cudownych klopsów, które podobne same rozpuszczają się w ustach.</p>
<p style="text-align: justify;">Emma nieco przypomina mi romantyczne bohaterki. Jest wprawdzie wścibska, ale i pomysłowa i bystra, a nade wszystko w szczególny sposób sensytywna, co stawią ją na granicy świata realnego i pozagrobowego. Dedukuje też zaskakująco dobrze dzięki czemu to jej, a nie szkiełku i, na dłuższą metę krótkowzrocznemu, oku szeryfa udaje się rozwikłać zagadkę dwóch morderstw – tego sprzed czterdziestu laty i zaledwie kilku tygodni. Tyle fabuły. Problem miałam z odbiorem. Lektura „Stacji Cold Flat Junction” uświadomiła mi bowiem jak bardzo blakną i rozmywają się w pamięci emocje. „Hotel Paradise” w pewien sposób poruszył moje serce. Oczarował i rozbudził apetyt, którego nie zaspokoiła kontynuacja. Odwrotnie – niespieszna akcja i prowincjonalny klimat „Stacji Cold Flat Junction” ciąży. Powieści Marthy Grimes zabrakło szczypty lekkości i wdzięku. Jej proza nie porywa, a ujmuje i urzeka, tyle że tym razem mniej niż można by się spodziewać.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ocena:</strong> 4 out of 6 stars</p>
<p style="text-align: justify;">[„Stacja Cold Flat Junction” Martha Grimes, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2007]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2010/01/stacja-cold-flat-junction-martha-grimes/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziewczyno jesteś skończona</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/10/dziewczyno-jestes-skonczona/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2009/10/dziewczyno-jestes-skonczona/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Oct 2009 05:31:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Stosiki]]></category>
		<category><![CDATA[Borys Pasternak]]></category>
		<category><![CDATA[Christian Jungersen]]></category>
		<category><![CDATA[Denis Mina]]></category>
		<category><![CDATA[Fleur Jaeggy]]></category>
		<category><![CDATA[Hubert Klimko - Dobrzaniecki]]></category>
		<category><![CDATA[Jachym Topol]]></category>
		<category><![CDATA[Joyce Carol Oates]]></category>
		<category><![CDATA[Leonardo Padura]]></category>
		<category><![CDATA[Leonid Józefowicz]]></category>
		<category><![CDATA[Leonora Carrington]]></category>
		<category><![CDATA[Martha Grimes]]></category>
		<category><![CDATA[Marzena Filipczak]]></category>
		<category><![CDATA[Melania Mazzucco]]></category>
		<category><![CDATA[Orhan Pamuk]]></category>
		<category><![CDATA[Sonia Nazario]]></category>
		<category><![CDATA[stosik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=1034</guid>
		<description><![CDATA[Z wstydem przyznaję, że moja potrzeba gromadzenia książek „na zaś” znów dała o sobie znać. Prawdę powiedziawszy nie przypominam sobie czasów, w których gromadziłam książki, bo nie miałam co czytać. Wychowałam się w domu pełnym książek, kiedy tylko zaczęłam się &#8230; <a href="http://lekturki.com/2009/10/dziewczyno-jestes-skonczona/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z wstydem przyznaję, że moja potrzeba gromadzenia książek „na zaś” znów dała o sobie znać.</p>
<p>Prawdę powiedziawszy nie przypominam sobie czasów, w których gromadziłam książki, bo nie miałam co czytać. Wychowałam się w domu pełnym książek, kiedy tylko zaczęłam się interesować czytaniem – zapisałam się do bibliotek, więc niebezpieczeństwo, że nagle i niepodziewanie zabraknie mi lektur było znikome, a właściwie żadne i w tej kwestii zasadniczo nic się nie zmieniło, a mimo to (a może właśnie dlatego?) nic nie sprawia mi takiej frajdy, jak znoszenie do domu kolejnych tomów i to chłostanie samej siebie w myślach, że przecież i tak wszystkiego nie przeczytam.</p>
