Patricia Highsmith

Znacie jej powieści? Polecacie?
Warto czytać czy lepiej sobie odpuścić?

Może Cię również zainteresuje:

Ten wpis został opublikowany w kategorii literacki off topic i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Patricia Highsmith

  1. Warto. :) Tyle że często bardziej niż sama zagadka kryminalna liczy się tutaj warstwa psychologiczna – więc trzeba to akurat lubić. Z nowości polecam „Niedołęgę”.

  2. Czytałam dwie i jestem bardzo zadowolona. Na czytanie czekają kolejne:)

  3. Inblanco POLAND pisze:

    Ja czytałam „Krzyk sowy” i „Carol” . Ta pierwsza, tak jak pisze Bernadetta, to mroczna powieść psychologiczna z wątkiem kryminalnym. Naprawdę dobra.
    A „Carol”? Dawno czytana, wiec nie do końca pamiętam tę powieść, poza tym, że była „dziwna”. Ale w pozytywnym rozumieniu.
    Z zaskoczeniem tez stwierdzam, że nie czytałam nic z serii o Ripley’u.

  4. matylda_ab POLAND pisze:

    Wstyd się przyznać, ale ja nie wiem w ogóle kto to jest. Ja zauważyłam, że sporo autorów nie znam. Macie większe rozeznanie ode mnie. Chyba powinnam dokształcać się, by nie zostać w tyle ;(

  5. niebieski ptak POLAND pisze:

    Książki jak książki, sama Patricia to była nietuzinkowa kobieta – niekoniecznie otoczona chwałą za życia – była ponoć antypatyczną osobą, jest świetna biografia niestety nie wydana w Polsce, autorstwa Andrew Wilsona: „Beautiful shadow: A life of Patricia Highsmith”.
    Zacznij może od bardzo znanej i sfilmowanej przez Hitchocka książki „Znajomi z pociągu” – przy okazji polecam świetny, bardziej w psychologię idący niż dynamiczny film pana Alfreda. Fenomenalny! Człowiek aż czuje w jakim impasie znalazł się główny bohater, jak zaciska się wokół jego szyi pętla.Słusznie pan Hitchock zapytany przez kogoś kim jest i co sprzedaje, wymieniając swoją profesję, odpowiedział,że sprzedaje STRACH! Udawało mu się jak rzadko komu! Książka równie ciekawa, teraz wyszła jakiś czas temu w wydawnictwie Noir sur Blanc. Dobre tłumaczenie. Potem przeszłabym do cyklu o panu Ripley’u. Cykl wydawany jest sukcesywnie przez wspomniane powyżej wydawnictwo! Póki co mamy trzy pozycje wydane z cyklu w PL:
    Utalentowany Pan Ripley {był film z Judem Law, Gwyneth Paltrow, Mattem Damonem}
    Ripley pod ziemią
    Gra Ripleya {film z Johnem Malkovitchem}. Warto prześledzić jej twórczość. I zacząć czytać jej dzieła np. tak jak napisałam. Tworzyła też niezłe opowiadanie niestety jeszcze u nas dużo z nich nie wyszło. Książki były wielokrotnie ekranizowane/opowiadania też przez bardzo znanych światowych twórców.

  6. hypati-a POLAND pisze:

    Zdecydowanie warto! Seria z Ripley’em jest świetna. Czytałam także „Carol” – subtelną opowieść o miłości dwóch kobiet i „Księgę zemsty dla miłośników zwierząt”, którą polecam wszystkim miłośnikom „zwierzęcych” kryminałów.

  7. mr lupa POLAND pisze:

    ja nie znam, ale odważyłbym się spróbować jej powieści, bo z tego, co wyczytałem są to thrillery psychologiczne i powieści kryminalne.
    bardzo ciekawa kobieta za życia była z tej pani Patrici Highsmith;)

  8. Inblanco POLAND pisze:

    A ja tak z innej beczki: chciałam uprzejmie donieść, że właśnie pojawił się 4 sezon Dextera. Mnie ta wiadomość zaskoczyła (ale ile radości przy tym… bezcenne!) więc przezornie wzięłam pod uwagę, że inni wielbiciele Dexa też mogli nie być uświadomieni. Na wszelki więc wypadek daję znać.
    :)

  9. zosik POLAND pisze:

    Bernadetto dobrze wiedzieć! Dla mnie to bardzo ważna informacja…
    prowincjonalna_nauczycielko w takim razie poszukam Twoich recenzji.
    Inblanco a pisałaś o nich na blogu czy to jeszcze z czasów przed blogiem? I dzięki za Dexterowego niusa (!!!)
    Matylda hehe nie wydaje mi się, aby nie znać Highsmith było jakiś poważnym powodem do wstydu ;-)
    Niebieski ptaku „Znajomych z pociągu” widziałam :-) Hitchocka uwielbiam. „Utalentowanego pana Ripley’a” też. Film zbytnio mi się nie podobał, ale myślę, że książka może być lepsza.
    Hypati-a o ja akurat „Księgę zemsty” mam!
    Mr Lupa ja lubię takie oryginalne kobiety :)

  10. mary POLAND pisze:

    właśnie z ciekawości wypożyczyłam „Niedołegę” – była na pólce z nowościami. A że pani Highsmith w ogóle nie znam, to jak tylko przeczytam dam znać :))

  11. zosik POLAND pisze:

    Mary! No ja myślę. Czekam na recenzję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>