„Cisza jest dźwiękiem” Juli Zeh
22 września 2008
8 Comments
Od tygodnia usiłuję zebrać myśli i napisać kilka sensownych zdań na temat niezwykłej relacji z samotnej podróży po zniszczonej przez wojnę Bośni i Hercegowinie, ale za każdym razem, gdy zabierałam się za pisania, nie byłam w stanie skonstruować nawet jednego zdania, które oddałoby chociaż w niewielkim stopniu niezwykłą urodę tej przejmującej książki i jednocześnie nie zabrzmiało banalnie.
Nie potrafię pisać tak jak Juli Zeh, więc zamiast odzierać „Cisza jest dźwiękiem” z czaru, który zawdzięcza subtelnemu, lekko poetyzującemu pióru i wyczuciu pisarki, wolę po prostu napisać, że jest to przepiękna, zapadająca w pamięć książka. Prawdziwy literacki smakołyk.
Ocena: 














Nie masz ochoty rzucić pracy i wyruszyć?;)
Na podróże mam zawsze ochotę :-) No dobra… prawie zawsze ;)
Sam tytuł, zachęcając do lektury, już wiele mówi o zawartości książki. Na pewno sięgnę, choć trochę się boję lektury: ze względu na emocje, jakie ta opowieść może w czytelniku wzbudzić, ze względu na wojnę, na cierpienie… Pomyśleć tylko, co też ci ludzie przetrwać… :-/ Pozdr., M.
Juli Zeh wybrała się do Bośni już po zakończeniu wojny co nie zmienia faktu, że sporo w tej książce smutku i bólu, ale i (co w sumie bardzo mnie zaskoczyło) normalności, albo inaczej – prób powrotu do normalności, która przejawia się choćby klimatyzacją w hotelach czy kafejkami internetowymi.
Gorąco ci polecam tą niezwykłą książkę, myślę, że docenisz jej subtelne piękno.
Dziękuję za zachętę, zastanawiałam się nad tą książką, a taka opinia akurat od Ciebie przeważa szalę – na pewno ją kupię:)
Padma jest mi niezmiernie miło, że tak cenisz moje opinie :) Myślę, że Juli Zeh Ci się spodoba :)
To jest autorka którą chcę kiedyś kupić.W bibliotekach niestety u mnie jej nie ma.
JUż kiedyś się nią zachwycałam ale jeszcze nie skonsumowałam.
W bibliotekach (tzn tych do których jestem zapisana) niestety mają tylko tą jedną pozycję :( Przyznać Ci muszę Judytto, że po „Cisza jest dźwiękiem” nabrałam ogromnego apetytu na dwie pozostałe książkę.
Pozostaw swoj komentarz.
Lekturki są też tu
Lekturki na wynos
Rysunek © Zosia Frankowska
Tagi
W torebce
"Loteria" Shirley Jackson
oraz
"Gypsy Masala" Preethi Nair
Zajrzyj
Kategorie wpisów
Archiwum
Książka miesiąca
Luty: "Betonowy ogród" Ian McEwan
Marzec: "Sztywniak" Mary Roach
Kwiecień: "Spokojne niedzielne popołudnie" Hanna Krall oraz "Podejrzenia pana Whichera" Kate Summerscale
Maj "Dowody na istnienie" Hanna Krall
Czerwiec "Zagubieni" Daniel Mendelsohn
Lipiec "Moje życie we Francji" Julia Child
Ostatnie posty
Najnowsze komentarze
Najczęściej czytane