Brytyjskie, Feministyczne, Lekturki, Piękna »

[9 sie 2010 | 18 komentarzy | ]
Do zobaczenia za kilka lat

Przed chwilą do księgarni trafiła najnowsza powieść Jeannette Winterson – „Dyskretne symetrie” – a już zdążyła zebrać kilka szalenie entuzjastycznych recenzji (vide ta Patrycji Pustkowiak z ubiegłotygodniowej Kultury czy Marty Mizuro w Przekroju). Przewlekła przewrotność kazała mi sięgnąć znów po prozę Winterson, choć nie czyniłam tego od ładnych kilku lat, aby (dla równowagi ducha) przypomnieć sobie dlaczego w pełni nie podzielam zachwytów nad jej pisarstwem. Padło na debiutanckie „Nie tylko pomarańcze…”, które spadły mi (dosłownie!) z bibliotecznej półki prosto w ręce. Chyba bardzo pchały się do wyjścia, bo jak wskazuje …

»»

Europa, Krótkie formy literackie, Piękna »

[7 sie 2010 | 10 komentarzy | ]
Probably the best collection of short stories in the world

Będzie to teza z gatunku tych ryzykownych, za którą rozgoryczeni wyznawcy „Szkarłatnego płatka i białego” zapewne zechcą mnie, niczym Azję Tuhaj-bejowicza, wbić na pal, ale i tak odważę się stwierdzić, że Michel Faber dużo lepiej spisuje się jako autor krótkich form literackich niż niemiłosiernie rozwlekłych powieści.  Opowiadania zebrane pod wspólnym tytułem „Bliźnięta Fahrenheit” dostarczyły mi wielu literackich wrażeń i zupełnie niespodziewanych podniet, a jako całość będą w czołówce pretendentów do miana książki roku.
Napisać wbijające w fotel opowiadanie to prawdziwa sztuka. Brzmi to okrutnie trywialnie, ale dobry tom opowiadań, zwłaszcza gromadzący …

»»

Lekturki, Non fiction, Polska »

[4 sie 2010 | 8 komentarzy | ]
Nie tylko zdjęcia

Gdyby ktoś zobaczył mnie przed kilkoma dniami zapewne zastanawiałby się po kiego grzyba wącham książkę? Bo tak mniej więcej, dla osób niewtajemniczonych w przedmiot mej lektury, mogły wyglądać próby przeczytania „Nieznanego portretu Krakowa” – książki bynajmniej nie do wąchania, ale do przeżywania i delektowania się , a nade wszystko oglądania. Temu kto planuje (lub jeszcze nie wie, że planuje, a wiedzcie, że warto) przyjrzenie się książce duetu Barbara Zbroja – Konrad Myślik  radzę od razu, zanim jeszcze zacznie czytać wstęp, zaopatrzyć się  w szkło powiększające. Później będzie za późno (jakkolwiek …

»»

Lekturki, USA »

[2 sie 2010 | 16 komentarzy | ]
Darling

Nie padłam rażona (bo fikcja literacka coraz mniej, brzydko mówiąc, mnie rusza), ale przyznaję, że było interesująco. Nawet bardzo, bo Christian Moerk w „Kochanym Jimie” przekonuje, że w czasach, w których panuje przekonanie o tym, że wszystko zostało już napisane na każdy możliwy sposób, wciąż można mile zaskoczyć czytelnika tworząc literaturę nietuzinkową i to zarówno pod względem formy jak i treści.
Określenie „nietuzinkowa” zresztą bardzo dobrze oddaje specyfikę tej pokręconej, rozgrywającej się na kilku narracyjnych poziomach, powieści. „Kochany Jim” jest kryminałem zarazem kryminałem nie będąc, jest też mocno zakorzenioną w irlandzkim …

»»

Feministyczne, Krótkie formy literackie, Lekturki, USA »

[31 lip 2010 | komentarz | ]
Ci wstrętni, pretensjonalni faceci!

Nick Hornby, bodajże w „Wierności w stereo”, ukuł takie piękne zdanko, dwa zdanka właściwie: Wszyscy są tacy sami. Zmieniają się tylko adresy i kolory szlafroków. Mogłoby by to być motto „Siedmiu kobiet” Rebeki Miller.
Na hasło „opowiadania” wielu czytelników profilaktycznie ucieka z wrzaskiem w krzaki. Sama kiedyś wzdrygałam się na samą myśl o krótkich form literackich. Mniej więcej dwa lata temu diametralnie zmieniałam na ich temat mniemanie, ale pierwotny atawizm znów dał o sobie znać. Jakie szczęście, że wpadł mi w ręce tom Miller, pisarki chwalonej za powieść „Prywatne życie Pippy …

»»