<p>Tym razem wykazałam się skończonością do kwadratu, bo znów wyniosłam z biblioteki kilka grubasów. Nie powiem, ich objętość nieco mnie przeraża, na szczęście regulamin dopuszcza trzykrotną prolongatę.</p>
<p>W zdjęcie można klikać – wówczas się powiększy</p>
<p><a href="http://farm3.static.flickr.com/2496/4001875668_95692c9223_b.jpg" rel="lightbox[1034]"><img class="alignnone" title="Stosik książek" src="http://farm3.static.flickr.com/2496/4001875668_95692c9223.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a></p>
<p>Po lewej od góry:</p>
<p><strong>„Biały zamek” Orhana Pamuka</strong>. Kupiłam sobie, bo wpadła mi w oko okładka. Szybko przeczytałam, bo to to krótkie, ale uczucia mam wobec Pamuka mieszane. Co to znaczy „mieszane uczucia” napiszę wkrótce.<br />
<strong>„Podróże Enrique” Sonii Nazario</strong>. Zapowiadany jako wzruszający reportaż. Skłamałabym mówiąc, że mnie to nie ciekawi.<br />
<strong>„Wichura w Hawanie” Leonardo Padury</strong>. Już przeczytałam, podobało mi się jeszcze bardziej niż „Gorączka w Hawanie” w czym zapewne nie mała zasługa spotkania z Padurą.<br />
<strong>„Rzeczy pierwsze” Huberta Klimko Dobrzanieckiego<br />
„Vita” Melani Mazzucco<br />
„Strefa cyrkowa” Jachyma Topola<br />
„Pod Huncwotem” i „Pod Przechytrzonym Lisem” Marthy Grimes</strong> &#8211; komentarz jest zbędny. Uwielbiam Marthę Grimes i cieszę się, że mam wszystkie jej powieści, choć nie mam pojęcia kiedy je przeczytam.<br />
<strong>„Pole krwi” Denis Mina<br />
„Jadę sobie” Marzeny Filipczak</strong> o samotnym podróżowaniu po Azji</p>
<p>Po prawej od góry:</p>
<p><strong>„Trąbka do słuchania”</strong> <strong>Leonory Carrington</strong>. Czytałam kilka bardzo intrygujących wypowiedzi na temat tej powieści. Podobno ma w sobie i coś z powieści gotyckiej i z Lewisa Carrola i paru innych rzeczy, co wróży albo książkę znakomitą, albo gniota. Swoją drogą czy ktoś z Was już to czytał?<br />
<strong>„Doktor Żywago” Borysa Pasternaka</strong>, czyli jestem skończona numer 1. Znalazłam w bibliotece wydanie z dużą czcionką. Mój prywatny „Doktor Żywago” ma paskudny mały druczek i w dodatku rozpada się w palcach, więc już dawno temu sobie postanowiłam, że nie będę czytać dopóki nie znajdę lepszego wydania i chyba właśnie nadeszła ta pora, choć nie chcę się kategorycznie deklarować, bo jakkolwiek adaptację Davida Leana ubóstwiam, tak literackiego pierwowzoru trochę się boję.<br />
<strong>„Dom schadzek” Leonida Józefowicza</strong>. Wypożyczyłam na próbę. Nie będę mieć wyrzutów sumienia, jeśli nie doczytam.<br />
<strong>„Proleterka” Fleur Jaeggy<br />
„Córka grabarza” Joyce Carol Oates</strong>, czyli jestem skończona numer 2. Polowałam na nią od bardzo, bardzo dawna. Ciekawe co z tego wyjdzie.<br />
<strong>„Wyjątek” Christiana Jungersena</strong>. Podobno trzyma w napięciu…</p>
<p>W takim towarzystwie te paskudne, szare i zimne, a tfu jesienne wieczory mogą już nie być takie nienawistne. A skoro jesteśmy przy jesieni, nie mogę odmówić sobie przyjemności pokazania pięknych bonsai w złotej szacie :]</p>
