W niedzielę TVP1 wyemitowało „Kochanicę Francuza” Karela Reisza – genialną adaptację genialnej ksiązki mojego ulubionego Johna Fowlesa. „Pani z okienka” (ta instytucja ostała się już chyba tylko w telewizji publicznej) z wdziękiem i swadą zachęcała do obejrzenia filmu, opowiadając, jaka to wspaniała adaptacja (to akurat fakt, ale czemuż tu się dziwić skoro scenariusz napisał Harold Pinter?) z jakimi wspaniałymi aktorskimi kreacjami Ironsa i Streep (fakt numer dwa) i wszystko było pięknie, cacy i różowo aż do chwili, gdy urocza Pani (Paulina Chylewska, bo niby dlaczego ma być anonimowa?) postanowiła pochwalić się swą wiedzą (a raczej jej brakiem) z zakresu literatury, twierdząc przed kilkumilionową rzesza widzą, że film Karela Reisza powstał na podstawie powieści (niejakiego) Johna Fowlera (sic!).
Pytam się zatem kim jest John Fowler? Wg nieodzownej Wikipedii to: angielski wynalazca i przemysłowiec. Autor wielu wynalazków z dziedziny mechanizacji rolnictwa, m.in. pług do drenowania oraz tzw. pług parowy – napędzany lokomobilą za pośrednictwem lin i stałego bębna.
Podobno TVP ma misję. Jaka to jest misja wolę nie widzieć.
Może Cię również zainteresuje:
- Ups… Ten wpis jest jedyny w swym rodzaju ;-)










Dobre, dobre:)
Widzisz, Zosiu, iluż to ciekawych rzeczy człoweik się dowiaduje dzięki telewizji:)
Właśnie. Nigdy bym się nie dowiedziała ile rolnictwo zawdzięcza Johnowi Fowlerowi ;)
Chyba wyłącznie misedukacyjną… ;)
Pozdrawiam serdecznie Krajankę!
Hahaha – ja też bardzo lubię, gdy ktoś w tv błyśnie swą elokwencją i intelektem ;-). A dość często można usłyszeć jakąś wpadkę. No cóż, ale przecież nie tylko w tv mamy niedouczonych, czy niedoinformowanych prezenterów. Pomyśleć, że sam prezydent przekręca nazwiska znanych ludzi, oczywiście mam na myśli… Zresztą każdy wie… ;-)))))
Matylda: Chyba wiem co masz na myśli ;-D
Anahstasia: Witaj :) pięknie to ujełaś ;)