<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: „Krótki i niezwykły żywot Oscara Wao” Junot Diaz</title>
	<atom:link href="http://lekturki.com/2009/06/krotki-i-niezwykly-zywot-oscara-wao-junot-diaz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lekturki.com/2009/06/krotki-i-niezwykly-zywot-oscara-wao-junot-diaz/</link>
	<description>Zapis namiętności czytania - blog Zofii Jurczak</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 19:54:04 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Karolina</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/06/krotki-i-niezwykly-zywot-oscara-wao-junot-diaz/comment-page-1/#comment-18303</link>
		<dc:creator>Karolina</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 May 2011 19:04:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=868#comment-18303</guid>
		<description>Strasznie męcząca książka! Pomysł na nią przyznam,ciekawy,ale z wykonaniem już gorzej.Bardzo drażnił mnie w niej język,taki aż nadto nowoczesny,luzacki,liczne wulgaryzmy,a najbardziej te hiszpańskojęzyczne słówka-wtrącenia.Taka mieszanka dwóch języków rozpraszała,moje oczy zamiast skupić się na fabule (która nawiasem mówiąc,też nie była zbyt porywająca) skupiały się na odszyfrowywaniu słówek z boku strony.Nie odpowiadały mi również zdecydowanie zbyt obszerne przypisy,z których można by spokojnie sklecić całkiem odrębną książkę.
Na pewno nigdy już nie wrócę do lektury tej książki ani nie polecę jej nikomu znajomemu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Strasznie męcząca książka! Pomysł na nią przyznam,ciekawy,ale z wykonaniem już gorzej.Bardzo drażnił mnie w niej język,taki aż nadto nowoczesny,luzacki,liczne wulgaryzmy,a najbardziej te hiszpańskojęzyczne słówka-wtrącenia.Taka mieszanka dwóch języków rozpraszała,moje oczy zamiast skupić się na fabule (która nawiasem mówiąc,też nie była zbyt porywająca) skupiały się na odszyfrowywaniu słówek z boku strony.Nie odpowiadały mi również zdecydowanie zbyt obszerne przypisy,z których można by spokojnie sklecić całkiem odrębną książkę.<br />
Na pewno nigdy już nie wrócę do lektury tej książki ani nie polecę jej nikomu znajomemu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tanki</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/06/krotki-i-niezwykly-zywot-oscara-wao-junot-diaz/comment-page-1/#comment-16161</link>
		<dc:creator>Tanki</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Aug 2010 17:32:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=868#comment-16161</guid>
		<description>Korzystając z tego, że Wao jest odkurzony, chciałam nadmienić tylko, że &quot;Topiel&quot;, moim skromnym zdaniem, znacznie się od Wao różni. Ja osobiście wolę Wao, ze względu na ten specyficzną stylizację języka, która Tobie nie przypadła do gustu, no i za zachętę do zgłębienia historii Dominikany, acz wydaje mi, że &quot;Topiel&quot; obiektywnie jest książką lepszą. Jest na pewno spokojniejsza, bardziej wyważona - to raczej obrazki z życia imigrantów, niby na pierwszym planie mamy konkretną rodzinę, ale to tło jest ważniejsze. Bardziej nostalgicznie, mniej humoru, ale mocno nasiąknięta i Dominikaną i USA. No i to zbiór luźno powiązanych ze sobą opowiadań, więc zawsze można sobie dawkować. Ja osobiście przeczytałam na raz i nawet zarwanej w sesji (spłonę za to) nocy nie żałuję:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Korzystając z tego, że Wao jest odkurzony, chciałam nadmienić tylko, że &#8222;Topiel&#8221;, moim skromnym zdaniem, znacznie się od Wao różni. Ja osobiście wolę Wao, ze względu na ten specyficzną stylizację języka, która Tobie nie przypadła do gustu, no i za zachętę do zgłębienia historii Dominikany, acz wydaje mi, że &#8222;Topiel&#8221; obiektywnie jest książką lepszą. Jest na pewno spokojniejsza, bardziej wyważona &#8211; to raczej obrazki z życia imigrantów, niby na pierwszym planie mamy konkretną rodzinę, ale to tło jest ważniejsze. Bardziej nostalgicznie, mniej humoru, ale mocno nasiąknięta i Dominikaną i USA. No i to zbiór luźno powiązanych ze sobą opowiadań, więc zawsze można sobie dawkować. Ja osobiście przeczytałam na raz i nawet zarwanej w sesji (spłonę za to) nocy nie żałuję:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: myk</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/06/krotki-i-niezwykly-zywot-oscara-wao-junot-diaz/comment-page-1/#comment-6727</link>
