<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Lekturki - blog Zofii Jurczak &#187; Henning Mankell</title>
	<atom:link href="http://lekturki.com/tag/henning-mankell/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lekturki.com</link>
	<description>Zapis namiętności czytania - blog Zofii Jurczak</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 11:11:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>Od a do zet, czyli wszystko</title>
		<link>http://lekturki.com/2011/03/od-a-do-zet-czyli-wszystko/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2011/03/od-a-do-zet-czyli-wszystko/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Mar 2011 08:01:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[literacki off topic]]></category>
		<category><![CDATA[Haruki Murakami]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[Ian McEwan]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Dehnel]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna Bator]]></category>
		<category><![CDATA[Magda Szabo]]></category>
		<category><![CDATA[Mariusz Szczygieł]]></category>
		<category><![CDATA[Martha Grimes]]></category>
		<category><![CDATA[Mary Roach]]></category>
		<category><![CDATA[Michel faber]]></category>
		<category><![CDATA[Wiktor Pielewin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=1502</guid>
		<description><![CDATA[Mam kilku, może nawet kilkunastu pisarzy, których czytam wszystko lub prawie wszystko wedle pewnego klucza, ewentualnie mam zamiar przeczytać wszystko. Kolejność nazwisk przypadkowa: Haruki Murakami Ian McEwan Henning Mankell (kryminały) Jacek Dehnel (proza) Mariusz Szczygieł Magda Szabo Wiktor Pielewin Martha &#8230; <a href="http://lekturki.com/2011/03/od-a-do-zet-czyli-wszystko/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam kilku, może nawet kilkunastu pisarzy, których czytam wszystko lub prawie wszystko wedle pewnego klucza, ewentualnie mam zamiar przeczytać wszystko.</p>
<p>Kolejność nazwisk przypadkowa:</p>
<p>Haruki Murakami<br />
Ian McEwan<br />
Henning Mankell (kryminały)<br />
Jacek Dehnel (proza)<br />
Mariusz Szczygieł<br />
Magda Szabo<br />
Wiktor Pielewin<br />
Martha Grimes<br />
Joanna Bator<br />
Mary Roach<br />
Michel Faber</p>
<p>Być może dołączął Margaret Atwood i Janusza Rudnickiego, tak więc lista jest otwarta.</p>
<p>A Wy? Macie swoich pisarzy czytanych od a do zet?</p>
<p><strong>[dopisek z 14.03.2011]</strong></p>
<p>Moi drodzy!</p>
<p>Zarzuciłam temat do przemyśleń w sobotę rano po czym zajęłam się weekendowym obowiązkami i przyjemnościami. Zaglądam dziś, a tu taki odzew! Bardzo mi miło :) I już widzę, że zapomniałam o Ryszardzie Kapuścińskim (dzięki Chihiro), W.G. Sebaldzie (jak mogłam o nim zapomnieć, Maiooffko? Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że już od niemal dwóch lat cały przeczytany), Tove Jansson (kilargis!), Johan Theorin (mary :)</p>
<p>Dzięki Wam wyłoniła mi się (kolejna) lista nazwisk pisarzy, których warto popróbować: Elia Kazan, Siri Hustvedt, Harry Mulisch, James Herriott, Dubravka Ugresic (mam kilka na półce, ale okazji dotąd nie było).</p>
<p>Moje uszanowanie dla wszystkich, którzy brali się za Balzaka. Ja wymiękłam po „Eugenii Grandet”. Wszystkim dziękuję za inspirację, a gdyby ktoś jeszcze przyszedł Wam do głowy, to nie krępujcie się ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2011/03/od-a-do-zet-czyli-wszystko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>28</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O uprzedzeniach</title>
		<link>http://lekturki.com/2011/01/niespokojny-czlowiek-henning-mankell/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2011/01/niespokojny-czlowiek-henning-mankell/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Jan 2011 15:52:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[Skandynawia]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[komunizm]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>
		<category><![CDATA[powieść szpiegowska]]></category>
		<category><![CDATA[przemijanie]]></category>
		<category><![CDATA[starość]]></category>
		<category><![CDATA[Szwecja]]></category>
		<category><![CDATA[Wallander]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=1485</guid>
		<description><![CDATA[Powinnam posypać sobie głowię popiołem i przyznać tudzież wyznać szczerze jak u konfesjonału, że do „Niespokojnego człowieka” Henninga Mankella uprzedziłam się na długo zanim pojawił się w księgarniach. Uprzedziłam się tak na wszelki wypadek, asekuracyjnie, pomna rozczarowania jakiego doznałam po &#8230; <a href="http://lekturki.com/2011/01/niespokojny-czlowiek-henning-mankell/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a href="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2011/01/niespokojny.czlowiek.jpg" rel="lightbox[1485]"><img class="alignnone size-full wp-image-1486" title="niespokojny.czlowiek" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2011/01/niespokojny.czlowiek.jpg" alt="" width="178" height="285" /></a></p>
