Home » Archive

Articles Archive for Lipiec 2009

Europa, Krótkie formy literackie, Lekturki, Piękna »

[31 lip 2009 | 9 Comments | ]
“Jak tata przemierzał Afrykę” Ota Pavel

Niech nie zmyli Was tytuł. „Jak taka przemierzał Afrykę” jednego z najciekawszych czeskich prozaików dwudziestego wieku to nie literacki portret czarnego lądu a zbiór opowiadań bardzo, rzec by można, czeskich i to w najlepszym znaczeniu tego słowa.
Nie wiem czy istnieje druga osoba, która potrafiłaby pisać o swojej chorobie psychicznej w sposób tak ujmujący i wzruszający, z pogodnym dystansem i bez zbędnego rozczulania się nad sobą a tym bardziej czynienia ze swych problemów punktu centralnego twórczości, która była de facto częścią terapii. Miast tego Ota Pavel subtelnie akcentuje swe problemy z …

Kryminalni, Lekturki, Skandynawia »

[28 lip 2009 | 22 Comments | ]
“Nie oglądaj się” Karin Fossum

Wciąż nie mogę przekonać się do pisarstwa Karin Fossum. Myślę sobie nawet, że gdyby nie moda (nie czarujmy się moi mili: to jest moda!) na skandynawskie kryminały Fossum nie doczekałaby się aż tylu przetłumaczonych na język polski książek (piąta z kolei, „Utracona”, ukaże się już jesienią) i tak sobie głośno myślę, że teraz każdy próbuje uszczknąć kawałek z tego skandynawskiego tortu (co, samo w sobie, dla nas czytelników jest ogromną korzyścią), zyskać na tych 5 minutach czytelniczego owczego pędu (bo nawet jeśli ktoś nie czytał jeszcze skandynawskich kryminałów, to pod …

literacki off topic »

[27 lip 2009 | 22 Comments | ]

Moi mili, nie w związkach zawodowych*, a na blogu Karoliny.ja narodził się pomysł na piękną książkową inicjatywę. Bo co, gorsze jesteśmy od szafiarek, które mają własne pismo? Uważam, że nie!
Co myślicie o tym, żeby stworzyć naszego własnego sieciowego fanzina? Fanzina dedykowanego oczywiście naszej wielkiej miłości – literaturze?
*A taki mały cytacik z “Misia”

Featured, Feministyczne, Kanada, Lekturki »

[25 lip 2009 | 23 Comments | ]
“Kobieta do zjedzenia” Margaret Atwood

Szczerzę wyznaję, iż twórczość najbardziej znanej (i chyba też najlepszej) kanadyjskiej pisarski znam w stopniu dość mocno umiarkowanym. Spod jej ręki wyszło lekko licząc kilkadziesiąt książek, nie tylko powieści, ale i tomiki poezji czy zbiory opowiadań, a „Kobieta do zjedzenia” to dopiero trzecia powieść Atwood, którą przeczytałam (i od razu dopowiem, że na pewno nie ostatnia), która zresztą zajmuje w tym towarzystwie szczególne miejsce, jako że to właśnie nią Kanadyjka zadebiutowała w 1969 roku.
Czterdzieści lat to szmat czasu dla powieści, zwłaszcza jeśli ta jest literacką wprawką, dlatego tym bardziej ucieszył …

Europa, Featured, Lekturki, Piękna »

[23 lip 2009 | 22 Comments | ]
“Szczęśliwe lata udręki” Fleur Jaeggy

Piękne studium młodzieńczej fascynacji  i trudu dojrzewania z subtelnie zarysowanym wątkiem lesbijskim i szczyptą erotyzmu.
Niewielka acz kunsztownie napisana powieść szwajcarskiej (czy może właściwie włoskiej) pisarki Fleur Jaeggy to taki mały literacki klejnocik, w którym urzeka swą intensywnością właściwie każde zdanie, w czym zresztą nie mała zasługa kongenialnego przekładu Magdaleny Tulli, której językowe kompetencje pozostają poza wszelką dyskusją.
To wykoncypowana na chłodno powieść pełna skrywanego cierpienia i dojmującego wyobcowania. Znamienny jest już sam tytuł, który idealnie oddaje słodki znój dojrzewania i pierwsze miłosne niespełnienia. Radość i smutek nieuchronnie towarzyszące dorastaniu. Akcja „Szczęśliwych …

Foto »

[20 lip 2009 | 22 Comments | ]

Bo byłam o TU.

Czytadło, Kobiece, Lekturki, Polska »

[19 lip 2009 | 20 Comments | ]
“Książka poniekąd kucharska” Joanna Chmielewska

Nie czytałam jeszcze tak fajnie napisanej i niepraktycznej zarazem książki kucharskiej, ale po kolei.
Bez obwijania w bawełnę, mówiąc wprost kuchnia a’la Joanna Chmielewska to kuchnia rzekłabym niezbyt wyrafinowana, raczej dość toporna. Prosta acz niekoniecznie zdrowa, bo jak usilnie przekonuje Chmielewska to co zdrowe nie jest smaczne, a to co smaczne jest niezdrowe i faktycznie trudno się z nią nie zgodzić… “Książka poniekąd kucharska” jako hołd dla kulinarnych bachanaliów i żarcia zdrowego inaczej przy okazji ma być przewodnikiem po kulinarnych meandrach dla dyletantów tej dziedziny. Tylko czy faktycznie profanowi mętne opisy …