<p><img class="alignleft" title="bonsai" src="http://farm4.static.flickr.com/3643/4001877634_010f181101_m.jpg" alt="" width="180" height="240" /> <img class="alignleft" title="bonsai" src="http://farm3.static.flickr.com/2484/4001115487_a54aff89df_m.jpg" alt="" width="180" height="240" /><img class="alignnone" title="bonsai" src="http://farm3.static.flickr.com/2612/4002759524_d7783e104d_m.jpg" alt="" width="180" height="240" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2009/10/dziewczyno-jestes-skonczona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>49</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Pod Anodynowym Naszyjnikiem&#8221; Martha Grimes</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/08/pod-anodynowym-naszyjnikiem-martha-grimes/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2009/08/pod-anodynowym-naszyjnikiem-martha-grimes/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Aug 2009 17:17:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[Anglicy]]></category>
		<category><![CDATA[Martha Grimes]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>
		<category><![CDATA[Richard Jury]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=934</guid>
		<description><![CDATA[Cudowna książka! Świetnie napisana, czarująca opowieść z niepowtarzalnym klimatem leniwej angielskiej prowincji, w którą niepostrzeżenie wkrada się zbrodnia. Uwielbiam Marthę Grimes. Za wszystko. Za klimat, za lekkie pióro, potoczysty styl, a przede wszystkim talent do kreowania tak wyrazistych i różnorodnych &#8230; <a href="http://lekturki.com/2009/08/pod-anodynowym-naszyjnikiem-martha-grimes/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-935" title="Pod Anodynowym naszyjnkiem" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2009/08/anod.jpg" alt="Pod Anodynowym naszyjnkiem" width="178" height="280" />Cudowna książka! Świetnie napisana, czarująca opowieść z niepowtarzalnym klimatem leniwej angielskiej prowincji, w którą niepostrzeżenie wkrada się zbrodnia.</p>
<p>Uwielbiam <a href="http://lekturki.com/tag/martha-grimes/" target="_blank">Marthę Grimes</a>. Za wszystko. Za klimat, za lekkie pióro, potoczysty styl, a przede wszystkim talent do kreowania tak wyrazistych i różnorodnych postaci. Amerykanka, która pisze niczym rodowita Angielka wychowana na fiveoklokach, biskwitach, parafialnych kiermaszach i polowaniach, ma styl, który zapewne dla co poniektórych jest barierą nie do przebrnięcia, że nudny, a że nazbyt skupiony na tym co mało istotne z punktu widzenia kryminału, a taki i owaki, a są i tacy, dla których właśnie to będzie niczym miód na duszę. Ja zdecydowanie zaliczam się do tej drugiej grupy, czyli wielbicieli podglądania niespiesznego życia prowincjonalnych społeczności, a zwłaszcza tych dziwnych stworzeń jakimi bez wątpienia są Anglicy, których Grimes portretuje w sposób niezrównany, ze swadą, elegancją i dowcipem.  W „<strong>Pod Anodynowym Naszyjnikiem</strong>” oczarowała mnie zwłaszcza postać małej Emily Louise Perk – bystrej i rezolutnej dziesięciolatki, która wie więcej niż można by przypuszczać, choć niechętnie mówi, chyba że ktoś zaoferuje jej coś dobrego do zjedzenia. Na co dzień opiekuje się końmi pewnej wyjątkowo nadętej rodziny z wyższych sfer, która z kolei żyje w głębokim przekonaniu, że szlachectwo zobowiązuje do zadzierania nosa pod sam sufit i uprzykrzania życia każdemu kto na swe nieszczęście się im nawinie. I właśnie ta rodzinka aroganckich arystokratów stanowi wdzięczny obiekt do ćwiczeń w wymyślaniu wyszukanych sposób mordowania dla niejakiej Polly – lokalnej pisarki kryminałów, bodaj nieszczególnie poczytnych, która z kolei, ale to przeczytajcie już sobie sami. Łatwo domyślić się zatem, że pojawienie się interesującego detektywa Jurego ze Scotland Yardu wywoła nie małe zainteresowanie pośród dość znudzonej społeczności, która nie chce nawet myśleć o nieznanej martwej dziewczynie, którą pozbawioną palca znaleziono w lesie. Na niepokojące zdarzenia będą reagować bardzo różnie, a psychologiczna ujęcie postaci jest ogromnym plusem powieści.</p>