<p>Powinnam posypać sobie głowię popiołem i przyznać tudzież wyznać szczerze jak u konfesjonału, że do <strong>„Niespokojnego człowieka” <a href="http://lekturki.com/tag/henning-mankell/" target="_blank">Henninga Mankella</a></strong> uprzedziłam się na długo zanim pojawił się w księgarniach. Uprzedziłam się tak na wszelki wypadek, asekuracyjnie, pomna rozczarowania jakiego doznałam po lekturze „Chińczyka” – poprzedniego kryminału Mankella, który z perspektywy czasu oceniam jako jedną  z najsłabszych książek jego autorstwa. Uprzedzenie – uprzedzeniem, ale i tak na „Niespokojnego człowieka”, zapowiadanego jako ostatnią część <a href="http://lekturki.com/tag/wallander/" target="_blank">cyklu z komisarzem Wallanderem</a>, czekałam niecierpliwie. Wszak Kurta W. kocham miłością szczerą i prawdziwą, a miłość nie zna wyjątków, toteż każdą książkę przeczytać muszę, bez względu na to czy ta jest gniotem czy nie.</p>
<p>Oczywiście, moje uprzedzenia nie wzięły się znikąd. Wysnułam je na podstawie zapowiedzi treści brzmiących niedorzecznie i niezbyt obiecująco. O zgrozo, jacyś NRD-owscy szpiedzy, zimna wojna, łodzie podwodne i tego typu okropieństwa. Podskórnie czułam, że to nie może być dobra książka i niczym mantrę powtarzałam to przy każdej możliwej okazji. <strong>I pewnie byłaby to niedobra książka, gdyby Mankell inaczej rozłożył akcenty. Pomimo tego, że jego światopogląd jeszcze nigdy nie był tak czytelnie eksponowany, „Niespokojnego człowieka” nie czyta się jak zaangażowanej ideologicznie powieści szpiegowskiej. Na szczęście.</strong></p>
<p>Powieść okazała się bardzo udanym a nade wszystko potrzebnym domknięciem serii. Pożegnaniem z Wallanderem. To właśnie starzejący się komisarz ystadzkiej policji gra tu główną rolę. On, a nie intryga (nawiasem mówiąc zupełnie udanie nakreślona i wciągająca), która stanowi jedynie pretekst do uwypuklenia warstwy psychologicznej. Stąd „Niespokojny człowiek” to nie powieść szpiegowska, a refleksyjny kryminał o przemijaniu. Mankell, nie stroniąc od nostalgicznego tonu, przypomina, że wszyscy, nawet literaccy bohaterowie, są śmiertelni i podlegają prawom przemijania. Wallander jest tu u kresu swej kariery policyjnej, ale i u kresu życia. Ze szwankującym zdrowiem, problemami z pamięcią i alkoholem. Na prośbę Lindy, początkowo z pewnym oporem, podejmuje się poprowadzenia własnego śledztwa w sprawie zaginięcia jej teścia – emerytowanego komandora marynarki wojennej, który pewnego ranka wyszedł z domu i dosłownie rozpłynął się w powietrzu. Sprawa dla Wallandera okaże się swoistym czyśćcem. Pretekstem do zajrzenie w głąb siebie. Przypomnienia dawnych miłości, wzlotów i upadków, tym bardziej, że przeszłość wciąż daje o sobie przypomina, a i przyszłość – w głównej mierze warunkowana marnym stanem zdrowia – nie daje mu spokoju.</p>
<p>Bardzo dobra, ale i smutna książka, kongenialnie dopełniająca cykl.</p>
<p><strong>Ocena:</strong> 5.5 out of 6 stars</p>
<p>„Niespokojny człowiek” Henning Mankell, przełożyła Beata Walczak-Larsson, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2010<br />
<a href="http://lekturki.com/tag/mroczna/" target="_blank"><strong>mroczna seria</strong></a></p>
<p>[mój własny]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2011/01/niespokojny-czlowiek-henning-mankell/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Najlepsze</title>
		<link>http://lekturki.com/2011/01/najlepsze/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2011/01/najlepsze/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Jan 2011 15:11:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[literacki off topic]]></category>
		<category><![CDATA[Alain de Botton]]></category>
		<category><![CDATA[Barbara Zbroja]]></category>
		<category><![CDATA[Daniel Mendelsohn]]></category>
		<category><![CDATA[Hanna Krall]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[Johan Theorin]]></category>
		<category><![CDATA[Julia Child]]></category>
		<category><![CDATA[Jurij Drużnikow]]></category>
		<category><![CDATA[Kate Summerscale]]></category>
		<category><![CDATA[Konrad Myślik]]></category>
		<category><![CDATA[Magda Szabo]]></category>
		<category><![CDATA[Mary Roach]]></category>
		<category><![CDATA[Michel faber]]></category>
		<category><![CDATA[Shirley Jacoson]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Barańczak]]></category>
		<category><![CDATA[Wiktor Pielewin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=1476</guid>
		<description><![CDATA[Szesnaście książek z 94 przeczytanych. Szesnaście najlepszych, najciekawszych, najbardziej poruszających. Innymi słowy: crème de la crème roku 2010.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szesnaście książek z 94 przeczytanych. Szesnaście najlepszych, najciekawszych, najbardziej poruszających.<br />
