Rok temu było ciepło. „Drzewo Janczarów” czytałam głównie w tramwaju i jako tramwajowa lektura zupełnie nieźle wywiązało się z pokładanych w nim nadziei. Zresztą do dziś bardzo miło wspominam powieść Jasona Goodwina, bo to właśnie jej recenzja dała początek Lekturkom. A było to dokładnie rok temu.
Nie podejrzewałam siebie o tyle wytrwałości, tak samo, jak nie podejrzewałam, że nasza maleńka blogowa społeczność rozrośnie się do takich rozmiarów. Cieszy mnie niezmiernie i jedno i drugie, bo każdy nowy książkowy blog to kolejne potencjalne źródło literackich inspiracji, a tych nigdy za wiele. Przy okazji mam nadzieję, że i moje wypoty podziałały na kogoś inspirująco, bo nie ma nic milszego niż zarazić kogoś innego miłością do ukochanej książki :)
My tu gadu gadu, a książki do rozdania czekają :) A okazja do uczczenia jest podwójna. Prócz pierwszych urodzin Lekturek udało mi się właśnie przekroczyć magiczną liczbę 100 recenzji. Wydelegowałam zatem z regału 5 książek, które miałam przyjemność przeczytać i zrecenzować w ciągu ostatnich 12 miesięcy, po to, aby obdarować nimi tego kto wyrazi taką chęć :) Oto bohaterki akcji:

Coś skandynawskiego, czyli „Doktor Glas” Hjalmara Soderberga
Coś latynoamerykańskiego, czyli „Noc jest dziewicą” Jaime Bayly
Coś japońskiego, czyli „Ognie polne” Ooka Shohei
Coś europejskiego, czyli „Berlin – Moskwa. Podróż na piechotę” Wolfganga Buschera
Oraz w charakterze wisienki na torcie – świeżutkie „W pogoni za dalekim głosem” Taichiego Yamady.
Jeżeli ktoś z Was drodzy czytacze ma ochotę na którąś z pozycji – proszę, aby podał tytuł w komentarzach. Jeśli na książki będzie więcej kandydatów – zrobię losowanie. Zgłoszenia zbieram do wtorku 30 września włącznie. W środę spodziewajcie się wyników :)
Może Cię również zainteresuje:
- Ups… Ten wpis jest jedyny w swym rodzaju ;-)










Hm, to ja podnoszę łapkę w górę;) Chętnie przeczytałabym „Doktora Glas” Soederberga lub „Ognie polne” Shohei, bo nie znam w ogóle. Za włączenie do losowania dziękuję ślicznie z góry:)
jako, że zakochana w Skandynawii jestem bardzo, to nieśmiało ustawiam się w kolejce po „Doktora Glasa” H. Soderberga; pozdrawiam :))
aaaa… i gratuluję rocznicy :))
Gratulacje i przyznaje, że inspiracja jest spora a w notesie co raz zapisuje nowe pozycje do wypożyczenia/kupienia, duża w tym Twoja zasługa:) A ja nieśmiało zapisuję się jako chętna na „Noc jest dziewicą”:)
Ja chętnie przeczytam ” W pogoni za dalekim głosem” Taichiego Yamady
To jeśli można… ja bym chętnie skusiła się na japońskiego Yamadę. :)
100 recenzji w rok? Po-dzi-wiam! A mnie na pewno zaraziłaś Mankellem. :) Dzięks.
O, ja bym się pisała na Yamadę, zwłaszcza po Twojej ostatniej zachęcie :)) Chociaż przyznaję, że i „Doktor Glas” wygląda interesująco…
No, a rocznicy zazdroszczę – ciekawa jestem, czy też będę tak wytrwała :)
Witam i serdecznie gratuluję wytrwałości w pisaniu ;) mam nadzieję, że będziemy świętować kolejne rocznice, bo nie wyobrażam sobie już dnia bez zajrzenia na tą stronę ;) mnóstwo świetnych recenzji (kiedy Ty to wszystko dajesz radę przeczytać???:) pięknych zdjęć i prawdziwa miłość do Literatury – oto co ja osobiście tu znalazłam ;)
Chciałabym również wziąść udział w losowaniu ;) i zapisuję się na „Berlin-Moskwa” Buschera.