<p>Bardzo chciałabym napisać, że jednak coś mi się nie spodobało albo jakiś aspekt powieści budzi moje zastrzeżenia, ale niczego takiego nie ma. „Pod Anodynowym Naszyjnikiem” oczarowało mnie w całości, od początku do końca.</p>
<p><strong>Ocena:</strong> 6 out of 6 stars</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2009/08/pod-anodynowym-naszyjnikiem-martha-grimes/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lato z kryminałem 2008</title>
		<link>http://lekturki.com/2008/07/lato-z-kryminalem-2008/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2008/07/lato-z-kryminalem-2008/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Jul 2008 22:02:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[literacki off topic]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Krajewski]]></category>
		<category><![CDATA[Marinina]]></category>
		<category><![CDATA[Martha Grimes]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=275</guid>
		<description><![CDATA[A jednak :) Podobnie jak w poprzednich latach Wydawnictwo W.A.B, wraz z Polityką przygotowało cykl kryminałów w sam raz na wakacyjne czytanie. Tyle, że &#8222;Lato z kryminałem 2008&#8243; to aż 6 tomów :) i uwaga, aż dwa spośród nich to &#8230; <a href="http://lekturki.com/2008/07/lato-z-kryminalem-2008/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A jednak :) Podobnie jak w poprzednich latach Wydawnictwo W.A.B, wraz z Polityką przygotowało cykl kryminałów w sam raz na wakacyjne czytanie. Tyle, że &#8222;Lato z kryminałem 2008&#8243; to aż 6 tomów :) i uwaga, aż dwa spośród nich to powieści Henninga Mankella. Jestem wprost wniebowzięta.</p>
<p><a href="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2008/07/lato.jpg" rel="lightbox[275]"><img class="alignnone size-full wp-image-276" title="Lato z kryminałem 2008" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2008/07/lato.jpg" alt="" width="500" height="528" /></a></p>
<p>Tom 1. Henning Mankell: Mężczyzna, który się uśmiechał (2 lipca)<br />
Tom 2. Marek Krajewski: Dżuma w Breslau (9 lipca)<br />
Tom 3. Martha Grimes: Hotel Paradise (16 lipca)<br />
Tom 4. Aleksandra Marinina: Śmierć i trochę miłości (23 lipca)<br />
Tom 5. Jean-Claude Izzo: Solea (30 lipca)<br />
Tom 6. Henning Mankell: Psy z Rygi (6 sierpnia)</p>
<p>Prócz Mankellek syndrom chomika każe mi się zaopatrzyć w Marininę oraz &#8222;Hotel Paradise&#8221;, który po prawdzie czytała, ale akurat tego tomu brakuje mi do skompletowania trylogii.<br />
To będzie piękne lato stwierdzam :)</p>
<p>Więcej informacji na temat &#8222;Lata z kryminałem 2008&#8243; do przeczytania <strong><a href="http://www.polityka.pl/wakacyjna-kolekcja-powiesci-detektywistycznych/Lead33,1784,259755,18/" target="_blank">TUTAJ</a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2008/07/lato-z-kryminalem-2008/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bardzo subiektywny przegląd zapowiedzi wydawniczych.</title>
		<link>http://lekturki.com/2008/01/bardzo-subiektywny-przeglad-zapowiedzi-wydawniczych/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2008/01/bardzo-subiektywny-przeglad-zapowiedzi-wydawniczych/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 17:36:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[literacki off topic]]></category>