Innymi słowy: <strong><em>crème <em>de la</em> crème </em>roku 2010</strong>.</p>
<p><a href="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2011/01/najlepsze-w-2010.jpg" rel="lightbox[1476]"><img class="alignnone size-full wp-image-1477" title="najlepsze w 2010" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2011/01/najlepsze-w-2010.jpg" alt="" width="550" height="550" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2011/01/najlepsze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Laurka dla Henryka</title>
		<link>http://lekturki.com/2010/07/piata-kobieta-henning-mankell/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2010/07/piata-kobieta-henning-mankell/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Jul 2010 09:06:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[Skandynawia]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>
		<category><![CDATA[Szwecja]]></category>
		<category><![CDATA[Wallander]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=1367</guid>
		<description><![CDATA[Na upały najlepszy Henning Mankell. Rozwiązanie sprawdzone, nie raz wypróbowane. Wiadomo, Henning, nie bez kozery noszony przez czytelników i krytyków na rękach, to pewniak po którym można się spodziewać i wciągającej kryminalnej intrygi, i porządnej dawki podnoszących ciśnienie emocji. Krótko &#8230; <a href="http://lekturki.com/2010/07/piata-kobieta-henning-mankell/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2010/07/piata_kobieta.jpg" rel="lightbox[1367]"><img class="alignleft size-full wp-image-1368" title="piata_kobieta" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2010/07/piata_kobieta.jpg" alt="" width="200" height="317" /></a>Na upały najlepszy <a href="http://lekturki.com/tag/henning-mankell/" target="_blank">Henning Mankell</a>. Rozwiązanie sprawdzone, nie raz wypróbowane. Wiadomo, Henning, nie bez kozery noszony przez czytelników i krytyków na rękach, to pewniak po którym można się spodziewać i wciągającej kryminalnej intrygi, i porządnej dawki podnoszących ciśnienie emocji. Krótko mówiąc – daje sposobność oderwania się od bożego świata. <strong>„Piątą kobietę”</strong> czytałam z fascynacją i zlewając się zimnym potem zarazem. Raz z gorąca, raz z ciekawości, która dosłownie zżerała mnie od środka, bo Mankell z rozmysłem upstrzył fabułę licznymi, nazwijmy je, „wejściami mordercy”, dzięki czemu powieść trzyma w napięciu. Oj trzyma.</p>
<p>Jesień, bodaj początek października. Zimno i szaro (znakomity kontrapunkt dla +35 stopni w cieniu). <a href="http://lekturki.com/tag/wallander/" target="_blank">Kurt Wallander</a> właśnie wrócił z Włoch, gdzie opalał się bez koszuli (!), a już dopadła go proza życia. Dostawca ropy zgłasza zaginięcie jednego z odbiorców – emerytowanego handlarza samochód. Ten jednak nie zniknął, a został brutalnie zamordowany. W tym samym czasie zgłoszono włamanie do kwiaciarni w centrum Ystad, z której (o ironio losu) nic nie ukradziono. Szybko okaże się, że obie, z pozoru nie mające z sobą nic wspólnego sprawy, skrzyżują się w zaskakujący sposób.</p>
<p>Darujmy sobie analizy i interpretacje, bo w warstwie metatekstowej „Piąta kobieta” nie różni się właściwie niczym od pozostałych kryminałów z Wallanderem. Jest zatem i trochę biadolenia nad marnością bytu policjanta i rwania włosów nad pożałowania godną kondycją szwedzkiego społeczeństwa , a wszystko to w ramach zwrócenia czytelnikowi uwagi, że nie tylko rozrywka i krew, ale i refleksja jest wskazana. Tym razem trup nie ścielę się zbyt  gęsto, ale za to nader spektakularnie, a morderca, właściwie morderczyni, okaże się być typem przebiegłym, metodycznym i zabójczo konsekwentnym w działaniu. Problem mam z motywacją, bo ta, hmmm&#8230; rzekłabym, że jest nieco mglista i naciągana –  to bodaj jedyny zgrzyt w „Piątej kobiecie”, bo choć mogę zrozumieć dlaczego, to już nie mogę pojąć po co i generalnie takie a nie inne motywy nieszczególnie przemawiają do mojej wyobraźni (żeby nie powiedzieć, że są piramidalnie niedorzeczne). Sama kryminalna zagadka, pomimo sakramenckiej rozwlekłości, jest świetnie skonstruowana i opowiedziana z kosmetyczną dbałością o najmniejsze detale. Kapitalna jest też dwuznaczna symbolika tytułu, a dzięki końskiej dawce suspensu czyta się „Piątą kobietę” znakomicie.</p>
<p><strong>Ocena:</strong> 5.5 out of 6 stars</p>
<p>„Piąta kobieta” Henning Mankell, przełożyła Halina Thylwe, W.A.B., Warszawa 2008<br />
seria <a href="http://lekturki.com/tag/mroczna/" target="_blank">mroczna</a></p>
