Articles tagged with: Martha Grimes
Kryminalni, Lekturki, USA »
Nie przypuszczałam, że popełnię tu wyznanie o podobnej treści, a jednak. „Pod Zawianym Kaczorem” – piąta znana mi powieść Marthy Grimes, bez wątpienia jednej z mych ulubionych autorek kryminałów, po prostu mnie rozczarowała i dość wynudziła. Może i nie boleśnie, bo czytało się „Zawianego Kaczora” szybko i dość przyjemnie, choć bez emocjonalnego zaangażowania, ale liczy się sam fakt, a jeśli czegoś oczekiwać mogę od ulubionej autorki kryminałów to z pewnością nie nudy i rozczarowań.
O dziwo nie pomogło, a wręcz przeszkodziło, osadzenie akcji w Stratford upon Avon – rodzinnym mieście mego …
Stosiki »
Bo dawno nie było, więc porwałam z regałów to, co było w zasięgu ręki i, jak mawiają Francuzi, viola!
[można klikać - wówczas się powiększy do bardziej czytelnych rozmiarów]
Kolumna lewa, jadąc od góry:
„Trzeba umieć przegrywać” Santiago Gamboa
„Ludwig” David Albahari
„Bunt na sprzedaż. Dlaczego kultury nie da się zagłuszyć” Joseph Heath, Andrew Potter (napoczęte)
„Pod Zawianym Kaczorem” Martha Grimes
„Śmierć w przebraniu” Caroline Graham
„Tam już nie ma żadnej rzeki” Hanna Krall
„O czym mówimy, kiedy mówimy o miłości” Raymond Carver
„Król kier znów na wylocie” Hanna Krall
„Głośniej! Rozmowy z pisarkami” Agnieszka Drotkiewicz, Anna Dziewit
„Bzyk” Mary Roach
„Lunatyk” Jonathan …
Kryminalni, Lekturki, USA »
Kilka tygodni temu obudziła się we mnie silna i dojmująca chęć doczytania do końca trylogii prowincjonalnej Marthy Grimes. Innymi słowy – poczułam, że to jest ta chwila, aby pożegnać się z Emmą Graham, że naszej znajomości nie ma sensu wydłużać w nieskończoność. Tym bardziej, że akcja wszystkich powieści rozgrywa się w ciągu jednego lata, a ja rozciągnęłam je do niedorzecznych w swej długości trzech lat.
Gdziekolwiek się nie obrócę czai się tajemnica [s.44] zauważa Emma i faktycznie, rzec by można, że z lubością rozgrzebuje stare, zapomniane sprawy. W „Hotelu Belle Rouen” …
Kryminalni, Lekturki, USA »
Być może ta notka będzie dziś jedyną produktywną rzeczą mego autorstwa. Pomijając utłuczenie trzech kotletów, w czym, nieskromnie powiem, jestem dobra, a nawet bardzo.
Choć pewnie nie aż tak dobra jak Jen Graham, chłodna matka Emmy, w gotowaniu. Opisy jej anielskiego placka, ciepłych bułeczek czy innych niebiańskich specjałów sztuki kulinarnej udatnie stymulowały pracę mych ślinianek we wrześniu 2007 roku. Sporo czasu musiało upłynąć zanim sięgnęłam po chronologicznie kolejną po „Hotelu Paradise” część trylogii Marthy Grimes – „Stację Cold Flat Junction”. Być może dlatego, że traktowałam ją w myślach jako literackiego pewniaka, …
Stosiki »
Z wstydem przyznaję, że moja potrzeba gromadzenia książek „na zaś” znów dała o sobie znać.
Prawdę powiedziawszy nie przypominam sobie czasów, w których gromadziłam książki, bo nie miałam co czytać. Wychowałam się w domu pełnym książek, kiedy tylko zaczęłam się interesować czytaniem – zapisałam się do bibliotek, więc niebezpieczeństwo, że nagle i niepodziewanie zabraknie mi lektur było znikome, a właściwie żadne i w tej kwestii zasadniczo nic się nie zmieniło, a mimo to (a może właśnie dlatego?) nic nie sprawia mi takiej frajdy, jak znoszenie do domu kolejnych tomów i to …
Kryminalni, Lekturki, USA »
Cudowna książka! Świetnie napisana, czarująca opowieść z niepowtarzalnym klimatem leniwej angielskiej prowincji, w którą niepostrzeżenie wkrada się zbrodnia.
Uwielbiam Marthę Grimes. Za wszystko. Za klimat, za lekkie pióro, potoczysty styl, a przede wszystkim talent do kreowania tak wyrazistych i różnorodnych postaci. Amerykanka, która pisze niczym rodowita Angielka wychowana na fiveoklokach, biskwitach, parafialnych kiermaszach i polowaniach, ma styl, który zapewne dla co poniektórych jest barierą nie do przebrnięcia, że nudny, a że nazbyt skupiony na tym co mało istotne z punktu widzenia kryminału, a taki i owaki, a są i tacy, dla …
literacki off topic »
A jednak :) Podobnie jak w poprzednich latach Wydawnictwo W.A.B, wraz z Polityką przygotowało cykl kryminałów w sam raz na wakacyjne czytanie. Tyle, że „Lato z kryminałem 2008″ to aż 6 tomów :) i uwaga, aż dwa spośród nich to powieści Henninga Mankella. Jestem wprost wniebowzięta.
Tom 1. Henning Mankell: Mężczyzna, który się uśmiechał (2 lipca)
Tom 2. Marek Krajewski: Dżuma w Breslau (9 lipca)
Tom 3. Martha Grimes: Hotel Paradise (16 lipca)
Tom 4. Aleksandra Marinina: Śmierć i trochę miłości (23 lipca)
Tom 5. Jean-Claude Izzo: Solea (30 lipca)
Tom 6. Henning Mankell: Psy z …