Pozdrawiam serdecznie!!!
Dziewczyny dzięki za gratulacje i tyle miłych słów :) Faktem jest, że regularne prowadzenie bloga jest czynnością tyleż przyjemną co dyscyplinującą ;) Sama jestem zdziwiona, że udało mi się tyle książek opisać (przeczytałam kilka więcej, ale z jakiś tam powodów o nich nie pisałam).
Powiem tak: pisanie bloga to fajna sprawa :) Pod każdym względem.
Zosik, gratulacje z okazji rocznicy. Życzę Ci wielu kolejnych oraz stosików samych cudownych książek. A przy okazji chciałabym zapisać się na losowanie „W pogoni za dalekim głosem”. Widzę, że już kilka osób też ma ochotę na tę książkę. Dlatego wszystkich zainteresowanych pragnę uspokoić, znając moje wielkie szczęście, moje szanse na wygranie oscylują wokół 0,1 – 0,2 % ;-)
Pozdrowienia.
Zosiku , gratulacje;)
Ja miałabym coś na oku,ale grzechem byłoby chcieć więcej (bo jak Wiesz, ostatnio otrzymałam całą masę książek:), więc nie będę się zgłaszać, niech inni skorzystają.
A Tobie życzę jak najdłuższego pisania tak świetnych recenzji.
Wznoszę wirtualny toast;)
Masz rację, Zosik, prowadzenie bloga dyscyplinuje;) Bo przeczytać książkę to jedno, ale ułożyć refleksje po przeczytaniu w jedną całość, to drugie. Blog do tego mobilizuje, a co za tym idzie, przyczynia się do tego, że książki przeczytane pozostają w pamięci na dłużej.
Z okazji roczku, STO LAT!:)
Zgłaszam się na:
„W pogoni za dalekim głosem” Taichi Yamada
Rr-odkowa: Czy Ty przez przypadek nie przesadzasz ;)
Chiara: A może jednak? Jeżeli masz na coś ochotę to chyba nie zaszkodzi spróbować? :)
Litera: Ale to by musiały moje wnuki tą tradycje kontynuować, bo nie sądzę, abym dożyła tak zacnego wieku ;)
Judytta: zanotowałam!
Zosiku wszystkiego dobrego z okazji roczku!!! Pisz tak świetnie dalej:) I zgłaszam się również po Yamadę:)
Witaj.
1. Twój blog jest jednym z najczęściej przez mnie odwiedzanych. Dlatego rocznicy serdecznie gratuluję.
2. 2 książki chętnie bym przeczytała:
“Doktor Glas” Hjalmar Soderberg
“Noc jest dziewicą” Jaime Bayly
Gratuluję rocznicy i setki wpisów:)))
Pozdrawiam:)
Lubię czytać Twoje recenzje, ale cóż – postarzałaś się o rok, już mocno trzymasz się ziemi;) Wielu ciekawych odkryć literackich życzę:))
Ja z przyjemnością przeczytałabym Yamadę. *^v^*
oj co ja bym dała za Yamadę:)
ale we wszelkich losowaniach raczej przegrywam:-(
pozdrawiam i zyczę kolejnego roku w euforii czytania.
Zosiu, gratuluje:) Mam nadzieje, że w przyszłym roku przeczyatsz i opiszesz nie sto, a 150 książek:) ale tylko tych wartościowych:)
p.s. A skoro już tak rozdajesz, to ja chętnie przygarnęłabym „Berlin – Moskwa”:)
Twoje recenzje są zawsze smakowite, gratuluję wytrwałości w pisaniu. Proszę uwzględnić moją osobę przy losowaniu “W pogoni za dalekim głosem”. Pozdrawiam!
Dziewczyny dziękuje :) To chyba jeden z najmilszych dni w mojej blogowej karierze :)
Mbmm: Kimże ja jestem z moją stówą przy Tobie? ;) Liczysz w jakikolwiek sposób książki, które czytasz?
