<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="0.92">
<channel>
	<title>Lekturki - blog Zofii Jurczak</title>
	<link>http://lekturki.com</link>
	<description>Zapis namiętności czytania - blog Zofii Jurczak</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 May 2012 14:19:26 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	<!-- generator="WordPress/3.1" -->

	<item>
		<title>Zawsze bowiem należy upraszczać</title>
		<description><![CDATA[Georges Perec, zupełnie niespodziewanie, zirytował mnie w stopniu ponadprzeciętnym. Nawet przez myśl mi nie przeszło, że to dziełko o objętości mikroskopijnej*, tak mikroskopijnej, że nazwanie go lekturą na jeden wieczór to grubsza przesada, bo to raczej czytanka na wieczoru ćwierć, &#8230; <a href="http://lekturki.com/2011/10/zo-sztuce-oraz-sposobach-usidlania-kierownika-dzialu-w-celu-upomnienia-sie-o-podwyzke-georges-perec/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<link>http://lekturki.com/2011/10/zo-sztuce-oraz-sposobach-usidlania-kierownika-dzialu-w-celu-upomnienia-sie-o-podwyzke-georges-perec/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Tylko dla wielbicieli</title>
		<description><![CDATA[Ramota &#8211; niezaprzeczalnie, ale taka, że palce lizać, co równa się masie zupełnie niespodziewanej uciechy. Bodaj ostatni raz tak dobrze się bawiłam czytając „Italczyka” Ann Radcliffe. „Róże i kapryfolium” niejakiego Paula Leicestera Forda to przykład książki, która zestarzała się dokumentnie, &#8230; <a href="http://lekturki.com/2011/09/roze-i-kapryfolium-paul-leicester-ford/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<link>http://lekturki.com/2011/09/roze-i-kapryfolium-paul-leicester-ford/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Każdy jest winny</title>
		<description><![CDATA[Oto rzecz godna najwyższej uwagi. „Wytępić całe to bydło” Svena Lindqvista, to książka &#8211; oskarżenie, która pozbawiła mnie wszelkich złudzeń na temat tego jak okrutny i wyrachowany może być biały człowiek. Lindqvist, pochodzący ze Szwecji niezależny dziennikarz i podróżnik, stawia &#8230; <a href="http://lekturki.com/2011/08/wytepic-cale-to-bydlo-sven-lindqvist/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<link>http://lekturki.com/2011/08/wytepic-cale-to-bydlo-sven-lindqvist/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Być może rozczarowanie roku</title>
		<description><![CDATA[Przemęczyłam, wymęczyłam, skończyłam. „Uciekinierka” za mną. I to już chyba oficjalne – książka Alice Munro jest pierwsza w kolejce do miana rozczarowania roku. Dla ścisłości &#8211; rankingu literackich rozczarowań nie prowadzę, raczej staram się szybko o nich zapominać. Nie jest &#8230; <a href="http://lekturki.com/2011/07/uciekinierka-alice-munro/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<link>http://lekturki.com/2011/07/uciekinierka-alice-munro/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Matki, które nienawidzą dzieci</title>
		<description><![CDATA[Własne dzieci – koniecznie trzeba dodać. Sophie Hannah jako kryminało- czy thrilleropisarka wciąż nie do końca mnie przekonuje, ALE ciekawość na równi z przekorą ciągnie mnie ku jej książkom*. „Na ratunek” okazało się wyjątkowo sprytnie wykoncypowanym i niekonwencjonalnie uformowanym czytadłem &#8230; <a href="http://lekturki.com/2011/07/na-ratunek-sophie-hannah/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<link>http://lekturki.com/2011/07/na-ratunek-sophie-hannah/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Tajemnice Syberii</title>
		<description><![CDATA[Jeśli jest tak, jak ostatnio napisała porządek_alfabetyczny, że seria z miotłą jest czyśćcem dla kobiet-pisarek, literacką II-ligą, to najwyraźniej Petra Hůlová odbyła już pokutę w babińcu i awansowała do serii Don Kichot i Sancho Pansa. W pełni zasłużenie, bo „Stacja &#8230; <a href="http://lekturki.com/2011/07/stacja-tajga-petra-hulova/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<link>http://lekturki.com/2011/07/stacja-tajga-petra-hulova/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Miłość, Ulisses, cenzura i Iran</title>
		<description><![CDATA[Jego strumień świadomości płynie dalej, a ja w tym miejscu muszę pisać z większą inwencją niż James Joyce, bo ostatnia próba uzyskania zezwolenia na przekład Ulissesa na perski, jaką podjęli sam Joyce, jego irański tłumacz i jego wydawca, zakończyła się &#8230; <a href="http://lekturki.com/2011/04/milosc-ulisses-cenzura-i-iran/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<link>http://lekturki.com/2011/04/milosc-ulisses-cenzura-i-iran/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Ręka</title>
		<description><![CDATA[Młody mężczyzna poprosił ojca dziewczyny o jej rękę i otrzymał ją w pudełku &#8211; lewą rękę. OJCIEC: Prosiłeś o jej rękę i dostałeś. Ale moim zdaniem chciałeś też innych rzeczy i wziąłeś je sobie. MŁODZIENIEC: Nie bardzo rozumiem, co pan &#8230; <a href="http://lekturki.com/2011/04/reka-siedemnascie-milych-pan-patricia-highsmith/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<link>http://lekturki.com/2011/04/reka-siedemnascie-milych-pan-patricia-highsmith/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Popkultura sprawia, że ludzie rzadziej się mordują (Ignacy Karpowicz w Krakowie)</title>
		<description><![CDATA[Ignacy Karpowicz  &#8211; pisarz, który ożywił białostocki pomnik księdza Popiełuszki, nazwał Wertera (co wrażliwsi zamykają oczy) głupim chujem (co wrażliwsi mogą już oczy otworzyć) i co miesiąc wprawia mnie w stan wielkiego ukontentowania felietonami pisanymi dla Bluszcza. A teraz, choć &#8230; <a href="http://lekturki.com/2011/03/ignacy-karpowicz-w-krakowie/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<link>http://lekturki.com/2011/03/ignacy-karpowicz-w-krakowie/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Bergman wielkim poetą nie był</title>
		<description><![CDATA[Ingmar Bergman wielkim poetą nie był. Wielkim reżyserem owszem. Ale czytając „Niedzielne dziecko” trudno nie oprzeć się wrażeniu, że mógłby i wielkim pisarzem być. Tym bardziej, że na filmowej emeryturze, na którą oficjalnie przeszedł po ukończeniu „Fanny Alexander” spędził dwadzieścia &#8230; <a href="http://lekturki.com/2011/03/niedzielne-dziecko-ingmar-bergman/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
		<link>http://lekturki.com/2011/03/niedzielne-dziecko-ingmar-bergman/</link>
			</item>
</channel>
</rss>

