Archiwa tagu: Alan Bradley

Poczęstunek

Generalnie jestem leniwa, więc zamiast wycinać losy (w wiadomej sprawie) postanowiłam posłużyć się, znaną skądinąd w blogosferze, aplikacją o wdzięcznej i wszystko mówiącej nazwie Losuj. Losuj odwaliło za mnie brudną robotę, wskazując na zwycięzcę, to jest osobę, do której pofrunie … Czytaj dalej

Opublikowano Rozmaitości | Otagowano | 18 komentarzy

klasyczny piekarnik

Nawet czytanie Mankella mi nie idzie.  Koniec świata! Wychodzę zatem z założenia, nawet jeśli niezbyt słusznego, to z pewnością dla mnie wygodnego: zamiast wodolejstwa słownego lepiej polać się wodą (ewentualnie spryskać) i pooglądać stosy. Tak, wiem, przemawia przeze mnie lenistwo … Czytaj dalej

Opublikowano Stosiki | Otagowano , , , , , , , , | 41 komentarzy

To co lubię

Szkoda mi było czytać. Naprawdę! Oczy same połykały kolejne zdania, ale zapał studziła jakże bolesna świadomość, że na kolejny odcinek przygód Flawii de Luce trzeba będzie czekać rok. R O K! A chciałabym już. Innymi słowy czytając „Badyl na katowski … Czytaj dalej

Opublikowano Kanada, Kryminalni, Lekturki | Otagowano , , , , | 24 komentarzy

100sy

Bo dawno nie było, więc porwałam z regałów to, co było w zasięgu ręki i, jak mawiają Francuzi, viola! [można klikać - wówczas się powiększy do bardziej czytelnych rozmiarów] Kolumna lewa, jadąc od góry: „Trzeba umieć przegrywać” Santiago Gamboa „Ludwig” … Czytaj dalej

Opublikowano Stosiki | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 20 komentarzy

Grubasy

Ostatnio prześladują mnie grubasy :-) Ale kochanych stroniczek nigdy za wiele, prawda? Zatem pozwólcie, że przedstawię kolejno od góry: 1. „Padam na twarz” Rebeccki Eckler. Pamiętacie burzę jaką wywołała pierwsza powieść tej Pani? Wrodzona przekora każe mi sprawdzić co warta … Czytaj dalej

Opublikowano Stosiki | Otagowano , , , , , , , , , | 26 komentarzy