<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: &#8222;Lala&#8221; Jacek Dehnel</title>
	<atom:link href="http://lekturki.com/2009/01/lala-jacek-dehnel/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lekturki.com/2009/01/lala-jacek-dehnel/</link>
	<description>Zapis namiętności czytania - blog Zofii Jurczak</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 19:54:04 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: zosik</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/01/lala-jacek-dehnel/comment-page-1/#comment-14944</link>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Mar 2010 16:24:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=598#comment-14944</guid>
		<description>Ale się uwzięliście na biedaczka, a może faktycznie pod maską dandyska skrywa się prostaczek?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale się uwzięliście na biedaczka, a może faktycznie pod maską dandyska skrywa się prostaczek?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Perła</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/01/lala-jacek-dehnel/comment-page-1/#comment-14943</link>
		<dc:creator>Perła</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Mar 2010 16:20:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=598#comment-14943</guid>
		<description>O Dehnelu mozna wiele, ze jest grafomanem, albo infant terrible,
lecz na pewno nie mozna powiedziec ze jest gentlemanem, 
sposob w jaki zwraca sie do kobiet wskazuje iż jest prostakiem
oto probka z nieszuflady:


Pani Sętek chyba dość już pokazała na NS. Adminie, może tak mop i mydliny?

Pani tu nie zaprasza, bo to nie Pani miejsce; jest tu Pani gościem, jak wszyscy.
Tak się akurat składa, że mnie zaproszono, a Pani - nie. Więc myli się Pani podwójnie. Buziaczki.


Sue me.

 Jacek Dehnel   &#124;  2010-03-20 16:21:16</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O Dehnelu mozna wiele, ze jest grafomanem, albo infant terrible,<br />
lecz na pewno nie mozna powiedziec ze jest gentlemanem,<br />
sposob w jaki zwraca sie do kobiet wskazuje iż jest prostakiem<br />
oto probka z nieszuflady:</p>
<p>Pani Sętek chyba dość już pokazała na NS. Adminie, może tak mop i mydliny?</p>
<p>Pani tu nie zaprasza, bo to nie Pani miejsce; jest tu Pani gościem, jak wszyscy.<br />
Tak się akurat składa, że mnie zaproszono, a Pani &#8211; nie. Więc myli się Pani podwójnie. Buziaczki.</p>
<p>Sue me.</p>
<p> Jacek Dehnel   |  2010-03-20 16:21:16</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kredka</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/01/lala-jacek-dehnel/comment-page-1/#comment-14934</link>
		<dc:creator>Kredka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Mar 2010 00:11:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=598#comment-14934</guid>
		<description>Fragmenty Lali wpadły mi do rąk przypadkiem, grafomania.
Lecz potem widziłam jeszcze Dehnela na U Tube - pozer i nadęty bufon, 
ale gdy dluzej go posłuchać to okazuje sie że to bezmyślne blablanie, pełne teatralnych gestów pustosłowie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Fragmenty Lali wpadły mi do rąk przypadkiem, grafomania.<br />
Lecz potem widziłam jeszcze Dehnela na U Tube &#8211; pozer i nadęty bufon,<br />
ale gdy dluzej go posłuchać to okazuje sie że to bezmyślne blablanie, pełne teatralnych gestów pustosłowie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Eugeniusz</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/01/lala-jacek-dehnel/comment-page-1/#comment-13950</link>
		<dc:creator>Eugeniusz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2010 00:21:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=598#comment-13950</guid>
		<description>Dzisiaj zerknęłam do Nieszuflady
pod takim oto wierszem jakiejś dziewczyny Dehnel zamieścił komentarz:

wiersz Jolki

tytuł : Ciepła!

Ciepło i czułość -
niech ktoś je ode mnie zabierze -
duszę się - plączę - mikrofaluję.

Przenikam sama sobą - nie ma nic we mnie
poza mną. Jestem pozą. Pozą w sobie 
i pozą poza sobą. Ciepło i czułość roztapia mnie.

Rozczulam się. Roztapiam. Tonę w tym czym nie jestem.
I tonę w sobie. Nie ma nic poza mną. Nawet umrzeć nie mogę,
bo nic nie ma poza mną. Nie ma nikogo. Nikomu nie jestem potrzebna.

Jestem ciepła. Jestem kurwa taka ciepła. Ciepła i wciąż
i wciąż ciepła.
Jestem wciąż.
====
a oto komentarz Jacka Dehnela

No cóż, zimne kurwy rzeczywiście nie cieszą się powodzeniem. Poza amatorami nekrofilii, oczywiście.