		<dc:creator>myk</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Jun 2009 08:32:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=868#comment-6727</guid>
		<description>A jak wczoraj po pijanemu napisałem jednej dziewczynie, że za czymś w niej tęsknię, to ta zadzwoniła dzisiaj i zapytała &quot;za czym&quot;, a ja na to, że nie wiem, a powinienem był odpowiedzieć &quot;za czymś czego nie masz&quot;, bo jak się okazało jest u niej ktoś inny, nie ja i teraz nie dość, że wszystko mnie boli, to jeszcze czuję się żałosny jak ten cały chujowy Oscar Wao. No, wyżaliłem się.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A jak wczoraj po pijanemu napisałem jednej dziewczynie, że za czymś w niej tęsknię, to ta zadzwoniła dzisiaj i zapytała &#8222;za czym&#8221;, a ja na to, że nie wiem, a powinienem był odpowiedzieć &#8222;za czymś czego nie masz&#8221;, bo jak się okazało jest u niej ktoś inny, nie ja i teraz nie dość, że wszystko mnie boli, to jeszcze czuję się żałosny jak ten cały chujowy Oscar Wao. No, wyżaliłem się.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: myk</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/06/krotki-i-niezwykly-zywot-oscara-wao-junot-diaz/comment-page-1/#comment-6725</link>
		<dc:creator>myk</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Jun 2009 08:11:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=868#comment-6725</guid>
		<description>Boli mnie głowa, gardło, zęby oraz brzuch. To tak przy okazji, bo nie mam się gdzie wyżalić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Boli mnie głowa, gardło, zęby oraz brzuch. To tak przy okazji, bo nie mam się gdzie wyżalić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: myk</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/06/krotki-i-niezwykly-zywot-oscara-wao-junot-diaz/comment-page-1/#comment-6724</link>
		<dc:creator>myk</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Jun 2009 08:06:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=868#comment-6724</guid>
		<description>Książka słaba, bez puenty. Krok wstecz w stosunku do Topieli. Poleciłem ją komuś na prezent i teraz mi głupio, zostałem skompromitowany. Dziwne, że Diaz ma w sobie pary na jedną tylko dobrą rzecz. Czytałem jeszcze jakieś opowiadania w NewYorkerze, ale szału również nie wykryto. A czekałem na tę książkę 10 prawie lat. Oszukali</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Książka słaba, bez puenty. Krok wstecz w stosunku do Topieli. Poleciłem ją komuś na prezent i teraz mi głupio, zostałem skompromitowany. Dziwne, że Diaz ma w sobie pary na jedną tylko dobrą rzecz. Czytałem jeszcze jakieś opowiadania w NewYorkerze, ale szału również nie wykryto. A czekałem na tę książkę 10 prawie lat. Oszukali</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zosik</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/06/krotki-i-niezwykly-zywot-oscara-wao-junot-diaz/comment-page-1/#comment-6301</link>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 12:45:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=868#comment-6301</guid>
		<description>domville dzięki! Nie czytałam tej recenzji</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>domville dzięki! Nie czytałam tej recenzji</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: domville</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/06/krotki-i-niezwykly-zywot-oscara-wao-junot-diaz/comment-page-1/#comment-6299</link>
		<dc:creator>domville</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 11:01:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=868#comment-6299</guid>