<p>Natomiast, już teraz to napiszę, rozczarował mnie obcesowy sposób w jaki z „Piątą kobietą” obeszło się BBC, ale o drugim sezonie <a href="http://lekturki.com/2009/07/wallander-2008-bbc/" target="_blank">angielskiego Wallandera</a> i kilka słów o szwedzkim napiszę przy innej okazji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2010/07/piata-kobieta-henning-mankell/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Chińczyk” Henning Mankell</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/12/chinczyk-henning-mankell/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2009/12/chinczyk-henning-mankell/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Dec 2009 23:55:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[Skandynawia]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=1109</guid>
		<description><![CDATA[Henning Mankell to już nie Szwed. To obywatel świata, a jego żywe i głębokie zainteresowanie globalną problematyką jeszcze w żadnej powieści nie było tak widoczne. Poza tym misja dostarczyciela pierwszorzędnej rozrywki dla mas coraz mniej mu w smak. W „Chińczyku” &#8230; <a href="http://lekturki.com/2009/12/chinczyk-henning-mankell/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://lekturki.com/tag/henning-mankell/" target="_blank"><img class="alignleft size-full wp-image-1110" title="Chinczyk" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2009/12/Chinczyk.jpg" alt="Chinczyk" width="176" height="280" />Henning Mankell</a> to już nie Szwed. To obywatel świata, a jego żywe i głębokie zainteresowanie globalną problematyką jeszcze w żadnej powieści nie było tak widoczne.</p>
<p style="text-align: justify;">Poza tym misja dostarczyciela pierwszorzędnej rozrywki dla mas coraz mniej mu w smak. W „Chińczyku” kryminalnej intrygi sensu stricte jest dużo mniej niż można było oczekiwać po akurat tym  pisarzu. Nie ma też Ystad, choć to nadal Skania. Miast tego na pierwszy plan wysuwa się (właściwie nie taka do końca) nowa twarz Mankella jako pisarza zafrasowanego losem świata.</p>
<p style="text-align: justify;">600 stronicowe powieści zwykło określać się mianem dzieł epickich, tworzonych z inscenizatorskim rozmachem itp. Żadne z tych określeń nie pasuje jednak do „Chińczyka”, którego specyfikę najlepiej oddaje miano powieści rozległej, a może nawet rozwlekłej. Mankell nigdy nie był specjalnie powściągliwy, płodził powieści słusznej objętości, nie mniej zawarta w nich refleksja, owo słynne społeczne tło, miało charakter lokalny. Owszem, pisarzowi zdarzało się wybyć za granicę (patrz: „Biała lwica” oraz „Psy z Rygi”), nie mniej jednak jego zainteresowania skupiały się wokół Szwecji. Zgoła inaczej rzeczy mają się z „Chińczykiem”,  którego akcję Henning Mankell rozpisał na cztery kontynenty, a zagadka brutalnego (a jakże!) morderstwa wiekowych mieszkańców odludnej osady to zaledwie pretekst, punkt wyjścia do snucia refleksji, rzec by można, globalnej.</p>
<p style="text-align: justify;">I faktycznie w „Chińczyku” dominują przemyślenia nad naturą współczesnego świata. Mankella bardziej interesują szanse i zagrożenia, a przede wszystkim rola, którą odgrywają i będą odgrywać Chiny. Wada to czy zaleta? Zależy od punktu siedzenia, czyli tego czego od powieści oczekujemy. Jeśli będziemy przystawać przy zamknięciu  „Chińczyka” w szufladce z kryminałami, to należy zwrócić uwagę na dość niekonwencjonalny przebieg intrygi. Rozkręca się dość obiecująco. Ktoś wymordował prawie wszystkich mieszkańców niewielkiej osady na szwedzkiej prowincji. Jest styczeń, wokoło masa śniegu, a jedynym śladem pozostawionym przez mordercę jest czerwona wstążka. Śledztwo obejmuje dość antypatyczna detektyw Vivi Sundberg. Jest zmęczona, zabiegana i nie ma czasu na domysły ani tym bardziej dziwne teorie o Chińczykach, którymi zarzuca ją Birgitta Roslin, sędzia z Helisngborgu, krewna zabitych i główna bohaterka powieści, choć to ostatnie jest określeniem nieco na wyrost, bo nie jest jedyna.</p>
<p style="text-align: justify;">Mankell w „Chińczyku” dokonuje swoistej dekonstrukcji kryminałów z komisarzem <a href="http://lekturki.com/tag/wallander/" target="_blank">Wallanderem</a>. Główny bohaterem nie jest detektyw, a osoba spoza kręgu śledztwa, przenikliwa, obdarzona sporą intuicją, ale i naiwna i nieuważna. Łatwowierność sprowadzi na Birgitte sporo kłopotów. Intryga tym razem wyjątkowo wieloznaczna, co akurat nie przemawia na korzyść „Chińczyka”. Zresztą sam pomysł oparcia fabuły na motywie wendety po latach nie dość, że wyeksploatowany do cna to tu jeszcze aż nadto nieprawdopodobny, ba, powiedziałabym nawet, że niedopracowany, a brak racjonalnych przesłanek, wiele niedopowiedzeń i ślepych uliczek, którymi brnie policja tylko pogłębia ten efekt. Rozwiązanie… też w pewnym sensie rozczarowuje.  Coś się tu wyraźnie nie klei. Nie tylko śledztwo kierowane przez Vivi, ale i sama intryga. Gdy w końcu robi się interesująco, Mankell brutalnie przerwał. Pozostawiając akcję w zawieszeniu na kilkadziesiąt stron, przeskakuje do dziewiętnastowiecznej Ameryki. Takich odskoczni od głównej akcji jest tu zresztą więcej.</p>
