<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: &#8222;Zlew&#8221; Paweł Oksanowicz</title>
	<atom:link href="http://lekturki.com/2008/10/zlew-pawel-oksanowicz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lekturki.com/2008/10/zlew-pawel-oksanowicz/</link>
	<description>Zapis namiętności czytania - blog Zofii Jurczak</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 19:54:04 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: zosik</title>
		<link>http://lekturki.com/2008/10/zlew-pawel-oksanowicz/comment-page-1/#comment-1863</link>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Oct 2008 14:00:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=487#comment-1863</guid>
		<description>Kalio, nie jestem Tobą, ale podczytuję Twojego bloga od dość dawna i zdążyłam się mniej więcej zorientować w jakim typie literatury gustujesz i tak sobie myślę, że &quot;Zlew&quot; raczej w tym typie nie jest, choć mogę się mylić, jestem tylko omylną istotą ;) Myślę, że &quot;Bracia&quot; Da Chena bardziej Ci przypadną do gustu, bo to taka epicka saga ze sporym rozmachem. Mi podoba się bardzo i szczerze Ci ją polecam :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kalio, nie jestem Tobą, ale podczytuję Twojego bloga od dość dawna i zdążyłam się mniej więcej zorientować w jakim typie literatury gustujesz i tak sobie myślę, że &#8222;Zlew&#8221; raczej w tym typie nie jest, choć mogę się mylić, jestem tylko omylną istotą ;) Myślę, że &#8222;Bracia&#8221; Da Chena bardziej Ci przypadną do gustu, bo to taka epicka saga ze sporym rozmachem. Mi podoba się bardzo i szczerze Ci ją polecam :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kalio</title>
		<link>http://lekturki.com/2008/10/zlew-pawel-oksanowicz/comment-page-1/#comment-1858</link>
		<dc:creator>kalio</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Oct 2008 12:49:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=487#comment-1858</guid>
		<description>jeśli ten komentarz nie zniknie gdzieś w ceberprzestrzeni, to będzie cud, ale próbujmy

Jeśli chodzi o czytanie dwóch książek na raz, to jestem tak samo jak ty- przeciwniczką tegoż zjawiska i Ty bardzo trafnie wyjasniłas, dlaczego ja nie lubię czytać dwóch książek  na raz, więc ja już nie będę tego powtarzała:)

A ten Zlew nadal patrzy na mnie z boku, ja na niego i tak się czaimy;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jeśli ten komentarz nie zniknie gdzieś w ceberprzestrzeni, to będzie cud, ale próbujmy</p>
<p>Jeśli chodzi o czytanie dwóch książek na raz, to jestem tak samo jak ty- przeciwniczką tegoż zjawiska i Ty bardzo trafnie wyjasniłas, dlaczego ja nie lubię czytać dwóch książek  na raz, więc ja już nie będę tego powtarzała:)</p>
<p>A ten Zlew nadal patrzy na mnie z boku, ja na niego i tak się czaimy;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: J.Pierre Dois</title>
		<link>http://lekturki.com/2008/10/zlew-pawel-oksanowicz/comment-page-1/#comment-1829</link>
		<dc:creator>J.Pierre Dois</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Oct 2008 17:09:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=487#comment-1829</guid>
		<description>Zosiczku, Ty się nie kryguj, ja też myślałem, że moim jedynym priorytetem, immanentnie związanym także z moim, wyjątkowo wrednym charakterem, jest satyra i kpina z tych, którzy na to zasługują. I uprawiałem satyrę i kpiłem do bólu, aż przyszedł czas, że z tej kpiny powstawały konstrukcje fabularne, a wtedy opowieść plecie się sama. Spróbować warto. Polecam. A język przecież masz... nie będę się powtarzał.
A propos - satyrą zajmuję się nadal.
Jean
Ciekawe, czy już załapałaś Zosiczku znaczenie tego mojego nicka?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zosiczku, Ty się nie kryguj, ja też myślałem, że moim jedynym priorytetem, immanentnie związanym także z moim, wyjątkowo wrednym charakterem, jest satyra i kpina z tych, którzy na to zasługują. I uprawiałem satyrę i kpiłem do bólu, aż przyszedł czas, że z tej kpiny powstawały konstrukcje fabularne, a wtedy opowieść plecie się sama. Spróbować warto. Polecam. A język przecież masz&#8230; nie będę się powtarzał.<br />
A propos &#8211; satyrą zajmuję się nadal.<br />
Jean<br />
Ciekawe, czy już załapałaś Zosiczku znaczenie tego mojego nicka?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zosik</title>
		<link>http://lekturki.com/2008/10/zlew-pawel-oksanowicz/comment-page-1/#comment-1822</link>
		<dc:creator>zosik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Oct 2008 09:32:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=487#comment-1822</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Jean&lt;/strong&gt;: Proszę sobie ze mnie nie podkpiwać :) Każdy pisze na miarę swych możliwości a ja doskonale zdaje sobie sprawę ze ułomności swego warsztatu, więc proszę mi tu nie słodzić, bo jeszcze za bardzo uwierzę w siebie i (nie daj boże) w głowie do szczętu mi się przewróci. Poza tym, a stwierdzam to z przykrością, nie umiem opowiadać historii. Zawsze bliższa mi była pozycja wrednego krytyko-wymądrzacza niż kreatywnego twórcy.
