Articles tagged with: kot
Czytadło, Lekturki, USA »
Dzisiaj też jestem leniwa, ale nieróbstwu powiedziałam nie i zakasawszy rękawy, postanowiłam w końcu rozliczyć się z lektury uroczej, choć nie pozbawionej wad, powieści Vicki Myron i Bretta Wittera „Dewey. Wielki kot w małym mieście”. A jest to książka z gatunku ciepłych i sympatycznych czytadełek z tezą, którą aż nazbyt nachalnie wciska się (!) czytelnikowi.
Jak szybko się dorobić? Napisać powieść z życia własnego kota! Na pewno znajdą się chętni, by ją przeczytać (na przykład ja, jakkolwiek bym się nie zżymała nad poziomem „kociej literatury” i tak czytać ją będę, bo …
literacki off topic »
Zanim napiszę małe co nieco o kocie z biblioteki w Iowa, przez chwilę chciałabym się pobawić w kompilatorkę. Myśl o tym, aby ułożyć listę kociej beletrystyki chodziła mi po głowie już od dłuższego czasu, ale dopiero Dewey zainspirował mnie, aby ów pomysł przekształcić w czyn. W ten sposób powstał ten mały przewodnik po powieściach z kotami w roli głównej. Subiektywny i z pewnością niekompletny. Liczę tutaj również na waszą pomoc :)
W kociej literaturze można wyróżnić kilka wiodących typów:
1. Ja i mój kot. Temat rzeka, bo przecież nie ma zwykłych kotów, …
Brytyjskie, Lekturki, Piękna »
Zupełnym przypadkiem nadarzyła się okazja przeczytania kociej powieści Doris Lessing. Skoro okazja się nadarza – nie wypada odmawiać, stwierdziłam. Przetasowałam nieco bieżące plany czytelnicze i rozprawiłam się z „O kotach” w ciągu jednego wieczoru.
Rozprawiłam się nie bez pewnej przyjemności, wynikającej z czytania właśnie o kotach, które ubóstwiam miłością niemalże bałwochwalczą (nawiasem mówiąc na rynku wydawniczym jest całkiem sporo rozmaitej kociej literatury, daleko nie szukając choćby wydany przed miesiącem „Kot filozoficzny” Kwong Kuen Shan), jednak to pod czym podpisała się Doris Lessing zwykłam określać mianem książeczek sympatycznych aczkolwiek przeciętnych. Trochę głupio …
Europa, Lekturki, Piękna »
Przeczytałam „Auteczko” STOP podobało mi się STOP urocza, ale i gorzka lekturka STOP o kociej miłości i wszystkim co z nią związane STOP tym co dobre i co złe STOP nie zabrakło lekko surrealistycznego klimatu hrabalowskiej prozy STOP kto ma kotka zrozumie moralne dylematy autora STOP i poczuje na własnej skórze to co czuł on STOP cokolwiek napisze się o „Auteczko” zabrzmi banalnie STOP dlatego po prostu przeczytajcie STOP tą balladę o kotach, winie i odkupieniu STOP
Kryminalni, Lekturki, USA »
Kilka razy do roku, w wyniku tak zwanych ‘niefortunnych wypadków’, zdarza mi się podupaść na zdrowiu. Nie inaczej było w ten weekend. Dopadł mnie wstrętny wirus rodem z zakładu pracy, a nos zmienił się w kran z rozregulowanymi kurkami. I, gdy jedyną rzeczą, na którą miałam ochotę było odkrojenie „tego czegoś” (co niegodne nosić nazwę „nos”) – Luby mnie poratował. Nie bacząc na wstrętną pogodę za oknem (co zresztą się na nim, niestety, wkrótce zemściło) przyniósł mi z kiosku niespodziankę – książeczkę o kocie dodaną do sobotniej Wyborczej. Rzuciłam się …