<p style="text-align: justify;">Henning Mankell krytykuje szwedzkie organy śledcze, przekonując, że metoda „szkiełka i oka” nie zawsze popłaca, ale jako obywatela świata dużo bardziej niż lokalne problemy Szwecji frasują go zmiany toczące w przód cały świat.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ocena:</strong> 4 out of 6 stars</p>
<p style="text-align: justify;">[„Chińczyk” Henning Mankell, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2009]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2009/12/chinczyk-henning-mankell/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zasadniczo nie mam o czym pisać</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/11/wlasciwie-nie-mam-o-czym-pisac/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2009/11/wlasciwie-nie-mam-o-czym-pisac/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 19:29:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Stosiki]]></category>
		<category><![CDATA[A.S. Byatt]]></category>
		<category><![CDATA[Andrea Camilleri]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Kozioł]]></category>
		<category><![CDATA[Angelika Kuźniak]]></category>
		<category><![CDATA[Antoni Słonimski]]></category>
		<category><![CDATA[Camilla Lackberg]]></category>
		<category><![CDATA[Elizabeth Arnim]]></category>
		<category><![CDATA[Ethel i Stephen Longstreet]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[Hubert Klimko - Dobrzaniecki]]></category>
		<category><![CDATA[jacek Hugo - Bader]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Illg]]></category>
		<category><![CDATA[Józef Hen]]></category>
		<category><![CDATA[Julian Tuwim]]></category>
		<category><![CDATA[Kate Morton]]></category>
		<category><![CDATA[Lea Jacobson]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Krajewski]]></category>
		<category><![CDATA[Mariusz Czubaj]]></category>
		<category><![CDATA[Meg Walitzer]]></category>
		<category><![CDATA[Richard Wagner]]></category>
		<category><![CDATA[Rodrigo Fresan]]></category>
		<category><![CDATA[sara Stridsberg]]></category>
		<category><![CDATA[stosik]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Rawicz]]></category>
		<category><![CDATA[Tadeusz Chrzanowski]]></category>
		<category><![CDATA[Tobiasz W. Lipny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=1091</guid>
		<description><![CDATA[To, co miałam zrecenzować &#8211; już zrecenzowałam. &#8222;Doktor Żywago&#8221; jeszcze nie skończony (do końca zostało mi jeszcze mniej więcej 200 stron, więc już za chwileczkę, już za momencik&#8230; wiecie czego możecie się spodziewać). &#8222;Zaczarowany kwiecień&#8221; podobnie wciąż w czytaniu, tyle &#8230; <a href="http://lekturki.com/2009/11/wlasciwie-nie-mam-o-czym-pisac/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To, co miałam zrecenzować &#8211; już zrecenzowałam. &#8222;Doktor Żywago&#8221; jeszcze nie skończony (do końca zostało mi jeszcze mniej więcej 200 stron, więc już za chwileczkę, już za momencik&#8230; wiecie czego możecie się spodziewać). &#8222;Zaczarowany kwiecień&#8221; podobnie wciąż w czytaniu, tyle że &#8222;torebkowym&#8221;. Zatem, aby zająć czymś miłe towarzystwo w oczekiwaniu na kolejne zachwyty bądź też zgrzyty pokażę książki, w które zaopatrzyłam się w ciągu ostatnich tygodni.</p>
<p>Ku memu zaskoczeniu, pomimo ograniczenia wizyt w bibliotekach do koniecznego minimum, było ich naprawdę dużo. W pewnym stopniu przyczyniły się do tego krakowskie Targi Książki, dostawa nowości do mojej ulubionej taniej książki i kilka innych miłych okazji. I tak jakoś poszło. Podobnie zresztą, jak z uzupełnianiem zasobów herbacianych, bo i w tej dziedzinie dość mocno sobie onegdaj pofolgowałam. Herbaty jednak pokazywać nie będę, choć nie wątpię, że sfotografowane książki będą wybornie smakować z jej filiżanką. Wróćmy jednak do literatury :)</p>
<p>Różnorodność zgromadzonych dóbr wprawia mnie samą wprawia w pewne osłupienie. Rączka w rączkę idą tu kryminały ze wspomnieniami, proza ambitna z czytadłami, reportaże z humoreskami. Zresztą zobaczcie sami.</p>
<h5>[w celu powiększenia można klikać]</h5>
<p><a href="http://farm3.static.flickr.com/2753/4109270737_7cbc0f040a_b.jpg" rel="lightbox[1091]"><img class="alignnone" title="Stosik książek" src="http://farm3.static.flickr.com/2753/4109270737_7cbc0f040a.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a></p>
<p>W lewym stosiku od góry:</p>
<p>&#8222;Raz. Dwa. Trzy&#8221; Hubert Klimko &#8211; Dobrzaniecki<br />
&#8222;Kształt wody&#8221; Andrea Camillerego (to akurat dość zabawne, bo szukałam kolejnej powieści duetu Sjowall &#8211; Wahloo, ale zamiast nich wpadł mi w łapy Camilleri; nie wybrzydzałam, bo nałóg ma swoje prawa ;-)<br />
&#8222;Dżinn w oku słowika&#8221; A.S. Byatt<br />
&#8222;Zaczarowany kwiecień&#8221; Elizabeth Arnim<br />
&#8222;Aleja samobójców&#8221; duetu Czubaj &#8211; Krajewski<br />
&#8222;Chińczyk&#8221; Henning Mankell &#8211; ach!<br />
&#8222;Ogrody Kensington&#8221; Rodrigo Fresan<br />
