Home » Lekturki, Literatura dowcipna, Polska

„Mamuta tu mam” Stanisław Tym

31 stycznia 2008 One Comment

mamuta.jpg Pomimo mojej ogromnej sympatii do Stanisława Tyma, pomimo tego, że „Misia” widziałam kilkadziesiąt razy i praktycznie znam na pamięć, pomimo tego, że Tyma podziwiam – książka mnie rozczarowała. Krótko mówiąc – była taka sobie. Mało śmieszna, a właściwie dość nudna (pomijając kilka niezłych fragmentów, między innymi historię najnowszych dziejów Polski).

„Mamuta tu mam” z założenia miało być przekrojem przez (bardzo bogaty) dorobek satyryczny Tyma. I zdawałoby się, że będzie w czym wybierać. A tu niespodzianka, w moim osobistym odczuciu antologia przypomina zbiorek skompletowanych naprędce rysunków, dykteryjek, skeczy i jednoaktówek. Niby wszystko jest ładnie poukładane tematycznie, czyta się szybciutko, ale… gdzie w tym wszystkim podziewa się Tym, którego tak bardzo lubię? Ironiczny, zdystansowany do siebie, bezkompromisowy w obnażaniu absurdów PRL? Z „Mamuta tu mam” jest trochę tak, jak z „Rysiem”. Grzech przekombinowania. Chce się za dużo, ale nie wszystko wychodzi. Mam wrażenie, że Stanisław Tym nie do końca umie się odnaleźć w czasach post-PRL-owskich. Oczywiście z satyrycznego punktu widzenia. Dlatego wolę go pamiętać jako Misia aka Ryszarda Ochódzkiego aka Kaowca z „Rejsu”, niż autora „Mamuta tu mam”.

Czytanie nie będzie stratą czasu, bo dużo czasu lektura nie zajmie (ze względu na długość tekstów zamieszczonych w zbiorku polecam do tramwaju). Ale można sobie podarować.

Może Cię również zainteresuje:

    Ups… Ten post jest jedyny w swym rodzaju ;-)



komentarz »

  • Mateo POLAND napisał/a:

    Panie kochany,
    ta książka jest bardzo dobra i wyśmienicie pokazuje jak autor odnalazł się we współczesnych realiach. Jako jeden z niewielu potrafi połaczyć to co rozdzieliła w narodzie transformacja, w przeciwieństwie do satyryków co tylko bazują na tym co w telewizji usłyszą czy zobaczą.

Pozostaw swoj komentarz.

Dodaj komentarz poniżej lub trackback z własnej strony. Możesz również skorzystać z RSS.

Lekturki nie tolerują spamu i chamstwa.

Możesz użyć następujących tagów:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Lekturki sa przyjazne Gravatarom. Zalóż własny, na Gravatar.