„Szczęście nadejdzie jutro” Oksana Robski

Oksana Robski Powieść o kulisach życia tak zwanych nowych Ruskich to raczej ciekawostka niż poważne dzieło. Prawdę mówiąc bardziej podobało mi się „Casual. Zwyczajna historia”, którą pochłonęłam pewnego letniego popołudnia, ale „Szczęście nadejdzie jutro” – kolejna powieść Oksany Robski też jest całkiem niezła, czyta się ją szybko i przyjemnie. Oczywiście jeśli kogoś interesuje snobistyczne życie nuworyszów zamieszkujących okolice Rublowki. Bo jeśli nie – to książki Robski radzę omijać szerokim łukiem.

Bohaterka powieści, uzależniona od ‘koko dżambo’ matka dziecku i żona zamożnemu biznesmenowi, Nikita postanawia trochę z przekory, a trochę z nudów założyć agencje ochrony składającą się wyłącznie z kobiet. Ale jeśli drogi czytelniku masz nadzieję, że „Szczęście nadejdzie jutro” jest zapisem przygód ponętnych ochroniarek, czuję się w obowiązku wyprowadzić cię z błędu. Miast tego Robski skupia się na dogłębnym opisie rozpasania klasy próżniaczej (do której sama się zalicza, więc zna ją od podszewki). Galeria stworzonych przez nią postaci uosabia snobizm w czystej postaci, szasta dolarami na lewo i prawo i egzystuje na ciągłym haju. I tak w kółko przez niemal 400 stron.

Jeśli kogoś, tak jak mnie, interesuje Bolszaja Rossija z całym dobrodziejstwem inwentarza – polecam. Jeśli nie za bardzo – odradzam, bo „Szczęście nadejdzie jutro” Cię zanudzi. A tu do przeczytania artykuł o autorce i innych reprezentantach finansowej arystokracji z Rublowki.

Może Cię również zainteresuje:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bolszaja Rossija, Czytadło, Kobiece, Lekturki i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „„Szczęście nadejdzie jutro” Oksana Robski

  1. mbmm POLAND pisze:

    A ja na razie tylko się przymierzam:))) W przyszłym roku motywem przewodnim literacko mam zamiar uczynić literaturę rosyjską i wówczas sięgnę po Oksanę Robski. Odmawiam jej sobie od dobrego miesiąca, ale twarda jestem i będę czytała dopiero po Nowym Roku. Recenzja będzie u mnie, na prowincjonalnym…itd.:)

  2. zosik POLAND pisze:

    Chiaro widzę, że masz bardzo podobne poglądy na pisaninę pani Robski jak ja :)

    Mbmm ciekawa jestem jak Ty ją odbierzesz. Swoją drogą to aż zazdroszczę pomysłu wczytywania się w Rosjan. Świetny pomysł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>