&#8222;Miss Bukaresztu&#8221; Richard Wagner<br />
&#8222;Pozycja&#8221; Meg Walitzer<br />
&#8222;Chłopiec, który spał pod pierzyną ze śniegu&#8221; Henning Mankell<br />
&#8222;Dziennik na nowy wiek&#8221; Józef Hen<br />
&#8222;Mój znak&#8221; Jerzy Illg</p>
<p>W prawym stosiku od góry:</p>
<p>&#8222;Yoshiwara. Miasto zmysłów&#8221; Ethel i Stephen Longstreet<br />
trylogia Tobiasza W. Lipnego, czyli: &#8222;Barocco&#8221;, &#8222;Brukselska misja&#8221; oraz &#8222;Kurlandzki trop&#8221;<br />
&#8222;Długi marsz&#8221; Sławomir Rawicz<br />
&#8222;Biała gorączka&#8221; Jacek Hugo &#8211; Bader (z dedykacją!)<br />
&#8222;Fakultet marzeń&#8221; Sara Stridsberg<br />
&#8222;Amerykańska gejsza&#8221; Lea Jacobson<br />
&#8222;Marlene&#8221; Angelika Kuźniak (toże z dedykacją!)<br />
&#8222;Zapomniany ogród&#8221; Kate Morton<br />
&#8222;Księżniczka z lodu&#8221; Camilla Lackberg<br />
&#8222;W oparach absurdu&#8221; Antoni Słonimski oraz Julian Tuwim<br />
&#8222;Alfabet krakowski&#8221; Andrzeja Kozioła<br />
&#8222;Kresy, czyli obszary tęsknot&#8221; Tadeusza Chrzanowskiego</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2009/11/wlasciwie-nie-mam-o-czym-pisac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>19</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurt Wallander powróci!</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/11/wallander-powroci/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2009/11/wallander-powroci/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 21:44:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[literacki off topic]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[Wallander]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=1069</guid>
		<description><![CDATA[A jednak! Być może już wszyscy o tym wiedzą tylko ja, gapa, nie odnotowałam tej nowiny, ale jako zdeklarowana wielbicielka kryminałów Henninga Mankella po prostu nie mogę o tym tutaj nie wspomnieć: &#8222;Zapora&#8221; nie jest ostatnią powieścią Mankella z cyklu &#8230; <a href="http://lekturki.com/2009/11/wallander-powroci/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-1072" title="Den Orolige Mannen" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2009/11/Den-Orolige-Mannen.jpg" alt="Den Orolige Mannen" width="175" height="280" />A jednak!</p>
<p>Być może już wszyscy o tym wiedzą tylko ja, gapa, nie odnotowałam tej nowiny, ale jako zdeklarowana wielbicielka kryminałów Henninga Mankella po prostu nie mogę o tym tutaj nie wspomnieć: <strong>&#8222;Zapora&#8221; nie jest ostatnią powieścią Mankella z cyklu o <a href="http://lekturki.com/tag/wallander/" target="_blank">Kurcie Wallanderze</a>!</strong></p>
<p>Po dekadzie od napisania ostatniej książki cyklu: &#8222;Pyramiden&#8221;(1999) &#8211; wciąż nie przetłumaczonego na język polski zbioru kryminalnych historyjek z Kurtem w roli głównej, <a href="http://lekturki.com/tag/henning-mankell/" target="_blank">Henning Mankell</a> raz jeszcze powrócił do swego sztandarowego bohatera. W sierpniu w Szwecji ukazała się dziewiąta powieść cyklu (i dziesiąta książka w ogóle): „Den orolige mannen”, która po polsku będzie nosić tytuł <strong>„Niespokojny człowiek”</strong> i prawdopodobnie ukaże się już (a może raczej dopiero) w przyszłym roku<em>.</em></p>
<p>„Niespokojny człowiek” będzie powrotem Kurta Wallandera po dziesięciu latach. Oszczędne informacje na temat fabuły zapowiadają kryminał z wątkami szpiegowskimi (co nie do końca mnie cieszy), poza tym Mankell znów przywrócił postać Bajby, a z Wallandera uczynił… dziadka. Tym razem komisarz ystadzkiej policji będzie musiał rozwiązać zagadkę tajemniczego zniknięcia byłego wysokiego oficera marynarki wojennej. Sprawa ta będzie miała dla niego wydźwięk osobisty, bo ów oficer jest teściem Lindy i drugim dziadkiem Wallandera wnuczki.</p>
<p>Póki co czeka nas premiera <em>niewallanderowskiego</em> kryminału „Chińczyk”, który do księgarń trafi 10 listopada, czyli już za 3 dni.</p>
<p>A tak poza konkursem&#8230; To szwedzkie wydanie ma po prostu koszmarną okładkę. Dobrze, że polska edycja jest dużo bardziej klimatyczna.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2009/11/wallander-powroci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lato z kryminałem powraca!</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/06/lato-z-kryminalem-2009/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2009/06/lato-z-kryminalem-2009/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Jun 2009 22:19:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[literacki off topic]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[lato z kryminałem]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>
		<category><![CDATA[Zygmunt Miłoszewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=887</guid>
