„Elegancja” Kathleen Tessaro

Ostatni tydzień nie sprzyjał czytaniu. W autobusach tłok, w domu absorbująca obecność gości, a od kiedy Luby mi zrobił downgrade i raz na zawsze pozbyłam się przeklętej Visty na rzecz niezawodnego Windows XP, od nowa odkrywam przyjemność surfowania po sieci. Po drodze jeszcze przytrafiło się składanie słynnej komody (dwa wieczory; uczestniczyłam w tym tylko duchowo, bo ja mam dwie lewe ręce do takich sportów), a następnie wypełnianie jej przepastnych szuflad (bo komoda po skręceniu okazała się wielkim kawałkiem mebla). Krótko mówiąc czytanie (niestety) zeszło na dalszy plan. Chwilowo. Wczoraj się zmobilizowałam i skończyłam „Elegancję”.

elegancha tessaro Książka Tessaro to ‘dwa w jednym’: babskie czytadło i użyteczny poradnik na temat zasad dobierania strojów. Poza tym autorka wbija kilka szpilek w wizerunek Anglików, za ich chłód, zdystansowanie, upodobanie do elitaryzmu i… miłość do psów. Bohaterka powieści, pogrążona w marazmie codzienności trzydziestoletnia Louise, pod wpływem pożółkłego kompendium wiedzy na temat elegancji dokonuje rewolucyjnych zmian nie tylko w swojej garderobie, ale również w życiu. I, bynajmniej, autorka nie twierdzi, że odpowiedni strój jest kluczem do szczęścia, ale udowadnia, że może okazać się pomocny. „Elegancja” nie jest więc książką zachęcającą do pielęgnowania w sobie ziarenka próżności, to raczej książka-inspiracja, która mówi: popracuj nad swoim wyglądem, a od razu poczujesz się lepiej.

Perypetie Louise skłoniły mnie ku kilku osobistym refleksjom na temat odzieżowych gaf, które mogą się przydarzyć każdej kobiecie. Przytrafiły się również mnie, co wspominam z lekkim rumieńcem zawstydzenia. Prawdę mówiąc wątpię czy bym ich uniknęła, nawet mając pod ręką wyrocznie w sprawach odzieżowego dobrego smaku. Poza tym klasyczna elegancja wymaga grubego portfela i dużej ilości wyrzeczeń. Bo, jak twierdzi Kathleen Tessaro, lepiej obciąć wydatki na jedzenie niż chodzić w tanich butach.

Może Cię również zainteresuje:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Czytadło, Kobiece, Lekturki, USA i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „„Elegancja” Kathleen Tessaro

  1. chihiro UNITED KINGDOM pisze:

    A jakie mialas odziezowe gafy? Tak z ciekawosci pytam :) I o jakich autorka pisze?

  2. zosik POLAND pisze:

    Autorka zaczyna od opisu jednej, wielkiej odzieżowej wpadki, kiedy to bohaterka, na wernisaż wystawy zdjęć przedstawiających znienawidzoną teściową z czasów młodości, ubrała się w za ciasną sukienkę i schodzone buty, w efekcie czego jedna z psiapsiółek teściowej pogratulowała jej ciąży (w której Lousie oczywiście nie była). Opis sfatygowanego obuwia podziałał na mnie jak Proustowska magdalenka i przypomniałam sobie jedną z licealnych wizyt w Operze Narodowej, kiedy to miałam na sobie elegancką sukienkę i… buty, które (delikatnie rzecz ujmując) za eleganckie uchodzić nie mogły. I co prawda nikt nie podejrzewał mnie o ciążę, ale i tak do dziś wspominam ten incydent z pewnym zażenowaniem. Więcej opisywać nie będę ;)

  3. chihiro UNITED KINGDOM pisze:

    Ach, z tymi butami to powazna sprawa, ale bylo, minelo, juz nie musisz sie przejmowac :) Slyszalam kiedys nawet taki nieladny dowcip: Po czym poznac Polke za granica? Po czarnych butach – bo pasuja do wszystkiego. Mnie sie zdarza nosic dosc sfatygowane buty i brudne tenisowki (taka moda i nie chce mi sie prac tenisowek po kazdym wyjsciu).

  4. zosik POLAND pisze:

    No wiesz, człowiek był młody i głupi ;) Teraz już bym (raczej) takiego błędu nie popełniła.

  5. Bruixa POLAND pisze:

    Chętnie bym się zapoznała z poradami Tessaro, chociaż z moim chudym portfelem może to być frustrujące. A że ubranie ma wpływ nie tylko na wygląd, ale i samopoczucie przekonały mnie Trinny i Susannah z BBC. Polecam też książkową wersję „Jak się nie ubierać” – bardzo praktyczne wskazówki.

  6. zosik POLAND pisze:

    Uwielbiam Trinny i Susannah :) Serio, serio.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>