Shalava: Chciałabym, bo tyle książek czeka na przeczytanie, a cały czas ukazują się kolejne, które po prostu MUSZĘ przeczytać, a tym czasem trzeba swoje 8 godzin w pracy wysiedzieć, po udzielać się towarzysko i resztę. Co ciekawe zauważyłam, że od kiedy skończyłam studia dużo więcej czytam, choć nie powiem, żebym miała więcej czasu.
Serdeczne gratulacje! Ten rok był bardzo owocny dla Ciebie w smakowite lekturki, jak to każdy może zauważyć:) Ja również bardzo chętnie Ciebie zawsze odwiedzam i nie raz stałaś się moją inspiracją więc co rusz coś tam sobie odnotowuję a że czasu mało i tyle książek do przeczytania, każda z nich sobie potulniutko czeka w kolejce;)
Sama mam nadzieję, że będę na tyle zdyscyplinowana i wytrwała,że mój blog dożyje pierwszej i kolejnych rocznic:)
I ja nieśmiało zgłaszam się do losowania. Z największą ochotą bym przeczytała „Doktora Glasa” no i tak jak większość ta wisienka na samym czubku tortu też kusi;) Dlatego też jeśli można to i uwzględnij proszę moją osobę do losowania Yamady.
pozdrawiam:)
Gratuluje i zglaszam sie do losowania ,najbardziej ucieszyl by mnie Bayly i „Noc jest dziewica” i „Ognie polne”Ōoka Shōhei.Dzieki z pomoc w dobieraniu lekturek:)
Doktor Glas – boski
pozdrawiam
mary
niegdyś literkowo.blogspot.com
przemiescilam sie.
ale ja bym wolała Ognie polne. Nie znam i jestem bardzooooooo ciekawa
dołączam do życzeń urodzinowych :). I zgłaszam sie do ” W pogoni za dalekim głosem” Taichiego Yamady.
Ja także gratuluję i sto lat życzę! Miło do Ciebie się zagląda, a i lista lektur potem zwykle rośnie:) A do losowania się chętnie zgłoszę, „Berlin – Moskwa” mnie od dawna kusi!
Zosik,
pi razy oko pod koniec roku kalendarzowego;)
Zosik, gratuluje rocznicy i setki recenzji, to nie byle co! Bardzo lubie Twoj blog, wciaz zaskakujesz mnie swoim bardzo roznorodnym gustem literackim, nigdy nie wiem, na recezje jakiego rodzaju ksiazki trafie u Ciebie. Zycze Ci jeszcze wielu lat pisania i wielu recenzji :)
A jesli mozna, to ja bym sie pisala na Bueschera i „Berlin-Moskwa”.
Dziewczyny dziękuję :-)
Paulina: Trzymam za Ciebie kciuki i dopisuję do losowania :)
Kimura: Cała przyjemność po mojej stronie ;)
Mary: Fajnie, że powracasz. Kobieta w końcu zmienną jest ;)
Peek: odnotowane!
Padma: To jak moja po wizytach u Ciebie, ale ciii nie mów tego nikomu ;)
Mbmm: trzymam Cię za słowo i pod koniec roku będę się dopominać
Chihiro: Fakt, co się tyczy doboru lektur to mam dość sporo rozstrzał, choć żeby nie było pewnych gatunków nawet kijem nie tykam ;)
O, to już tak długo? Czyli ja stosunkowo od niedawna się w to wszystko zaangażowałam ;) Gratulację i życzę co najmniej stu przeczytanych książek rocznie.
A zgłosić się chciałam po „Berlin-Moskwa” i „Noc jest dziewicą” ;)
Zosiku! Serdeczne zyczenia z okazji roczku!!No i oczywiscie setki recenzji.Życzę następnej pięknej rocznicy powiększonej o ilość recenzji i przeczytanych ksiażek. TAKICH , JAKIE LUBISZ.Nigdy w życiu niczego nie wylosowałam, wiec i teraz spasuję..Pecha jakoś mam.
Bardzo lubię do Ciebie zaglądać :) Inspirację czerpałam nie raz i nie dwa, za co pięknie dziękuję.
I też straaaasznie mnie cieszy, że blogów książkowych z każdym dniem jest coraz więcej. Że niby ludzie nie czytają? Phi, też coś!
Sto lat, kochana :)
ja bym chciała „noc jest dziewicą”. fajny blog….
a ja chętnie sięgnę po książkę pana Yamady.
