Archiwa tagu: Hanna Kowalewska

Porozmawiajmy o niewypałach

Zanim napiszę kilka zdań o dwóch bezdyskusyjnie znakomitych książkach poczuwam się do obowiązku wyrażenie mej dezaprobaty  dla powieści, których lektury onegdaj nie ukończyłam pomimo tak zwanych dobrych chęci i sporej dozy samozaparcia. Niewypał numer jeden to „Wybuchowe mango” pakistańskiego pisarza … Czytaj dalej

Opublikowano Lekturki | Otagowano , | 10 komentarzy

“Julita i huśtawki” Hanna Kowalewska

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Obiecujący początek, ale później było już tylko gorzej, nudniej. Jakoś nie porwała mnie ta książka. Autorka chyba się sama poplątała w nadmiarze postaci i charakterologicznych niuansów, które im bliżej końca, tym były bardziej … Czytaj dalej

Opublikowano Kobiece, Lekturki, Polska | Otagowano , | Skomentuj