		<category><![CDATA[Eduardo Mendoza]]></category>
		<category><![CDATA[Ian McEwan]]></category>
		<category><![CDATA[Martha Grimes]]></category>
		<category><![CDATA[Wiktor Pielewin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.wordpress.com/?p=121</guid>
		<description><![CDATA[Czyli na co Zosik sobie ostrzy ząbki zaraz po zniesieniu embarga na kupowanie książek. Po pierwsze: nowy Wiktor Pielewin. Jego poprzednia powieść &#8211; „Święta księga wilkołaka” &#8211; należy do ścisłej grupa moich najukochańszych książek. Pielewin jest świetnym obserwatorem rosyjskiej rzeczywistości, &#8230; <a href="http://lekturki.com/2008/01/bardzo-subiektywny-przeglad-zapowiedzi-wydawniczych/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal">Czyli na co Zosik sobie ostrzy ząbki zaraz po zniesieniu embarga na kupowanie książek.</p>
<p class="MsoNormal" align="center"><img src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2008/01/nowosci.jpg" alt="nowosci.jpg" /></p>
<p class="MsoNormal">Po pierwsze: nowy Wiktor Pielewin. Jego poprzednia powieść &#8211; <a href="http://www.wab.com.pl/index.php?id=7&amp;bid=479" target="_blank">„Święta księga wilkołaka”</a> &#8211; należy do ścisłej grupa moich najukochańszych książek. Pielewin jest świetnym obserwatorem rosyjskiej rzeczywistości, z prawdziwym upodobaniem nurza się w kulturze popularnej, a że przy okazji jest niezwykle inteligentną bestią <span> </span>i mistrzem ironii stosowanej – literackie efekty są zaskakujące. Dlatego niecierpliwie czekam na <a href="http://www.wab.com.pl/index.php?id=7&amp;bid=621" target="_blank">„Empire V”</a>, powieść o nieudaczniku, który poprzez prasowe ogłoszenie trafia do bractwa wampirów.</p>
<p class="MsoNormal">Po drugie: <a href="http://merlin.pl/frontend/browse/product/1,579086.html" target="_blank">„Pokuta”</a> Iana McEwana. Film mi się podobał, mam nadzieję, że literacki pierwowzór również.</p>
<p class="MsoNormal">Po trzecie: <a href="http://czytelnia.onet.pl/2,1122672,rozne.html" target="_blank">Edurardo Mendoza</a> powraca. Tym razem, jak wynika z informacji wydawniczych, nie będzie na śmiesznie, ale na gorzko. Hiszpański pisarz dotąd kojarzył mi się z arcyzabawną trylogią o niewydarzonym, samozwańczym detektywie. Między innymi przez nią ledwo, ledwo zdałam egzamin z prawa autorskiego, bo zamiast słuchać Pani prowadzącej, ja w kącie usiłowałam tłumić parsknięcia śmiechu. Tym czasem <a href="http://znak.com.pl/book.php?id=2029" target="_blank">„Maurico, czyli prawybory”</a> ma być: <em>Niewesołą opowieścią o miłości i polityce</em>. Cóż – poczytamy, zobaczymy.</p>
<p class="MsoNormal">Po czwarte: nowa powieść Marthy Grimes. Wciąż nie przeczytałam dwóch tomów przygód Emmy Graham (zaległości w czytaniu, ZALEGŁOŚCI W CZYTANIU…), ale już doczekać się nie mogę <a href="http://www.wab.com.pl/index.php?id=7&amp;bid=622" target="_blank">„Pod Huncwotem”</a> – debiutu pisarki. Zapowiada się smakowicie:</p>
<blockquote><p>Mieszkańcy małego, cichego Long Piddleton w hrabstwie Northamptonshire w środkowej Anglii zawsze obawiali się przybyszów. Pewnego razu ich spokój został poważnie zakłócony, a miasteczko pogrążyło się w paraliżującym strachu. Dwa miejscowe puby stały się bowiem sceną okrutnych morderstw. Przed wejściem do „Pod Jackiem i Młotem” ktoś powiesił mężczyznę, a „Pod Huncwotem” znaleziono trupa z głową wciśniętą do beczki piwa. Kim jest zabójca? Jak bardzo jest szalony i skąd przybył?</p></blockquote>