 Jacek Dehnel   &#124;  2010-01-03 23:57:44 
====

Dla mnie od dziś Dehnel jest prostakiem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj zerknęłam do Nieszuflady<br />
pod takim oto wierszem jakiejś dziewczyny Dehnel zamieścił komentarz:</p>
<p>wiersz Jolki</p>
<p>tytuł : Ciepła!</p>
<p>Ciepło i czułość -<br />
niech ktoś je ode mnie zabierze -<br />
duszę się &#8211; plączę &#8211; mikrofaluję.</p>
<p>Przenikam sama sobą &#8211; nie ma nic we mnie<br />
poza mną. Jestem pozą. Pozą w sobie<br />
i pozą poza sobą. Ciepło i czułość roztapia mnie.</p>
<p>Rozczulam się. Roztapiam. Tonę w tym czym nie jestem.<br />
I tonę w sobie. Nie ma nic poza mną. Nawet umrzeć nie mogę,<br />
bo nic nie ma poza mną. Nie ma nikogo. Nikomu nie jestem potrzebna.</p>
<p>Jestem ciepła. Jestem kurwa taka ciepła. Ciepła i wciąż<br />
i wciąż ciepła.<br />
Jestem wciąż.<br />
====<br />
a oto komentarz Jacka Dehnela</p>
<p>No cóż, zimne kurwy rzeczywiście nie cieszą się powodzeniem. Poza amatorami nekrofilii, oczywiście.</p>
<p> Jacek Dehnel   |  2010-01-03 23:57:44<br />
====</p>
<p>Dla mnie od dziś Dehnel jest prostakiem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wymagane</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/01/lala-jacek-dehnel/comment-page-1/#comment-13930</link>
		<dc:creator>wymagane</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Dec 2009 21:56:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=598#comment-13930</guid>
		<description>Przebrnąłem połowę tej książki: msz to jedna z najnudniejszych powieści od 20 lat. Niedobrze mi się przy tym języku robiło. I tych ochów i achów nie pojmę nigdy. Ale nie szkodzi. Jak są - to i mogą być:) Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przebrnąłem połowę tej książki: msz to jedna z najnudniejszych powieści od 20 lat. Niedobrze mi się przy tym języku robiło. I tych ochów i achów nie pojmę nigdy. Ale nie szkodzi. Jak są &#8211; to i mogą być:) Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zosik</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/01/lala-jacek-dehnel/comment-page-1/#comment-12901</link>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Nov 2009 09:39:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=598#comment-12901</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Daria&lt;/strong&gt; na Grodzkiej są jeszcze &quot;Balzakiana&quot; w bardzo atrakcyjnej cenie. Co prawda nie jest to tak ładne wydanie, jak to oryginalne, ale jednak mimo wszystko myślę, że lepsze takie niż żadne
&lt;strong&gt;Loke&lt;/strong&gt; to prawda, książka cudo, choć jak wiesz zdania na jej temat są dość mocno podzielone (patrz dyskusja pod moją recenzja). Nie wszyscy byli w stanie przejść początek, ale satysfakcja z jaką obserwuje się, jak książka się rozkręca rekompensuje wiele. Zwłaszcza jeśli, tak jak nadmieniłaś, ma się skłonności do kresowych klimatów. Pozdrawiam serdecznie! I przypominam, że z Dehnelem można spotkać się na Targach Książki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Daria</strong> na Grodzkiej są jeszcze &#8222;Balzakiana&#8221; w bardzo atrakcyjnej cenie. Co prawda nie jest to tak ładne wydanie, jak to oryginalne, ale jednak mimo wszystko myślę, że lepsze takie niż żadne<br />
<strong>Loke</strong> to prawda, książka cudo, choć jak wiesz zdania na jej temat są dość mocno podzielone (patrz dyskusja pod moją recenzja). Nie wszyscy byli w stanie przejść początek, ale satysfakcja z jaką obserwuje się, jak książka się rozkręca rekompensuje wiele. Zwłaszcza jeśli, tak jak nadmieniłaś, ma się skłonności do kresowych klimatów. Pozdrawiam serdecznie! I przypominam, że z Dehnelem można spotkać się na Targach Książki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: loke</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/01/lala-jacek-dehnel/comment-page-1/#comment-12899</link>
		<dc:creator>loke</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 22:25:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=598#comment-12899</guid>