		<description><![CDATA[I to już czwarty raz! A więc podobnie, jak w latach ubiegłych i na tegoroczne lato tygodnik Polityka wraz z wydawnictwem W.A.B. przygotowało smakowitą porcję 5 kryminałów z mrocznej serii w przyjaznej dla kieszeni cenie. Na pierwszy ogień idzie już &#8230; <a href="http://lekturki.com/2009/06/lato-z-kryminalem-2009/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-888" title="Lato z kryminałem 2009" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2009/06/lato.jpg" alt="Lato z kryminałem 2009" width="202" height="131" />I to już czwarty raz! A więc podobnie, jak w latach ubiegłych i na tegoroczne lato tygodnik Polityka wraz z wydawnictwem W.A.B. przygotowało smakowitą porcję 5 kryminałów z mrocznej serii w przyjaznej dla kieszeni cenie. Na pierwszy ogień idzie już jutro <a href="http://lekturki.com/2008/05/biala-lwica-henning-mankell/" target="_blank">„Biała lwica” Henninga Mankella</a> (IMHO jeden ze słabszych kryminałów z cyklu, ale o tym powinien przekonać się każdy sam), później w dwutygodniowych odstępach kolejno:</p>
<p>„Zabójca mimo woli” Aleksandry Marininy (8.07.2009)<br />
<a href="http://lekturki.com/2008/06/uwiklanie-zygmunt-miloszewski/" target="_blank">„Uwikłanie” Zygmunta Miłoszewskiego</a> (22.07.2009)<br />
„Aleja samobójców&#8221; &#8211; Mariusza Czubaja &amp; Marka Krajewskiego (5.08.2009)<br />
„Świadek mimo woli” Guido Guerrieriego (19.08.2009)</p>
<p>Więcej szczegółów na temat tegorocznej serii znajdziecie na stronie <a href="http://www.polityka.pl/inspektor-na-tropie/Text01,935,293891,18/" target="_blank"><strong>Polityki</strong></a>.</p>
<p>Dziwi mnie, że zrezygnowano z wydania dalszego ciągu trylogii Marthy Grimes i choć dwie spośród tegorocznych książek już czytałam myślę, że skuszę się na &#8222;Świadka mimo woli&#8221; i być może &#8222;Aleję samobójców&#8221;, choć ta ostatnia z tego co pamiętam nie zbierała najlepszych recenzji. Natomiast tym, którzy jeszcze nie czytali &#8222;Uwikłania&#8221; sugeruję poddać powieść Miłoszewskiegopod rozwagę. Zupełnie ciekawy kryminał i, co istatone, jego kontynuacja ukaże się już jesienią.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2009/06/lato-z-kryminalem-2009/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Psy z Rygi” Henning Mankell</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/06/psy-z-rygi-henning-mankell/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2009/06/psy-z-rygi-henning-mankell/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Jun 2009 13:52:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[Skandynawia]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>
		<category><![CDATA[Szwecja]]></category>
		<category><![CDATA[Wallander]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=882</guid>
		<description><![CDATA[Tym razem Henning Mankell trochę przekombinował. Zwierzałam już Wam się kiedyś, że wolę Wallandera w połączeniu ze Skanią niż Wallandera wmieszanego w jakieś międzynarodowe spiski? Między innymi dlatego nieszczególnie podeszła mi „Biała lwica” (bo apartheid do Skanii pasuje, jak pięść &#8230; <a href="http://lekturki.com/2009/06/psy-z-rygi-henning-mankell/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2009/06/Psy-z-Rygi.jpg" rel="lightbox[882]"><img class="alignleft size-full wp-image-1186" title="Psy-z-Rygi" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2009/06/Psy-z-Rygi.jpg" alt="" width="167" height="280" /></a>Tym razem <a href="http://lekturki.com/tag/henning-mankell/" target="_blank">Henning Mankell</a> trochę przekombinował.</p>
<p>Zwierzałam już Wam się kiedyś, że wolę <a href="http://lekturki.com/tag/wallander/" target="_blank">Wallandera</a> w połączeniu ze Skanią niż Wallandera wmieszanego w jakieś międzynarodowe spiski? Między innymi dlatego nieszczególnie podeszła mi <a href="http://lekturki.com/2008/05/biala-lwica-henning-mankell/" target="_blank">„Biała lwica”</a> (bo apartheid do Skanii pasuje, jak pięść do nosa tudzież kwiatek do kożucha) i również dlatego nie bardzo mi w smak <strong>„Psy z Rygi”</strong>, które gwoli ścisłości nie są kryminałem a politycznym thrillerem, w którym rozwiązanie zagadki morderstwa ma drugorzędne znaczenie. Co w takim razie wysuwa się na pierwszy plan?</p>
<p>Szpiegowska afera i Łotwa. A dokładnie Łotwa jako przykład państwa bloku postkomunistycznego w dobie najsilniejszych ustrojowych przemian, na samym początku lat dziewięćdziesiątych. I co Mankellowi przyznać muszę napisał powieść szalenie przytłaczającą i ponurą. To zdecydowanie najmroczniejsza część cyklu z Kurtem Wallanderem, nie tylko ze względów, nazwijmy je, politycznych, ale również poprzez sam fakt, że akacja rozgrywa się zimą, a Ryga z wczesnych lat dziewięćdziesiątych jest miastem szarym, smutnym i zastraszonym.</p>
