Słowa są zbędne, niech więc przemówią obrazy!
Obrazek numer 1 (stan sprzed losowania)
Obrazek 2 (stan po losowaniu)
Zwyciężczyni gratuluję i proszę o kontakt w sprawie adresu do wysyłki :-)
Może Cię również zainteresuje:
- Ups… Ten wpis jest jedyny w swym rodzaju ;-)












Aaaaa!!! Super:) Ale się cieszę, pierwszy raz od bardzo dawna coś „wygrałam”:) Dziękuję:)
To teraz adresik poproszę :-)
No no, gratuluję serdecznie Rosemary. Ciekawa jestem Twoich wrażeń po lekturze :))
Rosemary mam nadzieję, że napiszesz recenzję? ;-)
Adres wysłałam korzystając z opcji „kontakt” na stronie:) No pewnie, że napiszę:)
Gratuluję.
Może istnieją jakieś limity opatrznościowe ilości książek na daną osobę i ja swój wyczerpuję sama? ;))
Zosik, czułam, że nie skrytykowałaś Oates jako takiej, ale z drugiej strony zabrakło mi zachwytu „w głosie”. Człowiek już taki jest, że lubi jak inni lubią, to co on sam lubi ;)
Tak mi się podoba ten program do losowania, że aż chyba pomyślę nad jakimś u siebie ;)
A Rosemary gratuluję :)
Rosemary mail dotarł :-)
Maioofko kto wie, choć w sumie wątpię, a co do Oates – zachwytu w głosie faktycznie nie było, ale mam nadzieję, że to się zmieni przy okazji „Muzeum doktora Mosesa”
Lilithin polecam. Bardzo wygodny i pozwala zaoszczędzić dużo czasu
Moje Gratulacje!
Moje gratulacje! Zatrute ciasteczko dotarło wczoraj :) niestety byłam tak zmęczona że nie zdążyłam się nacieszyć, ale dziś po pracy zamierzam je schrupać ;)
Cieszę się, że dotarło i pozwól Marchew, że raz jeszcze wyrażę życzenie przyjemnego czytania! :-)