<p class="MsoNormal">Po piąte: <a href="http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka.php?ID=1759" target="_blank">„Stambuł. Wspomnienia i miasto”</a> Orhan Pamuk. Ksiązki Noblisty 2006 wciąż stoją na półce i czekają na swój czas, ale od kiedy obejrzałam „Głową w mur” Fatiha Akina Stambuł znalazł się na mojej liście miast, które muszę zobaczyć. A skoro, póki co, nie ma widoków na to, bym udać się tam miała, muszę zadowolić się literackim przewodnikiem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2008/01/bardzo-subiektywny-przeglad-zapowiedzi-wydawniczych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Hotel Paradise” Martha Grimes</title>
		<link>http://lekturki.com/2007/10/hotel-paradise-martha-grimes/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2007/10/hotel-paradise-martha-grimes/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Oct 2007 16:30:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[amerykańska prowincja]]></category>
		<category><![CDATA[Emma Graham]]></category>
		<category><![CDATA[Martha Grimes]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.wordpress.com/2007/10/09/%e2%80%9ehotel-paradise%e2%80%9d-martha-grimes/</guid>
		<description><![CDATA[Książka zacna :-) Ale od początku. Po pierwsze chciałabym niniejszym złożyć zażalenie na wydawnictwo WAB, które wydało powieść w ‘Mrocznej serii’, tym czasem książka z mrokiem ma niewiele wspólnego. Chyba troszkę źle oszacowano grupę docelową, gdyż moim zdaniem „Hotel Paradise” &#8230; <a href="http://lekturki.com/2007/10/hotel-paradise-martha-grimes/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal"><a href="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2007/11/83-7414-216-2.jpg" rel="lightbox[6]"><img class="alignleft size-medium wp-image-21" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2007/11/83-7414-216-2-189x300.jpg" alt="" width="170" height="270" /></a>Książka zacna :-) Ale od początku. Po pierwsze chciałabym niniejszym złożyć zażalenie na wydawnictwo WAB, które wydało powieść w ‘Mrocznej serii’, tym czasem książka z mrokiem ma niewiele wspólnego. Chyba troszkę źle oszacowano grupę docelową, gdyż moim zdaniem „Hotel Paradise” to raczej młodzieżowa powieść detektywistyczna, a nie dorosły kryminał. Stąd być może liczne głosy rozczarowania pośród czytelników. Mi się jednak podobało. Być może dlatego, że sposób poprowadzenia narracji przypomina moje ukochane „Dzieci z Bullerbyn”. Poza tym zawsze pociągały mnie powieści &#8211; zagadki</p>
<p class="MsoNormal">Martha Grimes, ustami i oczami bystrej i niezwykle rezolutnej dwunastoletniej Emmy, oprowadza nas po zapomnianej amerykańskiej prowincji. Z dala od wielkomiejskich problemów powoli toczy się życie, tylko z pozoru nudne i bezbarwne. Kryminalna intryga, śledztwo w sprawie tajemniczej śmierci sprzed czterdziestu lat, jest wątkiem pobocznym, stanowiącym jedynie pretekst do odmalowania bujnego obyczajowego tła. <span> </span>Prawdziwym bohaterem powieści jest bowiem owa mała społeczność zamieszkujące tytułowy hotel oraz okoliczne, podupadłe, miejscowości. Dodatkowym smaczkiem (dosłownie!) są bajeczne opisy kulinarnych specjałów, które wychodzą spod ręki matki Emmy. Ślinka sama napływała do ust. Ach…</p>
<p class="MsoNormal">5/ 6 – Z przyjemnością sięgnę po kolejną część :-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2007/10/hotel-paradise-martha-grimes/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