<p>I de facto mroczny klimat jest tym co najlepiej wyszło Mankellowi w „Psach z Rygi”, których fabuła tym razem wydaje się być nie tyle niedopracowana, co, krótko mówiąc, mocno naciągana i nieprawdopodobna, a pobudki, które kierują działaniami Wallandera dość… irracjonalne. Inicjujące akcję śledztwo w sprawie dwóch nieboszczyków dryfujących w pontonie po Bałtyku bardzo szybko schodzi na dalszy plan, a  Mankella interesuje zagadkowe morderstwo przysłanego do pomocy przy śledztwie łotewskiego majora. Morderstwo oczywiście o podłożu politycznym…</p>
<p>W „Psach z Rygi” wszyscy są albo dobrzy albo źli, a świat aż nadto czarno-biały. Zabrakło mi moralnej dwuznaczności, tego wszystkiego co mogłoby pomieścić całe spektrum półtonów szarości.<br />
Średnio udany kryminał.</p>
<p><strong>Ocena:</strong> 3.5 out of 6 stars</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2009/06/psy-z-rygi-henning-mankell/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Morderca bez twarzy” Henning Mankell</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/06/%e2%80%9emorderca-bez-twarzy%e2%80%9d-henning-mankell/</link>
		<comments>http://lekturki.com/2009/06/%e2%80%9emorderca-bez-twarzy%e2%80%9d-henning-mankell/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Jun 2009 06:16:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kryminalni]]></category>
		<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[Skandynawia]]></category>
		<category><![CDATA[Henning Mankell]]></category>
		<category><![CDATA[mroczna]]></category>
		<category><![CDATA[Szwecja]]></category>
		<category><![CDATA[Wallander]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=861</guid>
		<description><![CDATA[Mój sobotni wieczór sponsorowało słówko „prawie”. Zjadłam prawie kilogram truskawek, wypiłam prawie całą butelkę czerwonego wina i przeczytałam prawie całego „Mordercę bez twarzy”. Mankella nie miałam w ręku już blisko rok, skandynawskie kryminały poszły w odstawkę na ładne kilka miesięcy &#8230; <a href="http://lekturki.com/2009/06/%e2%80%9emorderca-bez-twarzy%e2%80%9d-henning-mankell/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-full wp-image-862" title="Morderca bez twarzy" src="http://lekturki.com/wp-content/uploads/2009/05/morderca.jpg" alt="Morderca bez twarzy" width="168" height="280" />Mój sobotni wieczór sponsorowało słówko „prawie”. Zjadłam prawie kilogram truskawek, wypiłam prawie całą butelkę czerwonego wina i przeczytałam prawie całego „Mordercę bez twarzy”. Mankella nie miałam w ręku już blisko rok, skandynawskie kryminały poszły w odstawkę na ładne kilka miesięcy po tym, jak zeźliłam się nieudolnością pisarską <a href="http://lekturki.com/2009/01/kto-sie-boi-dzikiej-bestii-karin-fossum/" target="_blank">Karin Fossum</a> (ale jeszcze do niej wrócę!) i prawdę powiedziawszy ta mimowolna wstrzemięźliwość, którą sobie zadałam była dobrą decyzją, bo teraz podeszłam do tematu z apetytem i zaangażowaniem godnym neofity. <a href="http://www.wab.com.pl/index.php?id=7&amp;bid=211" target="_blank"><strong>„Morderca bez twarzy”</strong></a> zresztą przypadł mi do gustu jak dawno żaden kryminał, pomimo tego, że pierwsza część cyklu z <a href="http://lekturki.com/tag/wallander/" target="_blank">Kurtem Wallanderem</a> uchodzi za jedną ze słabszych. Szczerze – nie mam pojęcia na czym polegać miałaby ta słabość, choć przyznać muszę, że w porównaniu z dotychczas przeczytanymi przeze mnie częściami akurat ta została napisana w nieco innym stylu. W późniejszych tomach bowiem Mankell na równi z konstruowaniem misternej kryminalnej intrygi bawił się suspensem. W „Mordercy bez twarzy” suspensu niet, morderca nie macha do czytelników i Wallandera łapką zza krzaczka, objawia się dopiero pod koniec powieści, ale nie uprzedzajmy faktów.</p>
<p>Szwecja z powieści Mankella to taki „społeczny raj z rysą”, w „Mordercy bez twarzy” pisarza interesuje temat napływu imigrantów, z którymi ani rząd, ani odpowiadające za azylantów organizacje nie są w stanie poradzić. Oficjalnie witają z otwartymi rękami, podczas gdy społeczeństwo drży i wrze z niezadowolenia. Wokół tego problemu Mankell ukuł kryminalną intrygę. W podystadzkiej wsi ktoś brutalnie zamordował parę staruszków, a jedynym tropem są ostatnie słowa wypowiedziane przez kobietę: zagraniczni. Jednak wszystkie poszlaki prowadzą śledztwo donikąd, a wzburzona społeczność głośno domaga się wskazania winnych.</p>
<p>Kurt Wallander w „Mordercy bez twarzy” boryka się z kryzysem wieku średniego, samotnością świeżo upieczonego rozwodnika, zmęczeniem, zgorzknieniem i… nadwagą. Mankell ma smykałkę do kreowania wiarygodnych postaci, bardziej ludzkich niż literackich i chyba właśnie to w połączeniu ze spora dawką realizmu jest największą siłą jego powieści.</p>
<p>Bardzo mi się podobało.</p>
<p><strong>Ocena:</strong> 5 out of 6 stars</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://lekturki.com/2009/06/%e2%80%9emorderca-bez-twarzy%e2%80%9d-henning-mankell/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

