Home » Archive

Articles tagged with: dawno_temu

Lekturki, Non fiction, Polska »

[4 sie 2010 | 8 Comments | ]
Nie tylko zdjęcia

Gdyby ktoś zobaczył mnie przed kilkoma dniami zapewne zastanawiałby się po kiego grzyba wącham książkę? Bo tak mniej więcej, dla osób niewtajemniczonych w przedmiot mej lektury, mogły wyglądać próby przeczytania „Nieznanego portretu Krakowa” – książki bynajmniej nie do wąchania, ale do przeżywania i delektowania się , a nade wszystko oglądania. Temu kto planuje (lub jeszcze nie wie, że planuje, a wiedzcie, że warto) przyjrzenie się książce duetu Barbara Zbroja – Konrad Myślik  radzę od razu, zanim jeszcze zacznie czytać wstęp, zaopatrzyć się  w szkło powiększające. Później będzie za późno (jakkolwiek …

(auto)biografie i wspomnienia, Lekturki, Polska »

[4 gru 2009 | 8 Comments | ]
„Alfabet krakowski Andrzeja Kozioła” Andrzej Kozioł

Spór między Krakowem a Warszawą wciąż żywy. Subiektywny alfabet Andrzeja Kozioła jest kolejnym głosem w dyskusji (czy może raczej słownej przepychance), rzucającym na te swary nieco nowego światła.
Przy czym zaznaczyć trzeba, że książeczka Pana Kozioła owych sławetnych niesnasek nie dotyczy, pisze on bowiem właściwie wyłącznie o Krakowie, a stolica pojawia się pod maską persyflażu. Andrzej Kozioł chętnie wbija szpile Warszawiakom, zresztą antywarszawskość jest jednym z haseł jego leksykonu, a dziennikarz wcale się nie kryje ze swą antypatią względem Kongresówki, choć to akurat dziwić nie powinno, w końcu jest Krakusem, a …

Kanada, Lekturki, Podróżnicze »

[8 paź 2009 | 11 Comments | ]
„Krynolinę zostaw w Kairze” Barbara Hodgson

Tylko mężczyźni bywali wagabundami? Bzdura
Przekonuje o tym Barbara Hodgson, autorka, ukrytego pod jakże wdzięcznym tytułem „Krynolinę zostaw w Kairze”, zbioru szkiców o pierwszych podróżniczkach. Po prawdzie nieco przekorny oryginalny tytuł „No Place for a Lady” lepiej oddaje idee książki, w której kanadyjska pisarka krok po kroku udowadnia, że w gruncie rzeczy już kilkaset lat temu nie było takich miejsc, do których kobiety by nie zawędrowały.
Zdawać by się mogło, że dla siedemnasto czy też osiemnastowiecznych podróżniczek (o tych z  dziewiętnastego wieku w ogóle nie wspominając, bo to przecież wiek kolei żelaznej, …

Lekturki, Non fiction, Polska »

[1 wrz 2009 | 11 Comments | ]
„Opowieści niesamowite z życiorysów sławnych ludzi i pamiętników polskich zaczerpnięte” Bogna Wernichowska

Nie przypominam sobie, abym już kiedyś wspominała o mej małej słabości do historii z dreszczykiem. Nie horrorów, a właśnie historii z dreszczykiem, niesamowitych opowiadań z duchami ewentualnie demonicznymi sobowtórami w roli głównej, w których rzeczywistość zlewa się ze snem, dzieją się rzeczy nieprawdopodobne, przerażające i bajkowe zarazem. Najbardziej w smak była mi stylistyka opowiadań niesamowitych Mikołaja Gogola (wspaniały „Nos” i „Szynel”), ale i E.T.A. Hoffmann czy klasyczne utwory Edgara Allana Poe uważam za niczego sobie, choć nie ukrywam, że ten pierwszy miał lekką skłonność do przynudzania. Celowo nie wymieniam tu …

Lekturki, Non fiction, Polska »

[14 lip 2009 | 13 Comments | ]
„Tak kochali Galicjanie” Bogna Wernichowska

Faktycznie, jak w którymś z komentarzy zauważyła Moni, ostatnio niezbyt szczęśliwie dobierałam sobie lektury i trafiałam głównie na przeciętniaki. Najwyraźniej jednak Fortuna tak do końca mnie nie opuściła skoro w czasie wizyty w bibliotece podsunęła mi niemalże pod sam nos „Tak kochali Galicjanie” – czarująco staroświecką antologię króciutkich szkiców Bogny Wernichowskiej.  Książkę z gatunku tych, które pokocha się od pierwszego akapitu i ze smutkiem żegna doczytując ostatnie zdanie. Napisany piękną, klasyczną polszczyzną zbiorek jest bowiem wyśmienitym przykładem literatury tyleż poszerzającej horyzonty co po prostu nieziemsko przyjemnej.
Zamysłem autorki było opowiedzieć raz …

Europa, Lekturki, Piękna, Stareńkie »

[11 cze 2009 | 8 Comments | ]
„Kronika pewnego miasta” Pandelis Prevelakis

Po raz kolejny wykazałam się rozgarnięciem godnym siebie. Zwykło się bowiem czytać o miejscu, w które się wybiera raczej przed jego odwiedzenie, a nie po. Ot choćby po to, aby mniej więcej wiedzieć czego się spodziewać, lub czego szukać. Tym czasem „Kronika pewnego miasta”, maleńka książeczka opiewająca dawną świetność Rethymnon, trafiła do mnie dopiero w kilka dni po powrocie z Krety.
Niewielka ta, bo licząca zaledwie nieco ponad 100 stron, książeczka wyrosła na podłożu dwu silnych uczuć: serdecznego patriotyzmu i gorzkiej melancholii. Pandelis Prevalakis, jeśli wierzyć wstępowi pióra Janusza Strasburgera klasyk …

Lekturki, Polska, reportaż »

[21 maj 2009 | 13 Comments | ]
„Wyspa klucz” Małgorzata Szejnert

Być może w mym stwierdzeniu będzie pewne nadużycie i może jakaś przesada, ale czytając z niesłabnącym upodobaniem reportaże dziennikarzy związanych z Gazetą Wyborczą: Szczygła, Tochmana, Surmiak-Domańskiej czy Hugo-Badera, teksty co najmniej bardzo dobre, a w wielu przypadkach wybitne, teksty ściskające w dołku rzec by można, dochodzę do wniosku, że to chyba nie przypadek, że oni wszyscy, te tuzy polskiego reportażu, związali się z poczciwym Wyborczakiem. I choć każdy z nich pisze inaczej, każdego interesują zupełnie inne tematy, a jednak łączy ich pewien wspólny rys – głęboko humanistyczne podejście do człowieka. …