Miesięczne archiwum: Styczeń 2008

„Purpurowe rzeki” Jean-Christophe Grangé

Podobno najlepsza powieść Grangé, ale szczerze mówiąc, bo ja wiem? Na pewno mniej drastyczna niż nieszczęsna „Czarna linia” (wciąż jestem zniesmaczona), jednak intryga nie jest ani szczególnie odkrywcza, ani trzymająca w napięciu. Powiedzmy, że czytałam „Purpurowe rzeki” z zaciekawieniem, ale … Czytaj dalej

Opublikowano Czytadło, Europa, Lekturki, Sensacyjne | Otagowano , | 5 komentarzy

„Ostrożnie, pożądanie” (2007) reż. Ang Lee

Myślała, że uda jej się przetrwać piątkowy ranek bez kawy. Niestety myliła się. Ale oczywiście nie o tym miało być, a o najnowszym filmie Anga Lee, który w moim odczuciu powinien nosić tytuł „Ostrożnie, nuda”. I mówię to ja, obrończyni … Czytaj dalej

Opublikowano Filmy | Otagowano , , , | 16 komentarzy

„Elegancja” Kathleen Tessaro

Ostatni tydzień nie sprzyjał czytaniu. W autobusach tłok, w domu absorbująca obecność gości, a od kiedy Luby mi zrobił downgrade i raz na zawsze pozbyłam się przeklętej Visty na rzecz niezawodnego Windows XP, od nowa odkrywam przyjemność surfowania po sieci. … Czytaj dalej

Opublikowano Czytadło, Kobiece, Lekturki, USA | Otagowano , | 6 komentarzy

Ja uże na zimu zakutałsi

Znalezione w „Pamiętniku orchidei” Zygmunta Kałużyńskiego. Krytyk filmowy, słynący ze swojego sardonicznego uśmiechu oraz znikomej dbałości o higienę, tak tłumaczył się ze swojego upodobania do brudu: (…) zaskoczyło mnie, że podłoga wygląda stale tak samo : zapewne ruchy, jakie wykonuję … Czytaj dalej

Opublikowano literacki off topic | Otagowano | 6 komentarzy

„Alibrandi szuka siebie” Melina Marchetta

Dzisiejszy dzień sponsorowany jest przez mojego niechciejolenia do pracy tudzież myślenia. Ranyyy jaka ja śpiąca i wymięta. I te niecałe pięć godzin, które zostało do błogiego, weekendowego leniuchowania jawi mi się jako najdłuższe pięć godzin w życiu. Dobrze, że mam … Czytaj dalej

Opublikowano Antypody, Kobiece, Lekturki | Otagowano , , , | Skomentuj