		<description>:))) Ja też kupiłam egzemplarz na Brackiej. W poniedziałek. Właśnie skończyłam czytać. Nic wcześniej nie wiedziałam o autorze (telewizji nie oglądam). Zauroczył mnie empatią, dojrzałością. Bliskie mi są też kresowe klimaty (choć Kijów to bardzo dalekie &quot;kresy&quot;) i genealogiczne zabawy. Pożegnałam tez jedną babcię, która zmarła w wieku 93 lat, stopniowo tracąc pamięć i samodzielność, a druga moja babcia ma obecnie 94 i wciąż jest w niezłej formie. Każda z nich była/jest skarbnicą opowieści. W ogóle uświadomiłam sobie właśnie, że dziś już się nie kultywuje tardycji takich rodzinnych opowieści, o których wszyscy mówią &quot;znamy, znamy&quot;, a opowiadający, wiedziony mądrością nieuświadomioną po raz kolejny opowiada. Potem i tak się okazuje, że 100 razy słyszeliśmy, a niewiele pamiętamy... Czytałam przed chwilą jakąś recenzję Lali, gdzie piszą, że pretensjonalna. Widocznie autor recenzji nie percepuje tych wszystkich klimatów. Dla mnie - cudo, aż mi skwierczy w duszy po lekturze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>:))) Ja też kupiłam egzemplarz na Brackiej. W poniedziałek. Właśnie skończyłam czytać. Nic wcześniej nie wiedziałam o autorze (telewizji nie oglądam). Zauroczył mnie empatią, dojrzałością. Bliskie mi są też kresowe klimaty (choć Kijów to bardzo dalekie &#8222;kresy&#8221;) i genealogiczne zabawy. Pożegnałam tez jedną babcię, która zmarła w wieku 93 lat, stopniowo tracąc pamięć i samodzielność, a druga moja babcia ma obecnie 94 i wciąż jest w niezłej formie. Każda z nich była/jest skarbnicą opowieści. W ogóle uświadomiłam sobie właśnie, że dziś już się nie kultywuje tardycji takich rodzinnych opowieści, o których wszyscy mówią &#8222;znamy, znamy&#8221;, a opowiadający, wiedziony mądrością nieuświadomioną po raz kolejny opowiada. Potem i tak się okazuje, że 100 razy słyszeliśmy, a niewiele pamiętamy&#8230; Czytałam przed chwilą jakąś recenzję Lali, gdzie piszą, że pretensjonalna. Widocznie autor recenzji nie percepuje tych wszystkich klimatów. Dla mnie &#8211; cudo, aż mi skwierczy w duszy po lekturze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Daria</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/01/lala-jacek-dehnel/comment-page-1/#comment-11515</link>
		<dc:creator>Daria</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Sep 2009 09:25:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=598#comment-11515</guid>
		<description>&quot;Lalę&quot; wypożyczyłam sobie z biblioteki. Ale będąc ostatnio w Taniej Książce na Brackiej nie mogłam się oprzeć i zakupiłam własny egzemplarz w cenie bodajże 14 złotych :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Lalę&#8221; wypożyczyłam sobie z biblioteki. Ale będąc ostatnio w Taniej Książce na Brackiej nie mogłam się oprzeć i zakupiłam własny egzemplarz w cenie bodajże 14 złotych :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Daria</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/01/lala-jacek-dehnel/comment-page-1/#comment-11135</link>
		<dc:creator>Daria</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Sep 2009 20:34:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=598#comment-11135</guid>
		<description>Zgadzam się z Zosik- własne zdanie warto mieć, bo inaczej czytać nie warto. A co do &quot;Wielkiej narracji&quot;, cud miód i orzeszki ;p Teraz czas sięgnąć po &quot;Balzakianę&quot;...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się z Zosik- własne zdanie warto mieć, bo inaczej czytać nie warto. A co do &#8222;Wielkiej narracji&#8221;, cud miód i orzeszki ;p Teraz czas sięgnąć po &#8222;Balzakianę&#8221;&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zosik</title>
		<link>http://lekturki.com/2009/01/lala-jacek-dehnel/comment-page-1/#comment-4470</link>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Mar 2009 08:00:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=598#comment-4470</guid>
		<description>Adam rozumiem, że ten odwołujący się do wyższych autorytetów (co trochę mi przypomina strategię przedszkolaka, ale OK) komentarz do reakcja na zawód, jaki Cie tu spotkał. Chciałeś &lt;em&gt;dehnela-bufona&lt;/em&gt; (jak twierdzą moje nieomylne statystyki), a tu takie peany. Aj... Jaki mi przykro ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Adam rozumiem, że ten odwołujący się do wyższych autorytetów (co trochę mi przypomina strategię przedszkolaka, ale OK) komentarz do reakcja na zawód, jaki Cie tu spotkał. Chciałeś <em>dehnela-bufona</em> (jak twierdzą moje nieomylne statystyki), a tu takie peany. Aj&#8230; Jaki mi przykro ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