&lt;strong&gt;Matylda&lt;/strong&gt;: Gdy czytałam &quot;Zlew&quot; tak sobie właśnie myślałam, że to jest literatura w Twoim typie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jean</strong>: Proszę sobie ze mnie nie podkpiwać :) Każdy pisze na miarę swych możliwości a ja doskonale zdaje sobie sprawę ze ułomności swego warsztatu, więc proszę mi tu nie słodzić, bo jeszcze za bardzo uwierzę w siebie i (nie daj boże) w głowie do szczętu mi się przewróci. Poza tym, a stwierdzam to z przykrością, nie umiem opowiadać historii. Zawsze bliższa mi była pozycja wrednego krytyko-wymądrzacza niż kreatywnego twórcy.<br />
<strong>Matylda</strong>: Gdy czytałam &#8222;Zlew&#8221; tak sobie właśnie myślałam, że to jest literatura w Twoim typie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: matylda_ab</title>
		<link>http://lekturki.com/2008/10/zlew-pawel-oksanowicz/comment-page-1/#comment-1818</link>
		<dc:creator>matylda_ab</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Oct 2008 06:44:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=487#comment-1818</guid>
		<description>A mnie ta książka pasuje. Świat widziany oczyma zamotanego w życiu mężczyzny, ma coś z komedii, coś z tragikomedii. Mężczyzn lubię, bardzo, i dlatego, że ich lubię, traktuję ich czasem z litością i wyrozmiałością. Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A mnie ta książka pasuje. Świat widziany oczyma zamotanego w życiu mężczyzny, ma coś z komedii, coś z tragikomedii. Mężczyzn lubię, bardzo, i dlatego, że ich lubię, traktuję ich czasem z litością i wyrozmiałością. Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: J.Pierre Dois</title>
		<link>http://lekturki.com/2008/10/zlew-pawel-oksanowicz/comment-page-1/#comment-1811</link>
		<dc:creator>J.Pierre Dois</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Oct 2008 22:42:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lekturki.com/?p=487#comment-1811</guid>
		<description>Zastanawia mnie, jak taka subtelna niewiasta jak Ty, taka oczytana, posługująca się pięknym, godnym i giętkim językiem ojczystym sama nie próbuje coś napisać. Twoja Zosiczku stylistyczna poprawność, dyscyplina logiczna wszelkich wywodów, zmysł obserwacji, umiejętność kojarzenia i zderzania faktów i konstrukcji filozoficzno estetycznych mogłaby z pewnością zaowocować jakimś  nawet wiekopomnym dziełem. Dziś, gdy tyle chłamu &quot;literackiego&quot; ma aspiracje artystyczne, Ty mogłabyś napisać coś wartościowego, coś za co nasza współczesna kultura z pewnością by sie nie powstydziła. Bo któż jeszcze pisze tak pięknie jak Ty. Zwłaszcza w zapluskwionym Internecie.
Pomyśl nad tym. Zamiast pastwić sie nad twórczością innych i krzesać na próżno swój talent, lepiej sama pomyśl o pisaniu. Warsztat masz wspaniały, miejsce publikacji też niezłe. Więc do dzieła.
Ty, taka spostrzegawcza Dziewuszka z pewnością znajdziesz w zasięgu ręki niejeden atrakcyjny temat.
Wystarczy odrobinę odwagi.
Życzę sukcesu.
Jean</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zastanawia mnie, jak taka subtelna niewiasta jak Ty, taka oczytana, posługująca się pięknym, godnym i giętkim językiem ojczystym sama nie próbuje coś napisać. Twoja Zosiczku stylistyczna poprawność, dyscyplina logiczna wszelkich wywodów, zmysł obserwacji, umiejętność kojarzenia i zderzania faktów i konstrukcji filozoficzno estetycznych mogłaby z pewnością zaowocować jakimś  nawet wiekopomnym dziełem. Dziś, gdy tyle chłamu &#8222;literackiego&#8221; ma aspiracje artystyczne, Ty mogłabyś napisać coś wartościowego, coś za co nasza współczesna kultura z pewnością by sie nie powstydziła. Bo któż jeszcze pisze tak pięknie jak Ty. Zwłaszcza w zapluskwionym Internecie.<br />
Pomyśl nad tym. Zamiast pastwić sie nad twórczością innych i krzesać na próżno swój talent, lepiej sama pomyśl o pisaniu. Warsztat masz wspaniały, miejsce publikacji też niezłe. Więc do dzieła.<br />
Ty, taka spostrzegawcza Dziewuszka z pewnością znajdziesz w zasięgu ręki niejeden atrakcyjny temat.<br />
Wystarczy odrobinę odwagi.<br />
Życzę sukcesu.<br />
Jean</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