GRA-TU-LU-JĘ!!! Piękna rocznica :-) Z ogromną przyjemnością zaglądam na Twojego bloga! No i dziękuję za wspaniałe recenzje :-) z niecierpliwością czekam dalszych! PS. świetny pomysł z rozdawaniem książek, wart skopiowania… jeśli pozwolisz?
Pani Katarzyno: Wierz mi ten rok minął bardzo szybko :)
Szamanka: Dziękuję bardzo! Mam nadzieję, że drugie urodziny również będę mogła tutaj świętować ;)
Inblanco: Właśnie, kto powiedział, że ludzie nie czytają? Niech lepiej kilka razy się zastanowi
Iwowia: Dzięki i do listy dopisuję
Jane: zapisane!
Magdalena: Oczywiście, że pozwolę! Ku chwale polskiego czytelnictwa :-)
Witam,
na stronę lekturki trafiłam zupełnie przypadkiem. I bardzo się cieszę że trafiłam :) przeczytałam kilka recenzji książek które się tu pojawiły i bardzo mnie zainteresowały, zwłaszcza “W pogoni za dalekim głosem”. Byłam nawet w bibliotece w poszukiwaniu tej ksiązki ale niestety nie udało mi się jej znaleźć. Dlatego jeśli oczywiście jest możliwość bardzo chętnie skorzystam i przygarnę książkę do swojego domu, przeczytam i podzielę się z Wami moimi refleksjami na jej temat :)
Gratuluje!!!I juz czekam na kolejne recenzje…
witam!
Mi od razu wpadło w oko „Noc jest dziewicą” Jaime Bayly.Bo lubię gejów(geje)-problematyczne:p.
Więc chętnie się zgłaszam;]
Pozdrawiam
Justyna
A ja chciałbym delektować się pyszną wisienką z tortu – podpisuję się zatem pod książką „W pogoni za dalekim głosem”. Życzę kolejnych szampańskich rocznic! I oczywiście proszę o kolejne recenzje. :-)
Czytam lekturki regularnie, choć dawno nic nie pisałam. Gratuluję rocznicy, oby było więcej takich! :)
I zgłaszam się na
“Noc jest dziewicą” Jaime Bayly
“W pogoni za dalekim głosem” Taichiego Yamady.
Pozdrawiam
Ania
Magda: Bardzo mi miło Cię powitać w mych skromnych progach :) Dopisuję do listy
Paulikowepole: Dzięki i obiecuję recenzje już wkrótce :)
Justyna: Też zdradzam pewną słabość do prozy środowiskowej
Mateusz: W końcu jakieś mężczyzna w tym zacnym gronie :)!
Ania: Strasznie miło mi poznać regularnego czytelnika ;) Oczywiście do listy dopisuję i również pozdrawiam :)
Och, jak bardzo chcialabym dostac ktoras z tych ksiazek i wreszcie dolaczyc do grona szczesciarzy…
Ktorakolwiek, oprocz Buschera (czytalam juz).
Pozdrawiam!
Gratulacje Zosik!
Podziwiam Cię i za konsekwencję, i za regularność w prowadzeniu bloga!
Przede wszystkim jednak podziwiam Cię za treść, za finezję, za wyjątkową umiejętność nakreślenia klimatu i przedstawienia wnętrza lekturek :)
Wizyta u Ciebie to przyjemność i cieszę się, że wśród „mętów i zamętów” tej internetowej otchłani, mogłam odnaleźć także Twoje notki!
Oby kolejne lata była równie obfite w recenzje (ale to w sumie życzenia dla nas, Twoich czytelników… ;) ) ale przede wszystkim by były one pełne cudownych książek, których lektura dostarczy Ci jak najwięcej przyjemności! :)
Pozdrawiam serdecznie!
Gratuluję rocznicy :)
Na Twoją stronę zaglądam tak od dwóch miesięcy i jestem zadowolona, że nareszcie znalazłam miejsce z dużą ilością recenzji (w końcu magiczne 100 już przekroczone), które pomagają mi ułożyć moją małą listę „Do przeczytania”.
Oby tak dalej :)
Pozdrawiam