		<description>http://www.rp.pl/artykul/9131,321064_Literacka_moc_klatwy.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.rp.pl/artykul/9131,321064_Literacka_moc_klatwy.html" rel="nofollow">http://www.rp.pl/artykul/9131,321064_Literacka_moc_klatwy.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zosik</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/06/krotki-i-niezwykly-zywot-oscara-wao-junot-diaz/comment-page-1/#comment-6294</link>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 09:31:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=868#comment-6294</guid>
		<description>Robi wrażenie - pod tym podpisuję się obiema łapami!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Robi wrażenie &#8211; pod tym podpisuję się obiema łapami!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Szwedzki Kucharz</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/06/krotki-i-niezwykly-zywot-oscara-wao-junot-diaz/comment-page-1/#comment-6293</link>
		<dc:creator>Szwedzki Kucharz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 09:04:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=868#comment-6293</guid>
		<description>sory za fatalna składnię, ale jestem na skraju wyczerpania (sesja:D) no w kazdym razie mam nadzieje ze wiecie o co mi chodizlo:P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>sory za fatalna składnię, ale jestem na skraju wyczerpania (sesja:D) no w kazdym razie mam nadzieje ze wiecie o co mi chodizlo:P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Szwedzki Kucharz</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/06/krotki-i-niezwykly-zywot-oscara-wao-junot-diaz/comment-page-1/#comment-6292</link>
		<dc:creator>Szwedzki Kucharz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 09:03:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=868#comment-6292</guid>
		<description>jeśli idzie o Junota i Absolutnegomistrza Hemingwaya:) to skojarzenie nasunęło się poprzez sposób narracji. Zwróćcie na to uwagę. Nie ma tam prawie uczuć, wszytsko przykryte jest płaszczykiem niefrasobliwego playboya. Ale im bardziej lakoniczny język, oszczędność wypowiedzi, tym bardziej uderza w czytelnika historia Oscara. To samo z resztą robił Hemingway.
Natomiast jeśli idzie o uczucia jakie wywołuje sama książka to powiem wam, że w trakcie czytania też miałam początkowo mieszane uczucia. Język rzeczywiście bardzo mocny, 14-latki uprawiające seks (lata 50?! mam na myśli Beli Cabral)... no, trochę zaskakujace nawet jak na dzisiejsze realia. Oscar przypłacający życiem swoja miłość do prostytutki - troche jak z filmu:D Ale im wiecej czasu upływa od przeczytania &quot;Oscara...&quot; to powiem wam, że coraz bardziej mi się podoba. Klimat historii, postaci, no świetne naprawdę.
Myślę, że mieszane uczucia biorą się własnie z tego ze ta książka robi wrazenie, dobre czy złe - ale robi. A o to chyba chodzi:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jeśli idzie o Junota i Absolutnegomistrza Hemingwaya:) to skojarzenie nasunęło się poprzez sposób narracji. Zwróćcie na to uwagę. Nie ma tam prawie uczuć, wszytsko przykryte jest płaszczykiem niefrasobliwego playboya. Ale im bardziej lakoniczny język, oszczędność wypowiedzi, tym bardziej uderza w czytelnika historia Oscara. To samo z resztą robił Hemingway.<br />
Natomiast jeśli idzie o uczucia jakie wywołuje sama książka to powiem wam, że w trakcie czytania też miałam początkowo mieszane uczucia. Język rzeczywiście bardzo mocny, 14-latki uprawiające seks (lata 50?! mam na myśli Beli Cabral)&#8230; no, trochę zaskakujace nawet jak na dzisiejsze realia. Oscar przypłacający życiem swoja miłość do prostytutki &#8211; troche jak z filmu:D Ale im wiecej czasu upływa od przeczytania &#8222;Oscara&#8230;&#8221; to powiem wam, że coraz bardziej mi się podoba. Klimat historii, postaci, no świetne naprawdę.<br />
Myślę, że mieszane uczucia biorą się własnie z tego ze ta książka robi wrazenie, dobre czy złe &#8211; ale robi. A o to chyba chodzi:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

